Inter - Valencia 21 II 2007 - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Z pojedynku zwycięsko wyjdzie

Inter
30
55%
Valencia
25
45%
Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 21 lut 2007, 10:09

Lelinho73 pisze:Albiol tak powiedział(nie wiem czy jest on podstawowym zawodnikiem Valenci),ale Adriano jest bardzo groźny i jakby pare razy go Adriano ograł to by nabrał szacunku troche.
A z której części jego wypowiedzi wywnioskowałeś, że Albiol nie ma szacunku dla Adriano? Zresztą pewnie wychodzisz z założenia, że skoro to Adriano to trzeba go nie tylko szanować, ale nawet wypadałoby się go trochę bać. Taki ludzki odruch.

Absencja Vieiry do dla nas dobra wiadomość, ale nie ma za bardzo co wpadać w euforię, bo Inter ma bardzo silną ławkę. U nas morale przed meczem bardzo wysokie po pokonaniu Barcelony. Dobrze, że to zwycięstwo przyszło w takim momencie - w lepszym chyba nie mogło.

Dzisiaj zagramy pewnie podobnie jak z Barcą. Oddamy Interowi inicjatywę i będziemy liczyć na kontry. Wydaje mi się jednak, że zmieni się nasze ustawienie i zagramy tylko samym Villą z przodu, bo Quique boi się na wyjazdach grać dwoma napastnikami.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 21 lut 2007, 10:48

Sero pisze:ze wskazaniem na drugi wariant.
Ja raczej twierdze, że zdecydowanie drugi wariant z Francuzem. Jakoś tak dziwnie wyglądał by skład z jednym defensywnym pomocnikiem. A Figo w tym sezonie jest jokerem i chyba warto by w razie nie powodzenia mogł wejśc ktos kto odwóci losy spotkania. A Dacourt to zawodnik który gra bardzo zdecydowanie i nie trzeba martwić się o jego zaangażowanie w gre. Z jokerów jeszcze liczę na Julio Cruza, który paradoksalnie w LM jest najskuteczniejszym naszym zawodnikiem.
Pisakk pisze:Absencja Vieiry do dla nas dobra wiadomość, ale nie ma za bardzo co wpadać w euforię, bo Inter ma bardzo silną ławkę.
Dokładnie Dacourt w pierwszej rundzie moim zdaniem nie odstawał Vieirze w niczym. Tylko wtedy Olivier był w rytmie meczowym (specjalnie dla Mentora), teraz kiedy nie ma miejsca w składzie ostatni mecz z Cagliari nie był rewelacyjny w jego wykonaniu. Vieira to Vieira. Zawsze przydaje się w walce powietrzu, sytuacje innym potrafi stworzyć, a i sam bramkę strzeli. Tutaj ma przewaga nad swoim rodakiem.

Suma sumarum dzis trzeba wygrać. Każdy inny wynik oddala nas od kolejnej rundy. Nie mówiąc juz o tym, że na Mestalla odrabiac straty było by bardzo ciężko, a 1-5 drugi raz sie chyba nie zdarzy. Może dziś na Giuseppe Meazza :D Forza Inter.

UltraInter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: UltraInter » 21 lut 2007, 11:06

Przy pełnym zaangażowaniu graniu na maksa śmię twierdzić iż wynik 3:0 jest jak najbardziej możliwy. Chłopacy znają się już bardzo dobrze to już inna ekipa niż 2-3 miechy temu. Ale podkreślam przy zagraniu na maksa coś ala mecz z Milanem, musimy pokazać dobry futbol by pokazać że nie tylko w lidze gramy dobrze. Szkoda że taka niska frekwencja będzie na SS bo jak wiadomo nasi kibice mogą wymuściś na Nerazzurich wszystko :D

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 21 lut 2007, 11:59

Myślę, że to będzie najciekawszy dzisiejszy mecz... Szkoda, że tak mało widzów na San Siro zasiądzie, bo oglądanie meczów na tym stadionie gdy jest 80 tys. tifosich to jest czysta przyjemność, zwłaszcza gdy grają tak świetne zespoły.

Faworytem jest Inter, choć po tym co Valencia pokazała na Mestalla z Barcą to nawet zwycięstwo Hiszpanów na San Siro nie powinno być niespodzianką.. Inter ma wspaniałą serię w lidze, ale teraz przed nimi wielki test, szkoda że obie drużyny nie są w pełnych składach, Inter jest w o tyle komfortowej sytuacji, że z zastąpieniem Vieiry dużego kłopotu nie powinno jednak być.. Z kolei Valencia na Vicente traci trochę więcej, dobrze by było żeby Flores wpuścił dwóch napastników, wtedy jest o wiele więcej możliwości w ataku, zwłaszcza pod nieobecność Vicente, bo tak sam Villa wspomagany przez pomocników na bardzo dobrze grającą obronę Interu może nie wystarczyć, tu nie będzie rozglądania się na siebie kiedy zawodnik spokojnie sobie wbiega na pozycję żeby strzelić gola, jak to było z Barcą... Inter z kolei będzie miał bardzo trudne zadanie w ataku, bo gra destrukcyjna Valencii momentami ociera się o perfekcjonizm, także spotkanie ciekawe jak mało które....

3:0 dla Interu? :D No jeśli zagrają na maxa, z drugiej strony to samo może być w drugą stronę :wink:

Ale ja tam jestem za Interem, mam nadzieje że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w następnej fazie dojdzie do kolejnych Derby w LM.. :twisted:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 21 lut 2007, 12:38

UltraInter pisze:Przy pełnym zaangażowaniu graniu na maksa śmię twierdzić iż wynik 3:0 jest jak najbardziej możliwy.
Proszę Cię to jest 1/8 Ligi Mistrzów. Jak każdy wynik 3-0 jest to wynik możliwy nawet w dwie strony, ale tak samo prawdopodobny jak 10-8. Mając na uwadze defensywne usposobienie dwóch druzyn cieszył bym się z 1-0, 2-0 to kapitalna zaliczka. Ważne by nie stracic bramki.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 21 lut 2007, 13:41

Babel pisze:Dokładnie Dacourt w pierwszej rundzie moim zdaniem nie odstawał Vieirze w niczym.

No właśnie, ale to było w pierwszej rundzie. Ostatnio grał mniej i gorzej niż w grudniu czy styczniu. Przecinał co miał przecinać, ale nie oraganizował się już w akcje ofensywne. Pozatym jak piszesz, Vieira ma przewagę w powietrzu. Mimo to wierzę, że Oliver pokaże się z jak najlepszej strony. A Figo na cały mecz nie będzie miał sił, więc faktycznie najlepiej niech zagra ale jako joker. Babel mimo wszystko myślę, że Cruz ma małe szanse na grę. Trójka podstawowych napastników jest w formie i w razie czego ten z nich który zasiądzie na ławce będzie pierwszym do wejścia.
Pisakk pisze:Oddamy Interowi inicjatywę i będziemy liczyć na kontry

I właśnie tego boję się najbardziej. My będziemy grać, a Valencia może ten raz wykorzystać swoją szansę i strzelić gola na wyjeździe.

7 godzin ...

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 21 lut 2007, 13:48

Pisakk pisze:Wydaje mi się jednak, że zmieni się nasze ustawienie i zagramy tylko samym Villą z przodu, bo Quique boi się na wyjazdach grać dwoma napastnikami.

Fakt,boi się ale patrząc na listę powołanych ciężko mi sobie wyobrazić inną (personalnie) jedenastkę.W zasadzie jedyną alternatywą jaką widze jest obecność w wyjściowym składzie Hugo Viany (ale zaznaczam,że to mało prawdopodobny wariant).Portugalczyk w obecnym sezonie ilekroć zaczynał mecz na boisku nie pokazywał nic (żeby nie powiedzieć,że grał padakę).Jest co prawda Joaquin ale jego dyspozycję khem,pozostawię bez komentarza.Chcąc nie chcąc musi zagrać dwójką napastników.Gdyby do gry gotów był Vicente wówczas na bank zagralibyśmy jednym "delantero" z przodu.

Wynik jest sprawą otwartą.O tym jaki by mnie cieszył pisałem wcześniej,więc powtarzał się nie będę.

Valencia per Sempre...

Edit:Wiele wskazuje na to,że Canizares jednak nie zagra na Giuseppe Meazza.Kto wie,czy dzięki temu nie zagramy bardziej zdeterminowani w obronie.By nie dopuszczać rywala w pole karne Butelle.Najdalej za 6 godzin powinny być znane składy.

UltraInter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: UltraInter » 21 lut 2007, 14:33

Babel pisze:Proszę Cię to jest 1/8 Ligi Mistrzów

ŁAŁ :!: :!: Nie kłamiesz ;> :?:

Babel pisze:Mając na uwadze defensywne usposobienie dwóch druzyn

Ty myślisz że my u SIEBIE zagramy defensywnie :?: Czy będziemy starać się strzelić kilka bramek :?: To nie ten Inter kiedy murowaliśmy bramkę...

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 21 lut 2007, 14:49

UltraInter Powiedz mi, w ilu meczach tegorocznej Ligi Mistrzów strzeliliśmy więc niż jedną bramkę ? … hmm w jednym i to Spartakowi, więc ochłoń trochę. Grunt to nie stracić żądnej bramki na San Siro. Nawet 0-0 nie byłoby takie złe, a podejście do rewanżu lepsze niż przy wyniku np. 2-1. Wtedy pojechalibyśmy do Valencii strzelić bramkę, a nie grać na 0-0 tak jak przed rokiem z Villarreal.

Gdybym miał obstawiać, to postawiłbym na 1-0 po bramce Adriano.

UltraInter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: UltraInter » 21 lut 2007, 15:06

Zico_FCI pisze:więc ochłoń trochę


:| nie no spoko ja tylko wyrażam tylko swoje zdanie :) OKI nie bede sie juz udzielał

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 21 lut 2007, 20:27

Składy na mecz:

Valencia: 1 Canizares; 2 Miguel, 4 Ayala, 20 Albiol, 24 Moretti; 10 Angulo, 5 Marchena, 6 Albelda, 21 Silva; 7 Villa, 9 Morientes.

Inter: 12 Julio Cesar; 13 Maicon, 2 Cordoba, 23 Materazzi, 16 Burdisso; 5 Stankovic, 4 Zanetti, 19 Cambiasso, 7 Figo; 18 Crespo, 8 Ibrahimovic.

Valencia raczej zgodnie z przewidywaniami. Inter ze zmianami. Za Vieire jednak wariant bardziej ofensywny - Figo. I to czego sie spodziewałem po ostatnich występach Cordoby czyli przestawienie Burdisso na skrzydło kosztem Maxwella. I sprawdziły się przewidywania Zazy co do ataku. Jednak to Crespo będzie partnerem Ibrahimovica. Jak zmiany wpłyną na gre Interu pogadamy po spotkaniu.

Forza Inter.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 21 lut 2007, 20:36

Czyli jest i Canizares w Valenci.
Nie powiem skład Interu jest niemałą niespodzianką. Cordoba za Maxwella, a Burdisso na lewą stronę. No i brak Adriano. Pewnie Mancini chce mieć egzekutora w polu karnym.
Miejmy nadzieje, że trenejro wie co robi

FORZA INTER :!:
do boju :!:


EDIT

Za nami pierwsza połowa. Nie ma co, mecz bardzo ciekawy i zacięty w środku pola. Tak jak pisaliśmy przed meczem, Inter gra piłką, kontroluje grę, Valencia stara się kontrować. Cambiasso dał nam prowadzenie strzałem z główki po dobitce uderzenia Ibry. Zresztą ciekawe co z Cuchu ? Zlatan jak narazie gra bardzo dobrze. Raz trafił w słupek, wcsześniej jeszcze mogła być bramka komediowa gdyby futbolówki z lini nie wybili obrońcy VCF. Canizares chciał wybic piłkę, a zrobił to na tyle niefortunnie, że strzelił w Szweda, piłka przelobowała bramkarza, ale wspomniani obrońcy uratowali gości. Villa miał w 45 minucie najlepsza sytuację dla Hiszpanów, ale nie trafił w bramkę.

Czekamy na drugą część. Oby tak dalej.
Ostatnio zmieniony 21 lut 2007, 21:36 przez Sero, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 21 lut 2007, 21:36

No i koniec pierwszej połowy. 1-0 dla Interu.

Gratulacja dla Włochów, bo po 45 minutach grają lepiej, ale sędzia tego spotkania to jakaś tragedia. Gol był z ewidentnego spalonego, a kilka faulów w okolicy pola karnego Interu zostały nie odgwizdane. Grrrr :evil:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 21 lut 2007, 22:43

2-2 wynik zły
Druga połowa zdecydowanie słabsza od pierwszej szczególnie w naszym wykonaniu. Szkoda tych 2 straconych goli :? Bramka na 1-1 Villi to stadiony świata. Pięknie uderzył z wolnego obok muru, i przy słupku, Cesar bez szans. Gol na 2-1 dla nas to wspaniały rajd Maicona i wymiana piłki ze Zlatanem i po klepce Cruza Brazylijczyk nie dał szans Canizaresowi. Później korner dla Nietoperzy i Silva wyrównuje :?
Figo - starcza mu sił tylko na jedną połowę i zastanawiało mnie czemu Mancini trzyma go prawie do końca. Jak nic w rewanżu powinien być jokerem (podobnie jak Crespo). Dacorut tak jak pisałem, poza odbiorem nie potrafi rozegrać dobrze piłki. Burdisso na boku zagrał jak środkowy obrońca, czyli dobrze z tyłu, ale nic nie włączał się do przodu. Cała siła była oparta na prawej stronie i Maiconie. Valencia nie zagrała futbolu z kosmosu. Rozegrali to tak jak chcieli, czyli nie forsowali tempa i czekali na swoje szanse. Niestety, ale tym wynikiem zamiast przybliżyć się do ćwierćfinału oddaliliśmy się od niego. Teraz do Valenci trzeba będzie jechać z nastawieniem na strzelenie bramki. A Nietpoerze znów mogą czychać na kontry.

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 22 lut 2007, 0:02

nie wiem czy wiecie ale w wyjściowym skłądzie Interu był tylko jeden Włoch :D Pierwsza bramka dla Interu padła z ewidentnego spalonego,ale cóz została uznana :angry2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”