
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 11 lip 2014, 13:34
Professor Chaos
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 lip 2014, 13:39
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 lip 2014, 13:45
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lip 2014, 13:52
Prawie wszędzie. Gdyby trafił do Realu, Barcelony, Atletico, kogokolwiek z czołówki we Włoszech, do Dortmundu, do City, Arsenalu, Liverpoolu, wszędzie byłby bezdyskusyjnie najlepszym bramkarzem w drużynie. Oczywiście to nie sprawia, że któryś z tych klubów chciałby go kupić, ale prawie każdy kierunek to dla Navasa pewny pierwszy skład. Wyjątki to Bayern stawiający na Neuera, Chelsea, bo tam będą stawiać na Courtoisa, United, bo mają świetnego młodego De Geę i też będą na niego stawiać, a i z tymi bramkarzami Navas jest pod względem poziomu spokojnie i bez wstydu porównywalny.Professor Chaos pisze:Może chodzi o kasę. W Levante dostawał grosze i każdy inny klub jest mu w stanie dać dużo więcej. Zresztą w jakim top klubie (poza Atletico) Navas mógłby być od razu nr 1 obecnie? Każdy bramkę ma solidnie obstawioną.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 11 lip 2014, 13:55
Źle postawione pytanie. Nie ma znaczenia, w jakim klubie mógłby być jedynką. Istotne jest, jakie się po niego rzeczywiście zgłosiły. Atletico najprawdopodobniej zrezygnowało samo, więc Navas mógł wybierać między Bayernem a Porto. Tylko pomiędzy tymi klubami.Professor Chaos pisze:Zresztą w jakim top klubie (poza Atletico) Navas mógłby być od razu nr 1 obecnie? Każdy bramkę ma solidnie obstawioną.
Sammyy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 11 lip 2014, 13:58
Dokładnie, uprzedziłeś mnieSammyy pisze: Nie ma znaczenia, w jakim klubie mógłby być jedynką. Istotne jest, jakie się po niego rzeczywiście zgłosiły. Atletico najprawdopodobniej zrezygnowało samo, więc Navas mógł wybierać między Bayernem a Porto. Tylko pomiędzy tymi klubami.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 lip 2014, 16:52
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 11 lip 2014, 17:50
blackmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 lip 2014, 17:58
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 lip 2014, 17:59
buffona? Jedynie wiek ma lepszy bo Gigi wcale sezon miał bardzo dobry i na pewno nie ma się czego wstydzić przed navasemEmerald pisze:blackmore - spokojnie. Chyba nie wiesz co wyprawia Keylor Navas skoro piszez, ze Mignoleta by nie posadzil.
Mysle, ze Buffona tez w tym momencie przerasta.
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 lip 2014, 18:11
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 11 lip 2014, 18:13
Ot sezon życia sobie rozegrał. Wcześniej był nołnejmem teraz będzie sobie robił to co Dudek w Realu. Za szybko by twierdzić by Buffona wygryzł. dobre sobiecruel pisze:Gigi mial bardzo dobry, Navas mial kosmiczny - ot, roznica
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 11 lip 2014, 18:15
blackmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 lip 2014, 18:22
League, ale wiek ma znaczenie! Przeciez Buffon to najlepszy bramkarz jakiego widzialem (jeszcze Casillas dochodzi) i trzyma sie swietnie, ale jednak wiek robi swoje. Tak samo jak nie uwazam, zeby De Gea byl lepszy od Navasa, ale to, ze jest mlodszy i umiejetnosci ma bardzo podobne sprawia, ze ciezko sie spodziewac, zeby go mogl Navas posadzic.League pisze:Ot sezon życia sobie rozegrał. Wcześniej był nołnejmem teraz będzie sobie robił to co Dudek w Realu. Za szybko by twierdzić by Buffona wygryzł. dobre sobie
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 11 lip 2014, 18:26
Enyeama grał solidnie a Lille miało solidną defensywę, ale Nigeryjczyk o poziom Navasa z tego sezonu nawet się nie otarł. Różnicę widać gołym okiem, gdy pośledzi się mecze Levante i interwencje Keylora. To mógł być jego najlepszy sezon w karierze i możliwe, że kolejnego takiego już nigdy nie zagra, ale stawianie obok niego Enyeamy, Mignoleta czy Weidenfellera to gruba przesada. Widać, że nie oglądaliście Navasa regularnie.blackmore pisze:League dobrze pisze. Idąc takim tokiem rozumowania to już dawno w sklepach Realu albo innego giganta powinny być koszulki z nazwiskiem "Eneyeama".
Sammyy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio