: 30 paź 2006, 9:01
puscil pilke pod brzuchem..fieldy pisze:Boruc wczoraj ponoć popełnił katastrofalny błąd - Benfika u siebie jest bardzo groźna
puscil pilke pod brzuchem..fieldy pisze:Boruc wczoraj ponoć popełnił katastrofalny błąd - Benfika u siebie jest bardzo groźna
Z wtokowych spotkań to jeszcze Werder i może Inter, chociaż trudno powiedziec jak zagrajadzieciol pisze:ja bym sobie ten mecz odpuscil....i postawil na Rome
Fakt, kursy niskie, ale mi te mecze wydają się raczej pewne. Może tylko się wydająfieldy pisze:maestro napisał:
Lyon - Dynamo K. 1 1.20
Real M. - Steaua 1 1.20
móiwsz, ze kasę potrzebujesz a zarazem tak ryzykujesz.
co racja to racja, ale patrząc na to z drugiej strony, to w lidze na 11 meczy wygrali 10 [9 z rzedu] i 1 remis [2 kolejka] do teg wygrane w LM i w pucharze ligi. Cudów nie ma - kiedyś pkt stracą, warto wstrzymać sie z graniem na nich do pierwszej porazki - potem można śmaiło na nich gracmaestro pisze:Lyon idzie jak burza. To prawda, muszą kiedyś stracić punkty, ale nie wydaje mi się, by Francuzom odebrało je słabiutkie Dynamo, które do tej pory wszystkie mecze w LM przegrało bardzo wysoko. Lyon nawet grając na luzie nie powinien mieć większych problemów IMHO. Tym bardziej na swoim boisku
Miałeś rację. Pierwsza myśl jest najlepszaczeher o meczu GAIS - AIK pisze:Najpierw dodam , iz kurs nieczego sobie bo 1,85 ale pewnie bedzie malal badz tez juz to robi Tak czy owak ja mam na kuponach 1,85
wieksozsc twoich pozycji zostala jzu poruszona wczesniej - tak wiec przegladnij, bo nie ma sensu co chwile sie powtarzacSiKor pisze:proszę o sugestie, bo jeszcze nie obstawiłem....
o tym meczu zdaje sie jeszcze nikt nie pisal, ja tam proponuje x2SiKor pisze:Arsenal FC - CSKA Moscow 1
czuje podzial pktSiKor pisze:Liverpool FC - Girondins Bordeaux 1
SiKor pisze:Liverpool FC - Girondins Bordeaux 1
Ta wpadka ligowa to nie taka jedna była:maestro pisze:Wiem, że Valencia niby jest w dobrej sytuacji w tabeli, jednak o awans trzeba jeszcze powalczyć, no i może zechcą sobie odbić tą ostatnią ligową wpadkę
Tyko że mecz w Rumunii to został przegrany przde wszytskim przez gospodarzy którzy przestraszyli się 'wielkiego' Realu. Real grał swoje i wypunktował rywala a Steaua nic nei grała. Wtedy jeszcze można było liczyc na niespodziankę i takiej chyba bardzo chciano w Ruminii a to mogło sparaliżować gospodarzy - mecz został przegrany. A w Hiszpanii nikt na nich nie liczy i mogą grać na zupełnym luzie. Też mam wrażenie że Real po mału zaczyna odzyskiwać formę i jest w tym meczu faworytem to jednak niespodzianka może się zdarzyćduch99 pisze:Podobnie sprawa ma się z Realem, który ostatnio złapał wiatr w żagle i bez najmniejszych problemów powinien sobie poradzić z Steauą.
Powinni wygrać jednak z tym składem wyjściowym może być różnie. Może ktos ważny odpocznie i wtedy mogą być problemy na boisku a Olympiakos taki słaby w cale nie jest. Mecz w Grecji zakończył się szczęśliwym wynikiem a sama gra nie zachwycała. Podobny był też ostatni mecz z Udinese który mógł się zakończyć odwrotnym wynikiem. Nawet gra w przewadze pozostawiała wiele do życzenia bo wtedy też Udine miało szansę wyrównać i powinno było to zrobić. Dla mnie szczęśliwie udało się wywieźć trzy punkty. Należy też przyponieć wcześniejsze trzy mecze w lidze w których byliśmy faworytem a mimo to nie udało się ich wygrać. Może być nieciekawie choć nie powinnodzieciol pisze:ja bym sobie ten mecz odpuscil....i postawil na Rome