Strona 4733 z 10680
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 11:24
autor: Dr.Football1
Lojezusie, dawno takiego kaca nie bylo. Umre chyba.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:05
autor: DDK
Magnum pisze:
Ja bym chciał wiedzieć jak to jest że ty tak masz. Jak jestem w Polsce to połowę pobytu w Lublinie chodzę pijany, rozbijam się po całym mieście czasem prawie nic nie pamiętając a czasem po prostu po dzielnicach/po centrum i nigdy nic nikt mnie nie rusza. Żadna policja. Raz się nawet chwaliłem że zaśmieciłem Litewski i jeszcze go nie posprzątałem

ale w przyszłym roku z Mentorem zrobimy sprzątanie odpowiednie...
Jak byłem w Gdańsku to chodziliśmy grupą 10 osobową i po Brzeźnie i po Morenie i ani jednego patrolu nie widziałem. We Wrocławiu byłem 2 razy i właściwie od 23 do 6 rano siedzieliśmy na ławkach i piliśmy (ze 3 lata temu) i to samo. W Krakowie w nocy na osiedlach jest tyle psów że głowa mała. Wczoraj akurat siedzieliśmy w parku i dookoła nas parę grup, ale wszyscy cicho więc był spokój. Ale wyszliśmy z parku, bo mialem do domu jakieś 20min na nogach przez 2 osiedla i zaraz pod Kościołem podjechali. Jak ich zobaczyłem to pożegnałem się z kumplem i poszedłem, jak zobaczyli że się rozdzielamy to od razu przyspieszyli.
Ostatnio rzadko mam z nimi do czynienia, bo rzadziej siędzę na osiedlach. Ale jak siedziałem to w zasadzie na 10 razy jakieś 3 razy zawsze nas spisywali (chyba że jak ich widzieliśmy to zdążyliśmy się schować).
Inną kwestią jest też gdzie siedziałem. Albo w Nowej Hucie, tak jak wczoraj, która wiadomo jaką ma opinie, albo na jakimś wiślackim osiedlu, gdzie często psy jeździły jak powstała ta grupa ds. przestępstw pseudokibiców.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:17
autor: cloner
Kraków swoją patologią sam sobie zasłużył na to miano. Sorry DDK, ale gorszego miasta w Polsce nie ma pod względem bezpieczeństwa.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:27
autor: DDK
Byłeś czy oceniasz po doniesieniach medialnych i stereotypach?
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:29
autor: League
chyba nie stereotypy skoro co chwilę cię tam psiarnia czy inne nieszcześcia spotykają a w innych miastach ludzie szaleją i nic
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:36
autor: DDK
jakie nieszczęścia? To że mnie spisuje policja i często ich spotykam to chyba bardziej działa na korzyść bezpieczeństwa? W ciągu ostatnich 7-8 lat raz dostałem po głowie i raz mi zajebali parę rzeczy i w obu przypadkach wiem za co. W Krakowie po prostu jest dużo porachunków kibicowskich, które są nagłaśniane w całej Polsce. W mieście X pewnie będzie bardzo podobnie, z tym że tam nie są to "kibicowskie sprawy" więc tak dobrze to się nie sprzeda i dlatego o tym nie słychać.
Jeśli chodzi o statystyki to zdecydowanie największa przestępczość jest... na Starym mieście i Kazimierzu, czyli 2 dzielnice typowo turystyczne.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:38
autor: cloner
DDK pisze:Byłeś czy oceniasz po doniesieniach medialnych i stereotypach?
Kolegę pocięli jakieś 2 lata temu chyba (Wiślacy), dziękuję, nie przyjeżdżam tam.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:42
autor: DDK
ja byłem raz w życiu w Barcelonie i rozwalili mojemu ojcu wtedy szybę w aucie i ukradli laptopa i telefon. 100m od stadionu olimpijskiego. Nigdy w życiu nie przyszło mi pomyśleć że Barcelona jest najniebezpieczniejszym miastem na świecenie. Takie myślenie to głupota.
Gdzieś keidyś czytałem że najwięcej przestępstw procentowo jest w Katowicach, jak znajdę chwilę wieczorem to postaram się to znaleźć.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 12:44
autor: cloner
DDK pisze:rozwalili mojemu ojcu wtedy szybę w aucie i ukradli laptopa i telefon
I rozumiem że jego zdrowie od maczety mocno ucierpiało? Nie? no to nie marudź.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 13:03
autor: DDK
jakie to ma znaczenie? Jeśli ocenia się coś przez pryzmat jednego zdarzenia, to jest go głupota. To jest taki sam argument jak "wybory były sfałszowane, bo PSL miało 20%, a ja nie znam ani jednej osoby która na nich głosuje". To że coś się nei dzieje (lub dzieje) w Twoim otoczeniu nie wpływa na obraz rzeczywistości. Statystycznei Kraków niczym nei wyróżnia się od innych miast jeśli chodzi o przestępczość. Więc takie pierdolenie bez argumentów jest bezsensowne.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 13:11
autor: Salas11
Ale Kraków faktycznie ma taką a nie inną reputację i raczej nie wzięła się znikąd. Sorry DDK, ale nigdzie w Polsce tak się nie bawią jak u Ciebie pod Wawelem.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 13:17
autor: DDK
Jeśli chodzi o kibiców to owszem, wiadomo że nigdzie indziej nie ma takich sytuacji (chociaż Łódź nas goni powoli...). Ale cloner napisał o bezpieczeństwie, a jeśli chodzi o bezpieczeństwo to co oceniamy? TYLKO przestępstwa kibicowskie? Oczywiście, że nie, bo wszystkie. A jeśli chodzi o to, to niczym Kraków się nie wyróżnia od innych miast. Różnica jest taka jak wcześniej powiedziałek - tutaj dużo jest porachunków kibicowskich, które przez to że można to łatwo sprzedać są nagłaśniane i co jakiś czas w mediach przypominane. I tylko i wyłącznie stąd wzięła się ta reptuacja. Ponieważ problem przedstępczości wśród kibiców był większy niż w innych miastach (ale, że inne były mniejsze to się to wyrównywało) została powołana jakaś specjalna komórka do tego (swoją drogą to najwazniejszą osobą był tam ojciec gniazdowego sąsiadki). I z tego wzięło się to, że jest bardzo dużo psiarni na osiedlach i dlatego często ich spotykam. Tyle, przedstawiłem Wam całą geneze problemu.
e: cloner powiem Ci coś jeszcze - 99% osób które dostają po głowie w Krakowie od kibiców to nie są osoby przypadkowe. Jeśli Twój kumpel został pocięty przez kibiców Wisły to nie wierze że za to, ze "o tak" przechodził sobie. Zarówno w sytuacjach gdzie zgineli czy człowiek czy Dziekan nie było żadnych osób przypadkowych. I to samo jest na osiedlach, osoby które dostają po głowie zawsze mają coś na sumieniu.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 16:57
autor: cruel
E, Wrocław pod tym kątem był super. 9 lat mieszkałem, straszny syf momentami z kumplami robiliśmy - ilość spotkań z policja: 0. Ilość problemów / spin - 1 przez 9 lat.
Sent from my SM-G928V using Tapatalk
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 17:10
autor: Rezus
Umieram, chwilę temu wstałem a tu kumpel zadzwonił, że za ok. 3 godz. powtarzamy...
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 25 gru 2015, 18:03
autor: Rojiblanco
Fajne te święta Wielkanocne.