Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 647

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 gru 2011, 14:14

Carrick na 2:0, ładnie to zrobil, jeszcze tam na środku pola ciągnął go za rękę ktoś i nie dali mu rady.

Nie wiem o co chodzi z Webbem. Zawsze był za United, a dzisiaj aż nie dowierzam. :shock: QPR pozwala grać chamsko, a fauli na graczach United "nie widzi". wtf?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 18 gru 2011, 14:57

Ciesze sie ze obylo się bez kontuzji,Webb słaby, lego liniowi rownież.

Co do meczu.

Carrick :shock: super, bardzo dobrze Evans choć ta glowka..... Mimo wszystko nie podobał mi sie Roo ktory miał mase strat a po nich nie wracał olewał sprawe.słabo Danny ktory pieprzyl wszystko w kluczowym momencie,Evra załosnie. Jones jak tak dalej sie bedzie rozwijal to bedzie DM z 10 golami na koncie co sezon :lol: .Mecz ogolnie pewnie wygrany choc gdyby to Dj trafił byłoby wesoła a tak...dobry mecz choc wielce nieskuteczny.Może cieszyc dobry forma LAV z ostatnich spotkan.Powrocił ofensywny styl gry z początku sezonu,oby tak dalej bo przyjemnie sie to oglądało.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 gru 2011, 15:04

MGiggs pisze:ones jak tak dalej sie bedzie rozwijal to bedzie DM z 10 golami na koncie co sezon :lol:
Podczas meczu zazdrościłem wam tego zakupu. Pomyśleć, że Wenger nawet złożył za niego ofertę i nie udało się go kupić (wiadome dlaczego). Za taką cenę Anglik był chyba na promocji.

Co do meczu to zasłużone zwycięstwo United, po drugiej bramce QPR całkiem siadło. Gdyby United dzisiaj wchodziło tak jak w pamiętnym meczu z Arsenalem to nie skończyłoby się na 8 golach. :wink: Nie żebym bardzo chciał waszej pozycji lidera, ale moglibyście tam zostać po tej kolejce. :wink:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 gru 2011, 15:05

Same pozytywy, nawet Evra jakoś w drugiej części grał odrobinkę lepiej. O stoperach już wspomniałem - dzisiaj było świetnie. Rio już dawno nie wyglądał tak dobrze jak w ostatnich tygodniach, a Evans potwierdził, że warto dawać mu szanse. Cieszy również postawa Valencii, oby tak dalej. Carrick już zdążył nas przyzwyczaić do kapitalnych występów i dzisiaj było nie inaczej. A Jones to maszyna. Wiedziałem, że Bazylea to wypadek przy pracy. Oby tak dalej 8)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 gru 2011, 15:59

Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Większość piłkarzy zagrała dobre zawody i przyjemnie się to oglądało. Evans z Ferdinandem fajnie na środku, obaj po jednym błędzie, choć ten Rio z drugiej połowy poważniejszy i mógł zaowocować nerwową końcówką. Evra fatalny w I połowie, w drugiej nieco lepiej. Szkoda, że Jonny nie strzelił bramki ale należy go pochwalić, że dochodził do sytuacji po stałych fragmentach.

Carrick w niesamowitym gazie, przypomina tego Michaela, który rządziłł i dzielił w środku kiedy laliśmy Romę na OT. Jones dobrze z nim współpracuje, płuca ma ogromne, musi jeszcze popracować nad wykończeniem, dziś powinien mieć 2 bramki ale ciąg ma niesamowity.

Nani także w formie, kilka irytujących strat ale dobra gra Portugalczyka, Valencia także lepiej niż w ostatnich meczach. Nawet Chicharito lepiej się dziś oglądało niż przed kontuzją.

Ogólnie gra z przodu dziś bardzo przyjemna dla oka, wreszcie zaczynamy przypominać tę drużynę z początku sezonu, swoboda, pomysł, szybkość no i te akcje się zazębiały. QPR dziś nie zawiesił wysoko poprzeczki ale mimo wszystko to cieszy, że dobrze zareagowaliśmy na klęskę w LM.

Z minusów, nadal fatalna skuteczność, nie możemy partaczyć tylu 100% okazji, dziś Jones, Valencia i Evans powinni dopisać po golu. To się może zemścić, QPR jakoś poważnie w drugiej połowie nam nie zagrażało ale gdyby wykorzystali tę patelnię z końcówki mielibyśmy nerwówkę.

Mimo to dziś możemy spokojnie oglądać City - Arsenal i liczyć na niespodziankę, Obywatele poczuli nasz oddech za plecami i dobrze :D

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 18 gru 2011, 19:05

City jednak daje rade i utrzymuje przewage.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 gru 2011, 12:06

"It's very good [here]," he told MUTV. "I'm getting in the first team and I enjoy it a lot. I have to carry on and try to play more games.

[My debut at] Leeds was a great feeling. I played away, in a derby as well, and came on for Ryan Giggs. I thought: 'Okay, now is a good chance to prove myself and to show them what I can do'. We won that game and it was a very good feeling.

I told myself I've just tasted it, now I want to eat it - I want all the cake now! I want to play, work hard and do my best to get in the first-team squad.

I think you grow up a lot at United," he admitted. "I came from France. I'm here and I know what I want to do. I just want to be a first-team player, a great player here and that's it. I want to play with the first team."
Pogba dla MUTV. Czyżby zmądrzał i słowa Fergiego w ostatnim czasie dały mu do myślenia? Nie ukrywam, że wiążę spore nadzieje z tym chłopakiem, chyba nawet większe niż z Morrisonem. Pogba ma niesamowite możliwości, jedyne czego się obawiam to, że jego cięzki charakter i agent staną na drodze kariery na OT.

Media łączą nas z Gaitanem, którego mielibyśmy kupić z Benfici za ok. 30 mln £ w lecie i to on miałby być naszym rozwiązaniem w środku. Cena bardzo wysoka i średnio jestem przekonany do Argentyńczyka. Coś może być jednak na rzeczy bo już kolejny raz łączy się nas z tym graczem a dodatkowego smaczku dodaje fakt, że jego agentem jest Mendes, który na OT wysłał De Geę, Bebe, Andersona, Naniego i Cristiano.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 gru 2011, 12:44

Pogba dla MUTV. Czyżby zmądrzał i słowa Fergiego w ostatnim czasie dały mu do myślenia? Nie ukrywam, że wiążę spore nadzieje z tym chłopakiem, chyba nawet większe niż z Morrisonem.
U mnie jest zgoła inaczej, ale to może też dlatego, że Morrison to chłopak z Manchesteru, a za takich wyjątkowo trzymam kciuki. Ravel wydaje się jednak wonderkidem, zawodnik z takim naturalnym talentem (wszystko przychodzi mu z olbrzymią łatwością) zdarza się bardzo rzadko.

A słowa Pogby prawdopodobniej pochodzą sprzed kilku tygodni.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 gru 2011, 13:13

Talent Morrisona jest nieprzeciętny i to IMO zdolniejszy chłopak od Pogby, który z kolei jest świetnym atletą. W przypadku Ravela też raczej by nam nie groziło, że nagle zapała miłością do Realu po jednym dobrym sezonie bo to w końcu chłopak z Manchesteru i nasz prawdziwy wychowanek. Widzę jednak dwa problemy. Pierwszy to charakter, z jednej strony pożądany u Diabłów, z drugiej może jednak sprawić, że ten chłopak nie wskoczy na poziom, na który mógłby. Drugi to pozycja. Aby móc w pełni zaadaptować Morrisona do składu Ferguson albo musiałby go podwiesić pod napastnika co wiązałoby się z graniem Rooneyem na szpicy albo nieco cofnąć Ravela do środka co wiązałoby się z tym, że musiałby nieco zmodyfikować swoją grę i poprawić się w defensywie.

Co nie zmienia faktu, że za obu równie mocno trzymam kciuki bo dla mnie to perełki jeszcze większe niż Clev i Danny. Wspaniale byłoby ich kiedyś zobaczyć wszystkich razem na boisku w pierwszym składzie United.

Co do wypowiedzi Pogby to jest to wypowiedź po meczu z Leeds? Zobaczyłem ją na głównej, nie przeszło mi przez głowę, że na oficjalnej stronie wrzucaliby dziś newsa sprzed kilku tygodni.

Swoją drogą redzie co sądzisz o Mattym Jamesie? Chłopak dobrze się zapowiadał ale wygląda na to, że kontuzje zniszczą mu karierę w United. Z wypożyczenia z Preston wrócił połamany i leczył się całe lato żeby po kilku połówkach w rezerwach znowu się połamać. Miał w ostatnich latach przebijać się do 1 składu a przez urazy praktycznie wykonał krok w tył. Z tego co kojarzę, w lecie kończy mu się kontrakt i nie zdziwię się jeśli to będzie koniec jego przygody z MU. Uważasz, że jeszcze coś z niego będzie?

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 gru 2011, 14:12

Z Mattym wiązałem niemal takie same wielkie nadzieje jak z Welbeckiem i wydawał się piłkarzem o dużo większych predyspozycjach do gry u nas niż Clev. Przecież nawet w Preston byli z niego bardziej zadowoleni i przepowiadali mu większą karierę niż Welbeckowi. W debiucie strzelił bramkę i był podstawowym zawodnikiem tej drużyny mając ledwie 18 lat. Od kilku dobrych miesięcy męczą go jednak kontuzje i szczerze wątpię, żeby United dalej wiązali z nim nadzieję. Szczególnie, że mamy na jego miejsce młodszych - Tunniclifa, Morrisona, Pogbę oraz Colea. Wprawdzie jedynie Tunni prezentuje podobny styl, ale nie wydaje mi się, żeby Matt dalej był w planach Fergusona. Wielka szkoda, bo idealnie nadawałby się do naszej taktyki.

Trochę zawodników pożegnamy tego lata. Brown, Wooton, James, Drinkwater, Norwood, czy De Laet w moim mniemaniu są na wylocie.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 gru 2011, 19:11

red85 pisze: Zostając przy wątku młodzieżowym to wieść niesie, że chcecie nam wyrwać Morrison. Oj nieładnie :P
Napisałeś to w temacie Arsenalu. Mógłbyś coś więcej napisać o tych doniesieniach? Jakiś link? :wink:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 gru 2011, 22:23

Na redcafe wyczytane, gdzie powoływano się na jakiegoś ponoć wiarygodnego dziennikarzynę.

http://www.redcafe.net/f40/ravel-morris ... st10879118

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 gru 2011, 15:43



Genialne.

:haha:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 gru 2011, 20:19

Man Utd: Lindegaard - Smalling, Jones, Evans, Evra - Valencia, Giggs, Carrick, Nani - Rooney, Welbeck.
Rezerwowi: De Gea, Berbatow, Park, Hernandez, Young, Rafael, Fryers.


z Rio to dziwna sprawa. Danny za sredni mecz gra w 1 skladzie, Small znowu będzie się męczyłna prawej a Jones w środku.Jesli Fulham wyjdzie z Zamorą to nie zrozumie nigdy tej decyzji. Powinien być wesoły mecz z wieloma bramkami

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 gru 2011, 20:23

Small znowu będzie się męczyłna prawej a Jones w środku
Na środku pomocy Jones źle, na prawej obronie źle, nawet na nominalnej pozycji w środku obrony też źle :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”