Gomez
Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 30 cze 2006, 19:47
gringo7

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 cze 2006, 19:55
coco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Miko77 » 30 cze 2006, 19:56
Miko77

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 30 cze 2006, 20:04
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 30 cze 2006, 20:07
el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 30 cze 2006, 20:10
herdek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 cze 2006, 20:13
coco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 cze 2006, 20:29
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 30 cze 2006, 20:37
vakabayashi pisze:mecz roszczarowanie
postawa sędziego rozczarowanie
Argentyna jedzie do domu porażka
Niemcy w półfinale tragedia
macko001
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 30 cze 2006, 20:41
NIe bylo karnego...Lahm go nawet nie dotknalMorrow pisze:Karny na Maxim
reka?moze cos przeoczylem bo musialem zrobic pewne rzeczy podczas meczu:think:Morrow pisze:ręka w polu karnym nawet nie wymagają dyskusji
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 30 cze 2006, 20:48
Miko77 pisze:Mecz jak dla mnie byl na wyjatkowo zenujacym poziomie
Moim zdaniem najgorszyMiko77 pisze:moim zdaniem najlepszy byl dzis Tevez
wianuch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 cze 2006, 20:59
tez go nielubie ale chcac niechcac był on najlepszym strzelcem Interu w minionym sezonieBerik pisze:I ten Cruz...jakie drewno z niego
co do Cambiasso to sie nie zgodze bo chuchu pracował na całym boisku , owszem jak napisałem strone wczesniej ze rozumie zmiane zeby wpuscic Cambiasso ale nie za Riquelme bo w sumie to nie mial kto rozgrywac bo ten Lucho Gonzales to jest cienki jak sik pajaka i moim zdaniem on był pierwszy do zmianyVianuch pisze:Jak można zdjąć z boiska Crespo i Riquelme i wpuśćić Cruza i Cambiasso jeśli ławę grzeją Messi i Saviola?
coco
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 cze 2006, 21:02
Nie wiem czy widzieliśmy ten sam mecz ale Lahm ewidentnie dotknął Maxiego. Co prawda Argentyńczyk trochę udawał i chciał wykorzystać całą sytuację co nie zmienia, że Michel gwizdał podobne sytuacje w pobliżu pola karnego Albicelestes.Berik pisze:NIe bylo karnego...Lahm go nawet nie dotknalMorrow pisze:Karny na Maxim
Miałeś prawo, w końcu realizator się nie pofatygował z powtórką. Trochę to dziwne, zważywszy, że widziała ją większość telewidzów i komentatorzy.reka?moze cos przeoczylem bo musialem zrobic pewne rzeczy podczas meczu:think:Morrow pisze:ręka w polu karnym nawet nie wymagają dyskusji
Racja. Pekerman, który wcześniej wręcz wzorowo kierował drużyną dzisiaj popełnił błędy w zmianach. Teraz możemy jedynie gdybać ale miał na ławce piłkarzy, którzy byli w stanie przechylić szalę na stronę Argentyny.Ogolem to Pekerman dal sobie sam kosza dzisiaj. Co za zmiany...Jose zmiana Romana zaczal sie bronic ale chyba troche za wczesnieI ten Cruz...jakie drewno z niego
wszedl dostal zolc i na tym sie skonczylo. Ogolem beznadziejne zmiany ale tez bylo widac brak swiezosci u Argentynczykow. I tego nastawienia.
Niemcy wierzyli we wlasne umiejetnosci.Klinsmann odwalil kawal dobrej roboty...klaniam sie![]()
Niemcom trzeba pogratulowac
Może błędu na miarę Polla nie popełnił ale wszyscy widzieli, że sędziował na korzyść Niemców.ale szkoda, ze jeden z lepszych arbitrow dal ciala. Zabardzo dla gospodarzy gwizdal Lubos, ale zadnego wiekszego bledu na szczescie nie popelnil.
Zgoda. możemy zwalać winę na sędziego ale Argentyńczycy sami sobie są winni. Jak dla mnie tak od 60 minuty zaczęli grać zdecydowanie zbyt zachowawczo co nie pasuje do ich stylu. Do tego doszły złe zmiany i mamy wynik jaki mamy. Przypomina mi to nieco pożegnanie Czechów po meczu z Grecją na Euro 2004.Argentyna jest sobie sama winna.
Nie dla mnie. Moim zdaniem faworytem mimo wszystko są Brazylijczycy. Co z tego, że grają zachowawczo i nie porywają skoro z taką łatwością przechodzą przez kolejne fazy turnieju. Zobaczymy czy będę mógł to powtórzyć po jutrzejszym meczu.Niemcy glowny faworyt na mistrza
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 30 cze 2006, 21:09
Ogolnie sprawa taka, ze Maxi chcial sie po prostu przewrocic. Nawet jesli byl dotkniety to leciutenko. Sam gram w pile i ja bym sie akurat nie wywrocil raczej. Wyraznie Maxi szedl na wymuszenie.Ale musze sobie to na powtorkach zobaczyc jeszcze raz na spokojnie. Bo narazie tego faulu zabardzo nie widzialem. ALe oczywiscie Argentynczycy zaczna zwalac na sedziego wszystko...Morrow pisze:Nie wiem czy widzieliśmy ten sam mecz ale Lahm ewidentnie dotknął Maxiego. Co prawda Argentyńczyk trochę udawał i chciał wykorzystać całą sytuację co nie zmienia, że Michel gwizdał podobne sytuacje w pobliżu pola karnego Albicelestes.
Berik
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio