Real Madryt (zbiorczy) - Strona 143

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 14 wrz 2005, 0:11

Ci co mieli komentować to już komentowali ten mecz. Ciekawe co by bylo jak by Perez podal się do dymisji w koncu musi zacząć coś zdobywac taka marka jak Real...a tu od 3 lat nie ma nic. Nurtuje mnie rowniez to że wiekszość zgania wine na 'Luxa' tylko ze kogo on miał wystawic? De la Red'a, Barrala a moze Javi Garcie :?: Druzyna poza kilkoma indywidualnosciami nie ma nikogo...zmiennicy sa bezbarwni, młodzi i nieograni...Po tych kilku meczach nie mozna domagać się zmian nawet teraz nie ma jak zmienic...Przyjmuje tą porazke normalnie godnie Lyon okazał się lepszy i nie rozpaczam and tym, ale teraz moge sobie wyobrazić po napince kilku fanow barcy jak oni wyja po słabszych wynikach ich klubu. Real wydał na transfery mnustwo aksy to prawda. Teraz niech taki Zurawski stanie się w kregu zainteresowań Realu, Perez skląda zapytanie i otrzymuje cene 10mln gracz jest wart max 5 ale to nic najbogatsza barca sklada oferte 15 mln Real uwziety na gracza ja przebija...i w ten sposob wiekszosc transferow Realu bedzie przepłacana...tak samo bylo z Ramosem...z Beckhsem...Baptista. Real ma kase i kazdy będzie ja chciał wyłudzić... Upartosć zarzadu Realu jest ogromna...chociazby serial z Ramos'em czy Robinho. Na początku lata wymieniane były ciekawe nazwiska...Landzaat, Miguel, Luisao ale ich nie ma choć ciekawe jak oni by sie zaprezentowali. A i jeszcze kibice barcy tak się napinali przy transferach ze beda mieli super Baptiste itp, dlaczego teraz sie z niego smiejecie po jednym slabym meczu, bo przeszedł do rywala :?: to juz jest nikim :?: a zreszta...

Narazie trzeba pracować nad tym co ejst odpuścić LM, oraz Puchar Hiszpani skupić się na La Liga ale i tam bedzie cięzko...Sparwdzily się słowa Baptisty ze zobaczymy inny Real niz w meczy z Celta...to był inny Real zmienil się i to bardzo na gorsze choć druga połowa mogla się podobać momentami.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 wrz 2005, 0:14

Niggaz pisze: Jeszcze ciekawostka ze studia w hotelu Sobieski :lol: Oglądałem transmisje na Polsacie Sport gdzie jednym z gości był Barcelonismo Kowalczyk 8) Fajnie się wypowiadał o Realu :lol: Widać, że Barcelonismo z krwi i kości :wink: Co ciekawe obok niego siedział Galaktyczny Kosecki, ale nie miał nic do gadania :lol:
Kowal to swoj chlop, tylko szkoda ze nie okazuje swojej sympati tak jak hala Sagan :P


Jezeli ktos mysli ze ten wynik to tylko przypadek przy pracy to niech zacznie ogladac la lige bo real w tym sezonie moze zanotowac wiecej takich porazek.
Najwidoczniejszy byl brak Zizou, to wstyd ze klub o takich aspiracjach ma tylko jednego rozgrywajacego

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 14 wrz 2005, 0:21

Toudinho pisze:ale teraz moge sobie wyobrazić po napince kilku fanow barcy jak oni wyja po słabszych wynikach ich klubu.
nie wyje po porazkach, ale sie strasznie wk*. niesamowicie sie wk*. to fakt!
Toudinho pisze:Real ma kase i kazdy będzie ja chciał wyłudzić... Upartosć zarzadu Realu jest ogromna...
to tez fakt. ale to tylko i wylacznie wina zarzadu. poza tym, ne wiem czym sie martwisz, mnie to smieszy
Toudinho pisze:A i jeszcze kibice barcy tak się napinali przy transferach ze beda mieli super Baptiste itp, dlaczego teraz sie z niego smiejecie po jednym slabym meczu, bo przeszedł do rywala :?: to juz jest nikim :?: a zreszta...
ja sie baptista nie jaralem, bo po prostu nie przydalby sie, nie pasowal po prostu... gdzie ialby grac? nie jaram sie drogimi, a potrzebnymi. z reszta tak samo bylo z beckhamem, mial byc w barcy, a teraz dziekujemy perezowi, ze go zgarnal. jednak cos potrafi ten perez
Toudinho pisze:Narazie trzeba pracować nad tym co ejst odpuścić LM, oraz Puchar Hiszpani skupić się na La Liga ale i tam bedzie cięzko...Sparwdzily się słowa Baptisty ze zobaczymy inny Real niz w meczy z Celta...to był inny Real zmienil się i to bardzo na gorsze choć druga połowa mogla się podobać momentami.
taaa... na pewno sobie odpuszcza LM... przywyknij do mysli, ze to kolejny sezon bez niczego...

wk* - wkurzam sie, rzecz jasna

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 14 wrz 2005, 0:41

Bienias pisze: Najwidoczniejszy byl brak Zizou, to wstyd ze klub o takich aspiracjach ma tylko jednego rozgrywajacego
no Zizou i jeszcze Ronalda tez brakowało i to bardzo, nie miał kto akcji wykańczać. co jest w ogóle z Casillasem, żeby nie umiec pożądnie muru ustawić :roll: ale sie i tak wyrównało, bo potem karnego obronił :brawo:

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 14 wrz 2005, 1:00

A ja napisze krótko wszystkim którzy się śmieja z Realu (nie jestem jego kibicem, jestem kibicem piłki noznej w szeroko pojętym tego określenia znaczeniu). "Ten się śmieje kto się śmieje ostatni" peace

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 wrz 2005, 1:06

enoce pisze:A ja napisze krótko wszystkim którzy się śmieja z Realu (nie jestem jego kibicem, jestem kibicem piłki noznej w szeroko pojętym tego określenia znaczeniu). "Ten się śmieje kto się śmieje ostatni" peace
ale co chcesz powiedzieć? że Real przegrał bitwę ale wygra wojnę??
że niby w zdobędzie puchar?
oglądałeś mecz??
Oni chyba zapomnili jak się gra zespołowo - Lyon ich ograł jak małe dzieci - taka jest prawda.
Tutaj nie ma mowy o wypadku przy pracy - porażka z beniaminkiem w lidze - teraz mogło być 4:0 jakby nie pechowy karny :!:

Real grał dno - i wątpię, żeby nagle się przebudził i zaczął wygrywać z Milanem, Chelsea, ManU, czy Arsenalem - są słabi jako druzyna i tak już zostanie

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 14 wrz 2005, 1:13

ta porażka to właściwie nie powinna być porażka, bo gola nie bylo na 3:2 dla Celty tylko poprzeczka...i nawet nie grali najgorzej :roll:

nic sie nie martwcie kibice Realu, wróci Ronaldo i Zizou, to może znowu zaczniecie jakieś punkty zdobywać. co tam Woddgate?? miał wrocic ostatnio a ciagle jeszcze leczy kontuzje? :lol: :lol:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 14 wrz 2005, 1:17

co tam porazka u siebie, ktorej nie bylo...
kwestia jest taka, ze predent do mistrzostwa na swoim stadionie nie powinien dawac zadnych szans na jakiekolwiek punkty! zadnych!
co z tego, ze powinno byc 2:2. dac sobie wbic 2 gole beniaminkowi u siebie, pretendent! to zaden pretendent. tak naprawde pretend jest tylko jeden i wszyscy wiedza kto.
troche lipa, ze w hiszpani nie ma konkurencji, bo nie ma z kim rywalizowac, a jak wiadomo rywalizacja podwyzsza poziom.
real nie tylko krzywdzi sam siebie, ale cala pilke hiszpanska! (wiem przegialem :P )

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 14 wrz 2005, 1:23

Nie mówie o tym że Real wygra wojne... ale nie koniecznie musi ją wygrać np. Barcelona. Widziałem pierwszą połowe i musze powiedziec że brak Zidana a co za tym idzie jakiegokolwiek rozgrywającego był aż nader widoczny, w defensywie Real nie istnieje, gra chaos i na wstrzelenie piłki w połowę przeciwnika, co nie wiele daje, ale to dopiero poczatek sezonu... jeszcze będzie czas jesli nie w tym sezonie to moze nastepnym bo braków kadrowych Real tak szybko nie nadrobi, ale miłą żecza jest że zaczął kupowac młodych i perspektywicznych graczy którzy mogą (mają predyspozycje) by znów Królewscy mogli cieszyć oko piekną grą zarówno efektowną co i efektywną.
peace


PS. Napinanie się w jakiej kolwiek kwesti nie mając argumentów to dziecinada.
PSII. Prowokacja do ww czynu to już istny debilizm z kretynizmem... ale cóż niektórym taka cena odpowiada by być 5 minut na świeczniku. Szczęścia życze.

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 14 wrz 2005, 1:30

zawdi pisze:co tam porazka u siebie, ktorej nie bylo...
kwestia jest taka, ze predent do mistrzostwa na swoim stadionie nie powinien dawac zadnych szans na jakiekolwiek punkty! zadnych!
czyzbyś sugerował, że np. Milan nie ma już szans na scudetto, bo zremisował z Ascoli? (co prawda na wyjezdzie, ale jednak) :roll: remisy z beniaminkami sie czesto zdarzaja...

Enoce nie jestem tak do końca przekonana, czy aby ich polityka transferowa jest udana, bo np. kupują młodych graczy. no może to, że kupują to dobrze, ale że sprzedają tych co by sie im przydali (co prawda starszych) to juz gorzej...

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 14 wrz 2005, 1:42

Ale zostawiając "starszych" blokują miejsce młodym za równoo na boisku jak i przy klubowej kasie, to samo jest w United, w Arsenalu, PSV... idzie nowa generacja piłkarska i powoli powoli będzie wygryzać "dziadków" pokroju Figo (który nie gra wcale źle, ale jest mało perspektywiczny), Vieiry (wypalenie w Arsenalu), na ich miejsca są już nowi młodzi zdolni, nie kazdy osiaga swojeapogeum mozliwości w wieku 22-23 lat jak Kaka czy Adriano, niektórzy poprostu potrzebują na to czasu...


PS. enoce nie Enoce :wink:
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2005, 2:11 przez enoce, łącznie zmieniany 1 raz.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 14 wrz 2005, 1:53

forzaROSSONERI pisze: czyzbyś sugerował, że np. Milan nie ma już szans na scudetto, bo zremisował z Ascoli? (co prawda na wyjezdzie, ale jednak) :roll: remisy z beniaminkami sie czesto zdarzaja...
zwrot "u siebie" ma kolosalne znaczenie. barca tez zremisowala z beniaminkiem na wyjezdzie, ale jak zremisuja u siebie, to bedzie po prostu wstyd!

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 wrz 2005, 3:44

Tak goraca dyskusja ze az sam sie wypowiem w temacie o klubie z Hiszpanii chociaz rzadko to robie.
Userzy ktorzy nie lubia Realu maja uzywanie teraz.Ja sam za Krolewskimi nie przepadam (deliketnie mowiac) ale mecze Realu nawet lubie ogladac bo jest sporo bramek i zazwyczaj graja dobra pilke (moze nie w tym sezonie i nie za czesto w tamtym wiec chyba powinienem uzyc trybu przeszlego ale niewazne).Dzisiaj tez zasiadlem przed tv i calkiem dobrze sie bawilem ogladajac swietnie dysponowany Lyon.Troche mniej sie bawilem ogladajac miernie grajacy Real bo liczylem na wyrownana walke.W zwiazku z tym juz po pierwszej polowie zrezygnowalem z ogladania meczu (i chyba dobrze bo najciekawsze rzeczy dzialy sie w pierwszej).Postawa Lyonu chyba nie jest zaskoczeniem nawet dla fanow Realu bo to bardzo dobra druzyna ktora dobija sie do europejskiej czolowki jesli juz tam nie jest.Obawialem sie ze Houllier ich "zepsuje" ale jak na razie nic z tego.
Co do Realu to nie mam zamiaru ich krytykowac bo nie jestem ich kibicem a taka krytyka zawsze najcenniejsza.Nie wiem czy trener dobry czy zly (wyniki pokazuja ze jednak nie za dobry) ale to zarzad decytuje czy jego praca jest z korzyscia dla klubu.Gorzej jak zarzad nie zna sie na pilce...
Jeszcze sprawa Robinho.Wiem ze kibice Krolewskich sporo po nim oczekiwali ale po wypowiedziach fanow Barcy (i nie tylko) widac ze oni oczekiwali od Robinho rownie duzo.Mnie osobiscie ten chlopak nie zawodzi.Nie moze sam wygrywac meczow.Nawet nie wiadomo czy juz sie zaaklimatyzowal wiec nie wymagajmy od niego cudow.Dzisiaj nie gral jako napastnik tylko raczej mial za zadanie dogrywac Raulowi.Trudno oczekiwac ze kilka razy wykiwa cala obrone Lyonu i zdobedzie pare bramek.Jednak ogladajac go teraz a wczesniej gdy gral dla reprezentacji Brazylii bioracej udzial w Pucharze Konfederacji jestem pewny ze jest to duze wzmocnienie Realu.Oczywiscie ktos powie ze dla tak grajacego Realu Zurawski tez bylby ogromnym wzmocnieniem ale nie o to chodzi.Bedzie dobrze z Robinho.
Real sezon rozpoczal bardzo zle.A jak skonczy?Nie wiem i wisi mi to szczerze mowiac :lol:

Dobrze ze Smitu nie traci nadziei he he.

Pozdrawiam.

welcome
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 225
Rejestracja: 11 wrz 2005, 0:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: welcome » 14 wrz 2005, 8:01

Real Madryt znowu został okradziony!!!!! Piłka po strzałach genialnego w tym meczu Robinho(nastepca Pelego, sam go mamaścił!!!) kilka razy przechodziła przez linie końcową ale ten głupi sędzia pokazywał rzuty rożne!!!!!!!!

REAL MADRYT OKRADZIONY!!!

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 14 wrz 2005, 10:25

enoce pisze: PS. Napinanie się w jakiej kolwiek kwesti nie mając argumentów to dziecinada.
PSII. Prowokacja do ww czynu to już istny debilizm z kretynizmem... ale cóż niektórym taka cena odpowiada by być 5 minut na świeczniku. Szczęścia życze.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”