AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 442

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 03 cze 2008, 20:45

Lakier pisze:Po euro Van Basten bedzie wolny Mr. Green
Będzie trenerem Ajaxu po Euro :)

:ot:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 cze 2008, 20:55

Van Basten dokonal sporej rzeczy - sprawil, ze przestalem kibicowac pomaranczowym [']

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 cze 2008, 21:03

Wy naprawde wierzycie ze to ten Cate prowadzil Rijkaarda za raczke i to on jest glownym tworca ostatnich sukcesow Barcy?
Ten kot pokazal jakim jest specem trenujac Ajax nie zdobywajac mistrzostwa i dwa razy odpadajac w eliminacjach do LM w pojedynkach z kopaczami z Czech i bodajze Szwecji.To naprawde spora sztuka.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19886
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 cze 2008, 21:04

Van Basten dokonal sporej rzeczy - sprawil, ze przestalem kibicowac pomaranczowym [']
kazdy trener ma jakies umiejetnosci ale zeby odbierac kibicow swojej reprezentacji to trzeba miec szczegolne

a jakby zostal trenerem Barcy to co??

Po euro Van Basten bedzie wolny Mr. Green
ja licze ze po Euro wolny bedzie Loew...

Wy naprawde wierzycie ze to ten Cate prowadzil Rijkaarda za raczke i to on jest glownym tworca ostatnich sukcesow Barcy?
Ten kot pokazal jakim jest specem trenujac Ajax nie zdobywajac mistrzostwa i dwa razy odpadajac w eliminacjach do LM w pojedynkach z kopaczami z Czech i bodajze Szwecji.To naprawde spora sztuka.
glownym tworca sukcesow nie jest ale napewno mial swoj wklad.widac ze z Rijkaardem sie mu dobrze wspolpracowalo

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 cze 2008, 21:16

mete pisze:
a jakby zostal trenerem Barcy to co??
Dostalby ode mnie kredyt zaufania na poczatku, jak kazdy zreszta.
Ostatnio zmieniony 03 cze 2008, 21:19 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 cze 2008, 21:17

Chlopaczek pisze:Wy naprawde wierzycie ze to ten Cate prowadzil Rijkaarda za raczke i to on jest glownym tworca ostatnich sukcesow Barcy?
Nie, ale naprawdę wierzę, że to on wymyślił taktykę pod zespół Blaugrany i to on przygotowywał piłkarzy pod kątem merytorycznym do rozgrywania meczów.
A że jako samodzielnemu trenerowi mu się nie powiodło - czy uważasz naprawdę, że przygotowanie taktyki to wszystko, od czego zależy sukces?
mete pisze: kazdy trener ma jakies umiejetnosci ale zeby odbierac kibicow swojej reprezentacji to trzeba miec szczegolne
Powiedziałbym raczej, że trzeba mieć szczególne umiejętności, by odbierać je swoim piłkarzom.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 03 cze 2008, 21:29

Ten Cate nie był w Barcelonie od taktyki, więc to nieprawda :]

:ot:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 cze 2008, 21:33

Wilmore pisze:Nie, ale naprawdę wierzę, że to on wymyślił taktykę pod zespół Blaugrany i to on przygotowywał piłkarzy pod kątem merytorycznym do rozgrywania meczów.
A że jako samodzielnemu trenerowi mu się nie powiodło - czy uważasz naprawdę, że przygotowanie taktyki to wszystko, od czego zależy sukces?
Masz jakies mocne dowody na poparcie tych wnioskow oprocz swojej wiary?

W Barcelonie mial wymyslac - skutecznie - taktyke pod najlepsze europejskie druzyny a w Ajaxie majac do dyspozycji czolowych jak na holenderskie warunki pilkarzy i jednego tylko konkurenta do walki o tytul ktory na dodatek meczyl sie co 3 dni w europejskich pucharach wygral wielkie nic.Do tego w kompromitujacym stylu odpadl z wirtuozami swiatowej pilki grajacymi w Slavii i FC Kopenhaga.
Czyli czym sie tak naprawde zajmowal Rijkaard w Barcelonie oprocz odpowiadania na pytania dziennikarzy?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 cze 2008, 21:40

Chlopaczek pisze: Masz jakies mocne dowody na poparcie tych wnioskow oprocz swojej wiary?
Żadnych, poza faktem, że Barcelona po odejściu ten Cate nie potrafiła zmienić swojego stylu gry, grała cały czas to samo, nie miała żadnych nowych rozwiązań stałych fragmentów ani schematów akcji. Póki był ten Cate, to coś się zmieniało, zgodnie z tym, jak to powinno wyglądać - Barcelonę szybko rozgryziono, bo grała tak samo, i odebrano możliwość gry na wysokim poziomie.
Chlopaczek pisze: Czyli czym sie tak naprawde zajmowal Rijkaard w Barcelonie oprocz odpowiadania na pytania dziennikarzy?
Kontrolowaniem dyspozycji piłkarzy, ich stanu zdrowia i przygotowania fizycznego, nadzorowaniem pracy całego sztabu - trenerskiego i lekarskiego, przygotowaniem psychicznym piłkarzy i odpowiednim motywowaniem ich do meczów.
Jakie to piękne, spłycać zawód trenera tylko i wyłącznie do ustawienia piłkarzy na boisku i kazania im biegać tak, jak się im każe.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 cze 2008, 21:51

Wilmore pisze:Żadnych, poza faktem, że Barcelona po odejściu ten Cate nie potrafiła zmienić swojego stylu gry, grała cały czas to samo, nie miała żadnych nowych rozwiązań stałych fragmentów ani schematów akcji. Póki był ten Cate, to coś się zmieniało, zgodnie z tym, jak to powinno wyglądać - Barcelonę szybko rozgryziono, bo grała tak samo, i odebrano możliwość gry na wysokim poziomie.
Ogladasz wszystkie mecze Barcelony?Nie jestem w stanie sie do tego odniesc bo ogladam ich gre od swieta.
Zatem prosilbym jakiegos kibica Barcy ktory ma pojecie o ich grze o naswietlenie nam ile wspolnego z prawda ma powyzsza wypowiedz Wilmore.
Zreszta juz jeden kibic Barcy napisal tutaj ze Cate nie odpowiadal za taktyke zatem albo robil to jeszcze ktos inny albo cos tu nie gra.
Wilmore pisze:Kontrolowaniem dyspozycji piłkarzy, ich stanu zdrowia i przygotowania fizycznego, nadzorowaniem pracy całego sztabu - trenerskiego i lekarskiego, przygotowaniem psychicznym piłkarzy i odpowiednim motywowaniem ich do meczów.
Jakie to piękne, spłycać zawód trenera tylko i wyłącznie do ustawienia piłkarzy na boisku i kazania im biegać tak, jak się im każe.
Jestem pelen podziwu jak gleboko orientujesz sie w tym kto za co odpowiada w Barcelonie.
Wolalbym jednak naprawde zeby w tej sprawie jakis kibic Barcelony sie wypowiedzial.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 03 cze 2008, 22:11

W Barcelonie od taktyki według wszystkich znaków na niebie i ziemi byli Eusebio Sacristan i przede wszystkim Frank Rijkaard. To, że taktyka się nie zmieniła to nieprawda bo Ryjek próbował wprowadzać inne warianty jak np. 3-4-3, które z samego początku przynosiło dobry skutek, a skończyło się później źle. Stałe fragmenty gry defensywne i ofensywne(szczególnie rzuty rożne bo Dinho czy Deco trochę goli z wolnych zdobyli) to była bolączka od samego początku zatrudnienia Ryjka i nic w tej kwestii sie nie zmieniło jak odszedł Ten Cate. Henk był jakby tu powiedzieć tym złym człowiekiem dla piłkarzy. To on kontrolował jak zawodnicy egzekwują założenia treningowe oraz przed lub w trakcie meczu potrafił piłkarzy np. ostro opieprzyć, jeśli wymagała tego sytuacja. Później nie na darmo piłkarze Chelsea ochrzcili go nickiem Generał, a sam Henk miał zatargi z Terrym i Drogba. Niestety Frank nie ma zbyt mocnego charakteru i przy odejściu Henka i zatrudnienia Johana Nesskensa(który ma podobny charakter jak Frank) skończyło się klęską. Widać to w różnych aspektach jak np. przygotowaniu fizycznym(prawdopodobnie Frank nie potrafił przymusić zawodników do ostrego treningu), tego co wyrabia Dinho obecnie(jak się prowadzi i jak zaniedbuje treningi), kłótnie w zespole itd.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 cze 2008, 22:33

Wilmore pisze:
Chlopaczek pisze: Masz jakies mocne dowody na poparcie tych wnioskow oprocz swojej wiary?
Żadnych, poza faktem, że Barcelona po odejściu ten Cate nie potrafiła zmienić swojego stylu gry, grała cały czas to samo, nie miała żadnych nowych rozwiązań stałych fragmentów ani schematów akcji. Póki był ten Cate, to coś się zmieniało, zgodnie z tym, jak to powinno wyglądać - Barcelonę szybko rozgryziono, bo grała tak samo, i odebrano możliwość gry na wysokim poziomie.
Dobre.

Raz, ze Barcelona nie nalezy do druzyn, ktore zmieniaja swoj styl gry. Zawsze gramy swoje, z mniejszymi modyfikacjami. Jak wygrywalismy LM gralismy tak samo jak w minionym sezonie - tylko, ze mielismy gorszych wykonawcow (kontuzje) i dlatego wyszlo tak jak wyszlo. To, ze stalismy sie dosyc przewidywalni to fakt, w glownej mierze przez brak Ronaldinho, ktory kiedys wprawadzal element zaskoczenia do naszych poczynan. Za kadencji Pepa bedzie grac podobnie i zdrowie dopisze bede spokojny o wyniki. Zabraklo tez Dinho nie bylo komu strzelac wolnych niestety. Z roznych bramek nie zdobywalismy glownie ze wzgledu na nieski wzrost druzyny.

A i jeszcze jedno. Trener raczej nie zajmuje sie kontrolowaniem stanu zdrowia i przygotowania fizycznego pilkarzy. Od tego sa odpowiednie sluzby i trener od przygotowania, ktorzy zreszta zawiedli w tym sezonie i dlatego pozegnaja sie z klubem.

Nie bede szedl w zaparte i twierdzil, ze Rijkard to swietny taktyk, bo nim nie jest. Zna sie jednak na swojej robocie i potrafi odpowiednio przygotowac zespol. Szczegolnie cenie w nim filozofie gry ofensywnej, przy odpowiednim jednak zabezpieczeniu tylow (a`la Chelsea na Camp Nou 2 lata temu). W zeszlych dwoch sezonach nie poradzil sobie jednak, smiem twierdzic glownie ze wzgledu na kontuzje - zaden trener by sobie z takim stanem rzeczy pewnie nie poradzil.

Uwazam tez, ze bylby dobrym trenerem Milanu i pasuja do siebie jak malo kto, ale skoro Carlo zostaje to nie ma co dalej gdybac :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 cze 2008, 22:37

Po wypowiedzi Baska wnioskuje ze bylo tak jak napisal Wilmore tylko ze na odwrot.
Ale to niewazne bo Carlo wciaz jest trenerem Milanu.
Jesli jednak odejdzie to jestem nadal za Rijkaardem tym bardziej ze u nas raczej nie ma problemow z utrzymaniem pilkarzy w ryzach a i do treningow nie trzeba ich zaganiac niczym owce na hali.
Lepszych wolnych trenerow obecnie nie widze.Mozna by sprobowac ktoregos wyciagnac i podobnie jak Mete podoba mi sie Spalletti.Jednakze obecnie problem nie istnieje.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 04 cze 2008, 6:53

Wilmore mam takie jedno pytanie. Skoro Barcelona za czasów Ryjka grała to samo to warto zauważyć że odkąd prowadzi nas Carlo my również gramy ciągle tym samym systemem z małymi korektami w zależności od sytuacji.
Zawsze chcemy grać to samo. Co w tym złego ? Lepiej być w jednym mistrzem. Carlo w Milanie nigdy nie grał czegoś innego niż tego do czego nas od początku przyzwyczajał. Ja osobiście nie widzę nic złego w jednej taktyce.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 cze 2008, 11:57

Łukasz_ pisze:Wilmore mam takie jedno pytanie. Skoro Barcelona za czasów Ryjka grała to samo to warto zauważyć że odkąd prowadzi nas Carlo my również gramy ciągle tym samym systemem z małymi korektami w zależności od sytuacji.
To równie zabawne, jak to, co napisał mistyk. :lol:
Jak można nie zauważyć zmiany systemy 1-4-3-1-2 na 1-4-3-2-1? :lol:
Komentować słów niektórych na temat Barcelony nie będę, bo choć nie siedzę tak bardzo w temacie tego klubu, to mimo wszystko słowa o wpływie ten Cate czy stałych fragmentach zasługują tylko na to - :lol:
W ogóle dzisiejszy dzień jest zabawny, teraz jeszcze prasa wciska Milan do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”