LM: Arsenal - Barca - Strona 31

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 13:17

Michał M pisze:Nie wiem, czy jakby np. dokonała tego Hiszpania, w sumie też jeden z głównych faworytów, to czy na nagrodę nie zasługiwałby np. Xavi? Też jest liderem Barcelony, tylko nie tak medialnym i widowiskowym jak Messi.
To jest dobry przykład. Sam powinienem na to wpaść :P :wink:

Przyjmijmy, że zarówno Messi jak i Xavi do końca sezonu będą grali mniej więcej na tym poziomie co teraz. Mistrzostwa Świata wygra Hiszpania prowadzona przez Xaviego, który na Mundialu gra bardzo dobrze. W takim przypadku gotów byłbym zrozumieć a nawet 'podpisać się' pod Złotą Piłką dla Xaviego. Sęk w tym, że ten Mundial byłby ukoronowaniem sezonu, uzupełnieniem świetnej gry w danym roku.

Jeżeli Rooney po powrocie do gry dalej będzie wymiatał i poprowadzi Anglię do triumfu na Mundialu to sytuacja będzie podobna.

Suma summarum Mundial powinien mieć wpływ na przyznawanie nagrody, ale nie tak kluczowy. Może potwierdzać słuszność wyboru (czytaj. Rooney do znakomitego sezonu dokłada bardzo dobre Mistrzostwa Świata), ale nie kreować faworytów do nagrody.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 kwie 2010, 13:21

Do mnie piszesz ? Bo jeśli tak to chyba nie czytasz tego co pisałem. W każdym poście zaznaczyłem, ze Barca była lepsza, co jeszcze napisać, zeby przekonać kibiców Barcy, ze wcale nie uważam, że przez "spalonego" Nicklasa Arsenal odpadł ? A że o tym pisze ? O tym, ze Barca była o kilka klas lepsza napiszecie wy ;)
Jeszcze się nie nauczyłeś, że jak ktoś nie pada na kolana przed Barca, nie onanizuje się podczas jej meczów, to jest zaślepiony i nie zna się na piłce?
Arsenal zdobył gola po faulu na Milito
Że co? :shock: Ty chyba sobie kpisz? Diaby trafił ewidentnie w piłkę, wszedł ostro ale na granicy przepisów. Ja rozumiem, że w waszej lidze się takie coś gwiżdże, ale to nie znaczy, że wszędzie tak jest. Sędzia w tej konkretnej sytuacji zachował się super, pozwolił na twardą grę i chwała mu za to.

Jeśli chodzi o kartkę dla Denilsona. To Fieldy Nani w spotkaniu na Villa Park też trafił w piłkę, a dostał czerwień i wyleciał. Denilson wszedł dwoma wyprostowanymi nogami, to jest niebezpieczna gra i sędzia musiał przerwać grę.

Ktoś tam wspominał również o jakiś kartkach dla zawodników Arsenalu, a już nie wspomina o faulu Busquetsa na Walcotcie, gdy ewidentnie należała mu się kartka. Anglik pobiegł by z groźna kontrą, to był faul taktyczny.

Co do reszty to rzecz jasna. Barca był zespołem ewidentnie lepszym. Zasłużenie awansowała. Co nie zmienia faktu, że sędzia dał dupy z tym spalonym. W zeszłym tygodniu Barca też zasługiwała na wygraną 7-2, a skończyło się remisem. To jest piłka tutaj jedna sekunda może zmienić wszystko. Bendtner może by strzelił, może by nie strzelił. Byłoby 1-2 i może by się skończyło 10-2, a może 2-2? Cholera wie. Barca jest na tyle świetnym zespołem, że sędzia naprawdę nie musi jej pomagać. Oczywiście tutaj sytuacja nie jest tak jasna jak rok temu, gdzie bez pomocy sędziego Barca by dalej nie awansował, tutaj zapewne byłoby inaczej. Ale takie błędy trzeba piętnować.

PS. Strasznie widzę co poniektórych bolała dominacja Premiership w ostatnich latach :lol: Ja też za 10 lat napiszę jak Messi już nie będzie wymiatał. Gdzie jest ten wielki Messi :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 13:25

Kamil232 pisze:Diaby trafił ewidentnie w piłkę
Zapodaj zatem tę powtórkę, które ewidentnie to pokazuje bo to kluczowa kwesta. Jeżeli zobaczę, że trafia w piłkę to przyznam rację.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 07 kwie 2010, 13:31

Dobra skończcie z tym bogiem bo to trochę żałosne się robi nawet jak na was. Lepie niech mi ktoś wyjaśni czemu "Bóg" tak nie gra na wyjazdach dokładnie tak jak cała Barcelona ? Odkąd trenerem jest Guardiola w fazie pucharowej LM nie wygraliście nawet meczu !
08/09
OL 1:1
Bayern 1:1
Chelsea 1:1
09/10
Stuttgart 1:1
Arsenal 2:2

W żadnym z tych meczów "Bóg" nawet bramki nie strzelił i nie pokazywał praktycznie żadnych super rajdów itd. W dodatku w dwumeczu przeciwko Chelsea był tylko cieniem. Czyżby "Bóg" był bogiem tylko 1 boiska ? Tak jak cała Barcelona ?

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 13:32

Zobaczysz, że trafia w piłkę i w nogi jednocześnie a to raczej nie mieści się w pojęciu "ewidentnie w piłkę", ale cichoszaaa, to nie pasuje do teorii...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 13:34

Kajo wygrał.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 13:35

Kajo się napiął jakby nie rozumiał kluczowego w tej kwestii pojęcia (napiszę dużymi literami a Ty sobie utrwalisz i przemyślisz sprawę jeszcze raz) DWUMECZ z premiowaniem bramek na wyjeździe. Od razu widać, że jesteś bystry więc z pewnością zauważysz zaraz, że we wszystkich meczach których wyniki wkleiłeś Barcelona strzelała bramki. Do tego wygrywała lub remisowała (tracąc mniej bramek) u siebie i ot, mega-zagadka rozwiązana! :jupi:
Dodajmy jeszcze do tego kolejne słówko DRUŻYNA - wiesz taka zgraja co to się uzupełnia i wygrywa RAZEM mecze - raz ktoś gra lepiej, raz gorzej, ale zawsze może liczyć że koledzy pociągną grę. Kojarzysz?
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2010, 13:39 przez Janio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 13:37

Swoją drogą dziwne, że do tej pory nikt się nie połapał w największym oszustwie milionlecia. Barcelona wygrała Ligę Mistrzów nie zwyciężając w jej finale.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18612
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2253
Kibicuję: AC Milan

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 07 kwie 2010, 13:45

Kamil232 pisze:PS. Strasznie widzę co poniektórych bolała dominacja Premiership w ostatnich latach
Dobrze, że napisałeś w czasie przeszłym.

Co do meczu to Barca pokazała, że gra najlepszy futbol na Świecie i potrafi rozjechać każdego.Nie ma tak drugiej grającej drużyny, można zachwycać się kółeczkami Xaviego, przyjęciem Messiego czy delikatnymi piłkami na skrzydła.Mnie się to na prawdę podoba bo świetnie się to ogląda.

Arsenal w pełnym składzie nie dałby rady.

Teraz Inter, futbol jest piękny, ale jedynym minusem jest to, że anty futbol może wygrać z najlepszą piłką na świecie.Rok temu to się nie stało, oby w tym roku też się nie stało ;).

PS. Wyjebistą klepkę z Sylwkiem zagrał Messi przy golu na 1:1.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 13:51

Mam pytanie - Vermaelen zalicza się do tych silnych obrońców z PL co to gdyby Messi tam grał nie daliby mu sztycha zrobić? Bo czytając opinie jak to w PD Messi kiwa tylko lelaków rodem z plaż w Brazylii, a w Anglii nie dałby obrońcom rady zastanawiam się czy przy czwartym golu kiedy walczył bark w bark z Vermą można to zaliczyć jako walkę z tzw. prawdziwym obrońcą czy też nie...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 kwie 2010, 14:01

Zapodaj zatem tę powtórkę, które ewidentnie to pokazuje bo to kluczowa kwesta. Jeżeli zobaczę, że trafia w piłkę to przyznam rację.
Szukałem, zapewne ty też. Nie ma. Ale może się pojawi. Wczoraj na N jedną pokazali i wg. mnie trafił w piłkę.
Zobaczysz, że trafia w piłkę i w nogi jednocześnie a to raczej nie mieści się w pojęciu "ewidentnie w piłkę"

:rotfl: czytasz co ty piszesz? Zwykle to się kończy w ten sposób, że prócz trafienia w piłkę dochodzi do kontaktu.
ale cichoszaaa, to nie pasuje do teorii...
Jakiej teorii o czym ty do mnie rozmawiasz?
Dobrze, że napisałeś w czasie przeszłym.
no chyba po takim sezonie nikt nie będzie pisał o dominacji PL.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 07 kwie 2010, 14:04

Haha to nie zmienia faktu że Messi raczej nie błyszczał w żadnym meczu wyjazdowym, przechodziliście dalej ale statystki odnośnie gry wyjazdowej Messiego raczej nie są imponujące. Messie przeciwko Stuttgartowi gromił przeciwko Arsenalowi też ale tylko na CN oglądałem wasze mecze gdy graliście w Stuttgarcie ,Londynie x 2 i Lyonie, Bayernie więc nie wciskaj mi tu raz gorzej raz lepiej bo na wyjazdach nagle z super boga footballu zmienia się w zwykłego skrzydłowego który potrafi dograć piłkę i oddać czasem jakiś tam strzał a o takiej grze jak na CN na pewno już nie ma mowy.
Mentor pisze:Swoją drogą dziwne, że do tej pory nikt się nie połapał w największym oszustwie milionlecia. Barcelona wygrała Ligę Mistrzów nie zwyciężając w jej finale.
Czyżby mecz finałowy odbywał się OT, jeśli tak to od prawie roku żyje w kłamstwie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 14:15

Po jednej powtórce obejrzanej wczoraj jeden raz jesteś przekonany, że Diaby ewidentnie trafił w piłkę.

Ja przekonany nie jestem, ale nie posądzam o kpiny każdego kto uważa inaczej. Nie ma (przynajmniej póki co) żadnej ładnej powtórki ze zbliżeniem czy też ujęciem z innej strony, ale te powtórki, które widziałem w mojej ocenie nie wskazują na to, aby Diaby trafił w piłkę. Na pewno trafił za to w nogę Milito doprowadzając do jego upadku.
KajoFC pisze:Czyżby mecz finałowy odbywał się OT, jeśli tak to od prawie roku żyje w kłamstwie.
Nie interesuje mnie gdzie odbywał się finał jeżeli nie odbywał się na Camp Nou. Wtedy byłby to mecz domowy, ale nie był nim. Imputujesz, że Messi poza CN gra słabo czyż nie?

Pozwól jednak, że wycofam się z dyskusji z Tobą. Od zbyt długiego schylania się może rozboleć kręgosłup.

O Messim jednak pisz dalej w miarę możliwości. To bardzo ciekawe :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 kwie 2010, 14:29

Ja przekonany nie jestem
Doprawdy?
Nieźle się musieli zagotować Ci, którzy w pierwszej kolejności wspominają o sędziowaniu. Domyślam się, że dwukrotna deklasacja ukochanej drużyny nie wpływa dobrze na procesy myślowe, ale w takim układzie oczekuję sprostowań w najbliższym czasie.

Arsenal zdobył gola po faulu na Milito ---> (1:56)

Zdaje się jednak, że żaden Kanonier o tym nie wspomina bo to nie pasuje do teorii.

Sędzia rzeczywiście był fatalny, ale raczej dlatego, że nie dawał kartek za Wasze ostre a niekiedy i chamskie faule w początkowej fazie gry.

Dosyć jednak gadania o sędziowaniu bo to walka z wiatrakami. Kworum tak czy inaczej zadecyduje, że sędzia sprzyjał Barcelonie - jak zawsze.
To wg. Ciebie nie jest wpis pewnego siebie użytkownika?
Na pewno trafił za to w nogę Milito doprowadzając do jego upadku.
Powtarzam zwykle tak się dzieje. Sytuacja była niemal bliżnicza do soboty z meczu United-Chelsea, gdy po podaniu Parka Berbatov znalazł się niemal sam na sam, jednak w ostatniej chwili Lampard wygarnął mu piłkę spod nóg. Trafił w piłkę następnie w Bułgara, który efektownie upadł. I nie ma mowy o karnym, bo najpierw trafił w piłkę. Wg. mnie tutaj było to samo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 14:33

Nie odwracaj kota ogonem. Ty jesteś przekonany, że trafił w piłkę a ja nie. To miałem na myśli i to napisałem. Jednocześnie jestem gotów zmienić zdanie jeżeli ktoś mi wykaże, że nie mam racji. Na tę chwilę uważam, że Diaby faulował co napisałem chyba wystarczającą ilość razy.

Zgadzam się co do trafiania w nogi nawet podczas czystych interwencji. Warunkiem jest jednak uprzednie trafienie w piłkę. Tutaj moim zdaniem tego nie było.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”