To jest dobry przykład. Sam powinienem na to wpaśćMichał M pisze:Nie wiem, czy jakby np. dokonała tego Hiszpania, w sumie też jeden z głównych faworytów, to czy na nagrodę nie zasługiwałby np. Xavi? Też jest liderem Barcelony, tylko nie tak medialnym i widowiskowym jak Messi.
Przyjmijmy, że zarówno Messi jak i Xavi do końca sezonu będą grali mniej więcej na tym poziomie co teraz. Mistrzostwa Świata wygra Hiszpania prowadzona przez Xaviego, który na Mundialu gra bardzo dobrze. W takim przypadku gotów byłbym zrozumieć a nawet 'podpisać się' pod Złotą Piłką dla Xaviego. Sęk w tym, że ten Mundial byłby ukoronowaniem sezonu, uzupełnieniem świetnej gry w danym roku.
Jeżeli Rooney po powrocie do gry dalej będzie wymiatał i poprowadzi Anglię do triumfu na Mundialu to sytuacja będzie podobna.
Suma summarum Mundial powinien mieć wpływ na przyznawanie nagrody, ale nie tak kluczowy. Może potwierdzać słuszność wyboru (czytaj. Rooney do znakomitego sezonu dokłada bardzo dobre Mistrzostwa Świata), ale nie kreować faworytów do nagrody.





