Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 380

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 11 lip 2014, 13:34

Może chodzi o kasę. W Levante dostawał grosze i każdy inny klub jest mu w stanie dać dużo więcej. Zresztą w jakim top klubie (poza Atletico) Navas mógłby być od razu nr 1 obecnie? Każdy bramkę ma solidnie obstawioną.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 lip 2014, 13:39

Navas najwyraźniej podjął taką decyzję i jest raczej w pełni świadomy, tego co robi ;) Na pewno nie będzie z tego tytułu biedniejszy, skoro w Bayernie taki Contento zarabia dwie bańki brutto rocznie. Na brak sukcesów raczej też nie będzie mógł narzekać.

Chodziło mi natomiast bardziej o kontekst posiadania dwóch świetnych/bardzo dobrych bramkarzy - w zeszłym sezonie miał tak Real, teraz będzie miała Barcelona, zapewne Chelsea, to czemu ma nie mieć Bayern? ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 lip 2014, 13:45

No to przecież napisałem wyraźnie, że dla Bayernu to świetny ruch i tylko przyklasnąć, dziwi mnie TYLKO I WYŁĄCZNIE decyzja Navasa, do FCB ( :P ) nic nie mam.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lip 2014, 13:52

Professor Chaos pisze:Może chodzi o kasę. W Levante dostawał grosze i każdy inny klub jest mu w stanie dać dużo więcej. Zresztą w jakim top klubie (poza Atletico) Navas mógłby być od razu nr 1 obecnie? Każdy bramkę ma solidnie obstawioną.
Prawie wszędzie. Gdyby trafił do Realu, Barcelony, Atletico, kogokolwiek z czołówki we Włoszech, do Dortmundu, do City, Arsenalu, Liverpoolu, wszędzie byłby bezdyskusyjnie najlepszym bramkarzem w drużynie. Oczywiście to nie sprawia, że któryś z tych klubów chciałby go kupić, ale prawie każdy kierunek to dla Navasa pewny pierwszy skład. Wyjątki to Bayern stawiający na Neuera, Chelsea, bo tam będą stawiać na Courtoisa, United, bo mają świetnego młodego De Geę i też będą na niego stawiać, a i z tymi bramkarzami Navas jest pod względem poziomu spokojnie i bez wstydu porównywalny.

Też nie rozumiem jego decyzji. Kasa swoją drogą, ale to jest bez wątpienia top 5 bramkarzy na świecie, więc w jego przypadku bycie zmiennikiem nawet w najlepszym klubie to dziwactwo.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5816
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 117

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 11 lip 2014, 13:55

Professor Chaos pisze:Zresztą w jakim top klubie (poza Atletico) Navas mógłby być od razu nr 1 obecnie? Każdy bramkę ma solidnie obstawioną.
Źle postawione pytanie. Nie ma znaczenia, w jakim klubie mógłby być jedynką. Istotne jest, jakie się po niego rzeczywiście zgłosiły. Atletico najprawdopodobniej zrezygnowało samo, więc Navas mógł wybierać między Bayernem a Porto. Tylko pomiędzy tymi klubami.

Ciekaw jestem ewentualnych zarobków Keylora w Monachium. Porto dawało milion euro rocznie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4532
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 lip 2014, 13:58

Sammyy pisze: Nie ma znaczenia, w jakim klubie mógłby być jedynką. Istotne jest, jakie się po niego rzeczywiście zgłosiły. Atletico najprawdopodobniej zrezygnowało samo, więc Navas mógł wybierać między Bayernem a Porto. Tylko pomiędzy tymi klubami.
Dokładnie, uprzedziłeś mnie :)

Co do zarobków, obstawiam 2 mln rocznie - brutto. Czyli w Niemczech to bańka na rękę. Choć jeśli tyle samo na rękę oferowało mu Porto, to być może jest to większa suma.

Kwestia jest też taka, że Levante wyraźnie obstawiało przy opłaceniu klauzuli Navasa, a Porto - z tego co słyszałem - nie było skłonne tyle dać.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 lip 2014, 16:52

Kluchman dobrze podsumowal - w kazdym klubie poza Bayernem, Chelsea i MU, Navas mialby b. duze szanse na pierwszy sklad, wiec wybral troche niefartownie

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 11 lip 2014, 17:50

Nie sądzę, że okazałby się lepszy od Harta. Owszem, Anglik miewa słabsze momenty, ale wtedy go sadzają na ławkę i wraca do gry dwukrotnie lepszy. W Juventusie też miałby być lepszy od Buffona? Wątpię. Navas to bardzo dobry bramkarz, ale to jeszcze nie jest taka faktyczna czołówka.

Poza tym zobaczymy co z nim będzie jak faktycznie wskoczy na szczebel rozgrywek. Pamiętacie jak było z Llorisem. W Lyonie niekwestionowana gwiazda, już pół Europy się nad nim spuszczało, a poszedł do Tottenhamu i przez dwa sezony wpuścił niejedną szmatę. Można rzec, że koledzy z obrony nie pomogli, ale dla porównania Friedel w tym pierwszym sezonie Llorisa był numerem jeden i jakoś serii błędów Amerykanina sobie nie przypominam. Zwyczajnie Francuz nie czuje tej gry na Wyspach.

W Liverpoolu Navas też by raczej nie dał rady z Mignolettem. A na pewno nie po tak udanym sezonie jaki ma Belg za sobą (no coś tam powpuszczał od czasu do czasu, dlatego nie piszę, że zaraz wielki kozak, ale ogólnie bronił dobrze i często wybraniał piłki porównywalne do interwencji de Gei).

Pozostałe kluby zgoda, choć w PSG to też Sirigu jest ostoją.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 lip 2014, 17:58

blackmore - spokojnie. Chyba nie wiesz co wyprawia Keylor Navas skoro piszez, ze Mignoleta by nie posadzil.
Mysle, ze Buffona tez w tym momencie przerasta.

Jesli chodzi o ocene jego obecnych umiejetnosci to zgadzam sie z Kluchmanem. Tylko Neuer jest lepszy. De Gea i Curtois natomiast bija go tym, ze nie sa gorsi (a jesli tak to odrobine) a sa mlodsi a takich zawodnikow sie nie sadza.

Bayern zrobil swietny deal bo majac najlepszego bramkarza na swiecie zalatwil sobie zastepce ustepujacego mu tylko troche. Nie kojarze, zeby byl jakis klub ktory mialby dwuch takich kozakow na bramce...

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19584
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 lip 2014, 17:59

Emerald pisze:blackmore - spokojnie. Chyba nie wiesz co wyprawia Keylor Navas skoro piszez, ze Mignoleta by nie posadzil.
Mysle, ze Buffona tez w tym momencie przerasta.
buffona? Jedynie wiek ma lepszy bo Gigi wcale sezon miał bardzo dobry i na pewno nie ma się czego wstydzić przed navasem

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 lip 2014, 18:11

Gigi mial bardzo dobry, Navas mial kosmiczny - ot, roznica

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19584
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2427

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 lip 2014, 18:13

cruel pisze:Gigi mial bardzo dobry, Navas mial kosmiczny - ot, roznica
Ot sezon życia sobie rozegrał. Wcześniej był nołnejmem teraz będzie sobie robił to co Dudek w Realu. Za szybko by twierdzić by Buffona wygryzł. dobre sobie :haha:

Weidenfeller miał nie gorsze sezony w niemczech w latach gdy mistrza zdobywali
Ostatnio zmieniony 11 lip 2014, 18:16 przez League, łącznie zmieniany 1 raz.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 11 lip 2014, 18:15

League dobrze pisze. Idąc takim tokiem rozumowania to już dawno w sklepach Realu albo innego giganta powinny być koszulki z nazwiskiem "Eneyeama".

Nie ma co popadać w przesadną gloryfikację tego bramkarza. Ja wiem, że teraz bardzo szybko się zmieniają te hasła "najlepszy piłkarz świata", "najlepszy obrońca świata", ale to równie dobrze teraz weteran Terry jest lepszy od Kompany'ego, bo jeden powrócił w wielkim stylu pod okiem Mourinho, a drugi zaliczył najsłabszy sezon za czasów kopania na Etihad. Jednak tak generalnie to wiadomo, że Belg już jest lepszy i to nie od wczoraj.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 lip 2014, 18:22

League pisze:Ot sezon życia sobie rozegrał. Wcześniej był nołnejmem teraz będzie sobie robił to co Dudek w Realu. Za szybko by twierdzić by Buffona wygryzł. dobre sobie
League, ale wiek ma znaczenie! Przeciez Buffon to najlepszy bramkarz jakiego widzialem (jeszcze Casillas dochodzi) i trzyma sie swietnie, ale jednak wiek robi swoje. Tak samo jak nie uwazam, zeby De Gea byl lepszy od Navasa, ale to, ze jest mlodszy i umiejetnosci ma bardzo podobne sprawia, ze ciezko sie spodziewac, zeby go mogl Navas posadzic.

Blackmore, nikt nie "popada w przesadna gloryfikacje". Navas to rewelacyjny bramkarz i tyle.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5816
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 117

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 11 lip 2014, 18:26

blackmore pisze:League dobrze pisze. Idąc takim tokiem rozumowania to już dawno w sklepach Realu albo innego giganta powinny być koszulki z nazwiskiem "Eneyeama".
Enyeama grał solidnie a Lille miało solidną defensywę, ale Nigeryjczyk o poziom Navasa z tego sezonu nawet się nie otarł. Różnicę widać gołym okiem, gdy pośledzi się mecze Levante i interwencje Keylora. To mógł być jego najlepszy sezon w karierze i możliwe, że kolejnego takiego już nigdy nie zagra, ale stawianie obok niego Enyeamy, Mignoleta czy Weidenfellera to gruba przesada. Widać, że nie oglądaliście Navasa regularnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”