Strona 4743 z 10677

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 0:58
autor: Sergek
Alfowe teorie są mądre i przydatne, ale Lukas się zadużył, a nie tylko i wyłącznie chce sobie poużywać :wink:

Laska w konia go zrobiła w dość bezwzględny sposób (jak to mają w zwyczaju) i z jego perspektywy raczej bez sensu jest się z kimś takim zadawać jeszcze. Na studiach jest, skoro nerwów przez jedną laskę.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 0:59
autor: Slim91
kaczy pisze:Po tym co przez ostatni miesiąc widziałem w Dublinie, stałem się jeszcze większym rasistą i islamofobem. Nie rozumiem jak można było spieprzyć tak piękny kraj.
Jak Ci się podoba centrum :?: Wg mnie jest bardzo słabe.

Co do tego multikulti nie ma co się dziwić w końcu jesteś na wyspach. Ja jednak po 1,5 roku siedzenia tam stwierdzam, że nie jest tak źle. Chińczyki mi nie wadzą. Murzynów jest trochę ale bez przesady(no chyba, że zahaczyłeś o typowo murzyńską ulicę). Kurw w burkach też niewiele(nawet bardzo mało) widziałem.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 1:00
autor: lukas_k
Gdyby chodziło tylko o to, że ją chce zaliczyć to byłby to najmniejszy problem ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 1:05
autor: Slim91
To jest zwykła princess która przecenia swoje możliwości(ma wysokie mniemanie o sobie dlatego princess). Nie zadawaj się z takimi. Widać też, że nie jest tobą zainteresowana.
futbolowa pisze:którzy są przez nie regularnie zdradzani ;)
Nie żal mi takich jeleni. Widziały gały co brały.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 1:24
autor: lukas_k
Slim91 pisze:To jest zwykła princess która przecenia swoje możliwości(ma wysokie mniemanie o sobie dlatego princess). Nie zadawaj się z takimi. Widać też, że nie jest tobą zainteresowana.
Też odniosłem takie wrażenie, że nie jest mną zainteresowana, ale mimo wszystko nie chciałem kiedyś żałować, że może niepotrzebnie odpuściłem. Jak tak teraz pomyślałem, to ona jest dość specyficzna: na do widzenia buziaka nie da, nawet problemem jest zwykłe przytulenie, jeździmy czasem razem na uczelnię autobusem to też nigdy nie podejdzie, bo niby nie widzi, a jak już z nią rozmawiam w autobusie (w innych miejscach jest normalnie) to często nie patrzy w oczy (mówi, że nie lubi (?)). I to w stosunku do każdego chłopaka tak się zachowuje.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 1:37
autor: cruel
Niesmialosc, a nie ze nie lubi

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 6:55
autor: j1mmy
ja nadal bym olał a ty lukas-k sam się okłamujesz :)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 8:12
autor: cloner
No dokładnie tak, Janop ma rację. Jak się było w szkole to można się spotykać z kimś, bo wtedy nie tak łatwo o inne znajomości, ale już w dorosłym życiu są setki różnych opcji ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 8:48
autor: j1mmy
janop pisze:Nie wiem co Wy macie z tym spotykaniem się z laskami z roku/z pracy. IMO im mniej powiązań tym lepiej i bezpieczniej.
nie rwij dupy ze swojej grupy jak mówi stare porzekadło ludowe

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 8:55
autor: futbolowa
Slim91 pisze:Nie żal mi takich jeleni. Widziały gały co brały.
Nie zawsze. To znaczy: wiadomo, że jeżeli wiążesz się z określonym typem kobiety, to zawsze istnieje ryzyko, że jej siana z głowy nie wyciągniesz, ale chyba też faceci liczą, że przez lata coś się zmieni. Że bycie dobrym i porządnym dla kobiety coś da. Ja zawsze zakładałam, że one mają jakieś kompleksy i że ich fajni mężowie je z nich wyciągną. Ale one dalej szukają wrażeń, bo widocznie to wciąż za mało. Mnie wielu z tych facetów rzeczywiście jest żal, bo domyślam się, że są po prostu zbyt porządni i zbyt zakochani, żeby odpuścić. No, ale może ja mam zbyt dobre serce i powinnam się śmiać, że są jeleniami, nie wiem ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 8:59
autor: Michał M
janop pisze:Nie wiem co Wy macie z tym spotykaniem się z laskami z roku/z pracy. IMO im mniej powiązań tym lepiej i bezpieczniej.
No patrz, a ja się z taką ożeniłem (z roku, nie z pracy) :D

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 9:00
autor: cloner
futbolowa pisze: Mnie wielu z tych facetów rzeczywiście jest żal, bo domyślam się, że są po prostu zbyt porządni i zbyt zakochani, żeby odpuścić. No, ale może ja mam zbyt dobre serce i powinnam się śmiać, że są jeleniami, nie wiem
Masz rację. Wielu z nas jest zbyt miękkich, zbyt dobrych, a trzeba tak jak cruel: ruchać, ruchać aż dupa boli.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 9:16
autor: futbolowa
Michał M pisze:No patrz, a ja się z taką ożeniłem (z roku, nie z pracy)
No właśnie :D Jedna z najfajniejszych par, jakie znam, to ludzie, którzy chodzili razem do klasy w LO, a spiknęli się na studniówce. Są wyjątki przecież :)
cloner pisze:Masz rację. Wielu z nas jest zbyt miękkich, zbyt dobrych, a trzeba tak jak cruel: ruchać, ruchać aż dupa boli.
Z tą dupą, to trochę gejowskie :mrgreen:

Nie no, nie popadajmy w skrajności. Już kiedyś o tym gadaliśmy, ale powtórzę: ogólnie facet powinien mieć jaja i umieć potrząsnąć swoją kobietą, ale bez przesady. Chamów i sukinsynów nikomu nie potrzeba.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 9:17
autor: Michał M
futbolowa pisze: ogólnie facet powinien mieć jaja i umieć potrząsnąć swoją kobietą, ale bez przesady.
A najważniejsze, to nie dać się zapędzić pod pantofel ;) Swoje zdanie trzeba mieć, a w razie potrzeby starać się wypracowywać niezbędne kompromisy :zgoda:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 30 gru 2015, 9:39
autor: futbolowa
Michał M pisze:A najważniejsze, to nie dać się zapędzić pod pantofel Swoje zdanie trzeba mieć, a w razie potrzeby starać się wypracowywać niezbędne kompromisy
Amen :)

Patrzcie, jakie fajne [są też Wasi 'Przyjaciele']:
https://www.facebook.com/media/set/?set ... 096&type=3
:) :)