FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1355

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 24 maja 2011, 17:49

Mentor odpowiem generalnie:

Oczywiscie mowie glownie o wzmocnieniach na lawke, zwlaszcza jak pisze o bokach obrony.

Jesli chodzi o koncepcje, lub jej brak to niestety nie do konca moge sie z tym zgodzic. Oczywiscie, ze mamy swietnych pilkarzy jak Pedro, Villa czy, a moze przede wszystkim Iniesta. Jednak wydaje mi sie, ze Barca jest w tym momencie zbyt bardzo uzalezniona od Xaviego, to jeden z najlepszych zawodnikow (o ile nie najlepszy) jakiego ogladalem ale niestety trzeba tez umiec sobie radzic jak jego wylacza z gry a wlansie z tym jest ostatnio slabo... faktycznie prawdopodobnie wynika to z gorszej formy Villi czy Pedro, ale niestety Pep tak zawezajac kadre sam zastawil na siebie taka pulapke!

No jak to czego brakuje Valdesovi do Casillasa? valdes to swietny bramkarz, ale widziales co robic Casillas w finale Copa Del Rey? To jest koles nie z tej ziemi... no chyba, ze rowniez cierpi na kiepska forme.

No i co do ceny Bojana to uwazasz ze jest wart wiecej czy mniej niz te 20 mln? Bo w zaleznosci od tego uloze odpowiedz :D

A jesli chodzi o Busquetsa... Pamietam jak Pep go wprowadzal ddo kadry. Zawsze wydawal mi sie drewniany i popelnial bardzo duzo bledow.Teraz jest lepiej, no a jego niebywala zaleta jest tom, ze potrafi dobrze podac, co dla Pepa ma niebywale znaczenie (wlasnie dla tego gra on a nie Mascherano), ale no poprostu nie lubie kolesia!! :D I to jego symulowanie tez doprowadza mnie do obledu! Zeby nie bylo, jestem kibicem Barcy od daaaaaaaaaaaawna i daleko mi do gadek w stylu Barca to placzki i symulanci, ale Busquets mnie wyprowadza z rownowagi i tyle...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2011, 18:16

Emerald pisze:Oczywiscie mowie glownie o wzmocnieniach na lawke, zwlaszcza jak pisze o bokach obrony.
Adriano to dobry zmiennik. Może grać zarówno na lewej jak i prawej stronie no i poziom jak na rezerwowego chyba też odpowiedni. Trudno było sprowadzić tanim kosztem kogoś lepszego.

Jeżeli Maxwell jest na wylocie to ktoś przyjdzie. Jeśli chodzi o samą liczebność to moim zdaniem jest dobrze: Alves, Adriano, Abidal, Maxwell + Puyol równie uniwersalny jak Adriano.
Emerald pisze:Jednak wydaje mi sie, ze Barca jest w tym momencie zbyt bardzo uzalezniona od Xaviego
Uwielbiam te teksty. Dla mnie sprawa jest jasna - mając w drużynie takich piłkarzy jak Xavi czy Messi jesteś niejako skazany na uzależnienie od nich. Chcąc się od nich uniezależnić musisz się godzić z tym, że nie wykorzystasz należycie ich potencjału. Tak to można najkrócej ująć.
Emerald pisze:niestety Pep tak zawezajac kadre sam zastawil na siebie taka pulapke!
Oczywiście, że tak. Guardiola woli pracować z mniejszą ilością piłkarzy tak, aby wszyscy byli bliżej gry. Jak widać nawet pomimo takiej liczebności niektórzy grając bardzo mało a więc można być pewnym, że jak poszerzymy skład to niektórzy i tak murawy zbyt często nie powąchają. No chyba, że Pep się zmieni i zacznie bardziej rotować, dawać więcej odpoczynku Messiemu czy Xaviemu (nie tylko tego przymusowego odpoczynku), ale najpierw trzeba kadrę lekko zmodyfikować i taki manewr ma się tego lata odbyć.
Emerald pisze:No jak to czego brakuje Valdesovi do Casillasa? valdes to swietny bramkarz, ale widziales co robic Casillas w finale Copa Del Rey? To jest koles nie z tej ziemi... no chyba, ze rowniez cierpi na kiepska forme.
:angry2:
Emerald pisze:No i co do ceny Bojana to uwazasz ze jest wart wiecej czy mniej niz te 20 mln? Bo w zaleznosci od tego uloze odpowiedz :D
Zgadnij :lol2: To ja się Ciebie pytam na ile go wyceniasz :>

Jeśli chodzi o Busquetsa to było napisać od razu, że go nie lubisz zamiast pisać, że jest słaby bo się tylko kompromitujesz w ten sposób. Można kogoś nie lubić, ale ocena klasy sportowej opierać się musi na czymś innym niż sympatia lub jej brak.

PS: http://www.blaugrana.pl/news/7067/palme ... rique.html

Sprzedawać! Chociaż to pewnie zbyt piękne, aby było prawdziwe :lol: Komunikat agenta mnie zniszczył:
„Drodzy przyjaciele, kibice Palmeiras. Udało nam się pozyskać wsparcie finansowe, by pomóc w jego powrocie. Jeżeli tylko Barcelona go puści!”
:lol:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 24 maja 2011, 18:30

Oj tam od razu kompromitujesz... nie bede teraz przytaczal jakich pojedynczych zagran Busquetsa, ktore byly slabe :P

Co do Bojana to moim zdaniej jest wart wiecej niz te 20 milionow, ale wydaje mi sie, ze jesli chcemy wynegocjowac 'sensowna' kwote odkupu to teraz nie mozna go zbyt wysoko wyceniac bo nikt prze zdrowych zmyslach nie zgodzi sie na wycene w stylu 30 mln i kwote odkupu 25... A dam sobie reke obciac, ze jesli Bojan zaczalby w takim Atletico grac w pierwszym skladzie to juz po polowie sezonu byloby widac poprawe...

No i nie bede sie z Toba wdawal w zbedna polemike, bo jak wyjasniasz to widze, ze zdanie mamy podobne, tylko je troche inaczej wyrazamy.

Poza tym mam wrazenie jakbys pisal do mnie jak do dzieciaka a tego nie lubie :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2011, 18:35

Emerald pisze:nie bede teraz przytaczal jakich pojedynczych zagran Busquetsa, ktore byly slabe :P
Całe szczęście. To by dopiero była kompromitacja [']
Emerald pisze:Co do Bojana to moim zdaniej jest wart wiecej niz te 20 milionow, ale wydaje mi sie, ze jesli chcemy wynegocjowac 'sensowna' kwote odkupu to teraz nie mozna go zbyt wysoko wyceniac bo nikt prze zdrowych zmyslach nie zgodzi sie na wycene w stylu 30 mln i kwote odkupu 25...
:zgon:

Nie mamy chyba o czym rozmawiać. Sorry, ale prezentujesz jakieś totalnie dziecinne podejście do niektórych spraw. Zupełnie niepoważne.
Emerald pisze:No i nie bede sie z Toba wdawal w zbedna polemike
Tak będzie najlepiej.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6557
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 24 maja 2011, 18:35

20 mln to na 2-3 Bojanów starczy :wink:

Awatar użytkownika
Futbolski
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:33
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 24 maja 2011, 18:36

Emerald: Busquets jest drewniany? Absolutnie nie jest. Szczerze mówiąc, trudno podac mi jakiś argument, jeżeli tak bardzo różnimi się w opiniach: widzisz w jego zagraniach brak techniki, w porządku, ja widzę inaczej. I pójdę dalej.

On jest idealnym defensywnym pomocnikiem dla Barcelony. W każdym, nawet trudnym meczu, o ile jest oczywiście w formie, liczba zagrań, w których wagę odgrywa jego technika, jest spora. Mam na myśli krótkie podania do obrońców lub pozostałych pomocników (generalnie do zawodników z centrum boiska, bo niekiedy, jak wiemy, jest tam Messi, co zapamiętamy na zawsze choćby po meczu w Madrycie i pewnym biegu). Niby nic takiego, ale rodzajów podań, w tym te subtelne zagrania do tyłu, gdy na plecach jest już atakujący przeciwnik, są majstersztykami pod względem tajmingu; często obywa się bez ofiary ze strony Busiego, ale Busi potrafi być i jest sprytny; ale powiedzmy też tu sobie szczerze: niekiedy ten rywal rzeczywiście się spóźnia i dostaje się po piętach Busiego, no i upada...

Te podania, jak sam zresztą zauważasz, mają dla Pepa "niebywałe znaczenie", bo dla Barcy jako takiej podania mają znaczenie większe, niż gdzie indziej i optymizmem było na poczatku sezonu zakładanie gry Mascherano od razu w miejsce Busiego. A ten spryt prowadzi go niekiedy do symulowania? Zgoda, ale każdy ma swój styl, charakter; czasem to irytujące, fakt, ale... Trzeba go "kochać" jakim on jest, bo jestem pewien, że póki będzie Pep, póty będzie defensywnym pomocnikiem Busquets. I żeby była jasność: z powodu umiejętności, a nie z powodu znajomości jest Busi w pierwszej jedenastce. (Notabene nie słyszałem teorii, by Sergio był w kadrze dzięki protekcji ojca).

Czy Busi popełnia dużo błędów? Hmm... Ostatnio wydaje mi się, że nie jest w wielkiej formie, ale prawde powiedziawszy, nie przypatrywałem się temu zbytnio, bo dla mnie jest on już zawodnikiem typu Xavi (Pep dodałby tu też Villę): gra bez względu na aktualną formę, więc ewentualna obniżka formy nie jest tak ważna, bo i tak będzie to klasa sama w sobie - dowodem jest fakt, że Barca ma już przecież mistrzostwo i zaraz gra o Puchar Ligi Mistrzów; Busi był ważnym członkiem tej drużyny. Nie zawsze musi Busquets wchodzić w linię ataku, by być niczym Yaya Toure z kilku meczów w barwach Barcy. Po co ta ekstrawagancja? (OK, żart). Pozwolę sobie też zacytować zdanie Leszka Orłowskiego, które wypowiedział chyba 2-3 miesiące temu: Sergio Busquets to najlepszy defensywny pomocnik świata.

Według mnie Sergio naprawdę daje odpowiednio wysoką jakość w drugiej linii, zwłaszcza z powodu pewności (nie obawia się przeciwnika) i barcelońskiej kultury piłkarskiej (piłka przyklejona do nogi). Busquets jest charakterystyczny, bo jest wysoki; obok Xaviego, Iniesty i Messiego wygląda na mało zwrotnego i w tym ostatecznie widzę Twoje wrażenie, że jest Busquets "drewniany". Na ich tle, niech będzie, że jest, ale obiektywnie: nie jest. Technicznie odstający był Mark van Bommel. Busquets to dla mnie poeta.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 maja 2011, 18:51

Widze ze niezle u Ciebie pod sufitem, Futbolski. Valdes bez negocjacji najlepszym bramkarzem swiata, Busquets najlepszym DMFem swiata - to ja spytam: czy ktorykolwiek z zawodnikow Barcy nie jest dla Ciebie najlepszy na swiecie? :lol:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 24 maja 2011, 21:18

No cieszę się Mentor, że Ty masz takie dojrzałe podejście.

Jeszcze tylko wyjaśnię, nie Tobie, bo Ty już wszystkie rozumy zjadłeś, raczej ogółowi, który jeszcze może czasami odwiedza to forum w celach innych niż nauczanie i oświecanie wszystkich wkoło... transfermarkt.de wycenia 'wartość rynkową' Bojana na 15 mln euro, a w sytuacji zawodników w tym wieku i z takim potencjałem kwoty transferów zazwyczaj przekraczają ich wycenę.
Poza tym napisałem, że MOIM ZDANIEM jest on wart więcej niż 20 mln, nie napisałem, że jest to 30, był to przykład a kwota 30 mln była wzięta z sufitu, żeby były okrągłe liczby, Mentor w swojej dojrzałej i nieograniczonej wiedzy i specjalizacji widać wyczytał w moich myślach co innego... cóż, nawet Jedi i Marcellus Wallace się czasami mylą...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2011, 23:08

Emerald pisze:No cieszę się Mentor, że Ty masz takie dojrzałe podejście.
Mnie też to cieszy,

Wiosen na karku masz wystarczająco więc może chodzi tylko o to, że średnio ogarniasz realia piłkarskie, może znasz się lepiej na czymś innym.

No bo wytłumacz ile wspólnego z dojrzałą, rzetelną oceną sportowego poziomu piłkarza ma takie podejście jakie zaprezentowałeś w przypadku Busquetsa?
Emerald pisze:Nie bede tez wspominal o Busquetsie, ktory moim zdaniem jest poprostu slaby i tyle...
Zawarcie w zdaniu sformułowania 'moim zdaniem' nie stanowi jakiejś klauzuli nietykalności czy coś w ten deseń. Jakbym napisał, że moim zdaniem Słońce krąży wokół Ziemi to powinienem zostać za to słusznie zjechany. Poszanowanie cudzej opinii nie ma tutaj nic do rzeczy.

Wracając do tematu. Napisałeś, że Twoim zdaniem Busquets jest słaby a na prośbę o rozwinięcie tematu odpowiedziałeś następująco:
Emerald pisze:no poprostu nie lubie kolesia!! :D I to jego symulowanie tez doprowadza mnie do obledu! Zeby nie bylo, jestem kibicem Barcy od daaaaaaaaaaaawna i daleko mi do gadek w stylu Barca to placzki i symulanci, ale Busquets mnie wyprowadza z rownowagi i tyle...
Bardzo merytoryczne podejście do zagadnienia :ok: :roll:

Żeby było śmieszniej to na tym nie koniec. Zdaje się, że byłeś o krok o totalnego pogrążenia się gdybyś spełnił tę oto groźbę:
Emerald pisze:nie bede teraz przytaczal jakich pojedynczych zagran Busquetsa, ktore byly slabe :P
To by dopiero była jazda. Negowanie klasy piłkarskiej takiego zawodnika jak Busquets na podstawie pojedynczych zagrań :)
Emerald pisze: transfermarkt.de wycenia 'wartość rynkową' Bojana na 15 mln euro, a w sytuacji zawodników w tym wieku i z takim potencjałem kwoty transferów zazwyczaj przekraczają ich wycenę.
Transfermartk.de to fajna stronka i sam często z niej korzystam, ale negocjacje transferowe nie wyglądają w ten sposób, że zarządy klubów odpalają Firefoxa, sprawdzają kwoty i przyklepują transfer. Te wyceny opierają się pewnie na rozsądnych założeniach (między innymi lata do końca kontraktu - to pewniak), ale w przypadku transferów na ostateczną kwotę wpływ ma dużo więcej czynników, których Transfermarkt nie może uwzględnić ponieważ są elastyczne w zależności od sytuacji jak np: gotowość klubu do sprzedaży zawodnika, determinacja potencjalnego kupującego, zdanie samego piłkarz etc.

Bojan jest wyceniany na 15 mln a przykładowy Negredo na 16 mln. Różnica jest taka, że Bojan od lat gra ogony a Negredo od lat regularnie strzela bramki w lidze. Oczywiście gra dużo więcej, być może Bojan grający tyle samo minut strzelałby równie wiele albo więcej, ale właśnie na tym polega różnica, że w przypadku Bojana są tylko domysły.

Krkic do tej pory nie udowodnił jeszcze, że przekuł dużą część talentu na umiejętności. Tkwi w miejscu także jego wartość spada w dół a nie idzie w górę jak w przypadku Aguero (rewelacyjny sezon) czy Negredo (również bardzo dobry).

Awatar użytkownika
Futbolski
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:33
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 25 maja 2011, 9:35

cru pisze:Widze ze niezle u Ciebie pod sufitem, Futbolski. Valdes bez negocjacji najlepszym bramkarzem swiata, Busquets najlepszym DMFem swiata - to ja spytam: czy ktorykolwiek z zawodnikow Barcy nie jest dla Ciebie najlepszy na swiecie? :lol:
Jak mówi dzisiejsza młodzież: spoko.

1]. Valdes bez negocjacji najlepszym bramkarzem świata: to wyrażenie symboliczne, że "bez negocjacji", chciałem po prostu uwypuklić jego wartość, być może przesadnie, w porządku. Lecz jeżeli ktoś też przesadza z krytyką Valdesa, to w zamian ja wychwalam tego gracza bardziej, niż trzeba. Oczywiście, obiektywnie, Valdes jest "do negocjacji" najlepszym bramkarzem świata. Nie uważam, by był absolutnie najlepszy itp. Po prostu widząc wielką formę Valdesa, który popełnia na pewno najmniej błędów spośród wszystkich graczy Barcy, pytam się często sam siebie: co on musi jeszcze zrobić, by wszyscy widzieli w nim przynajmniej godnego rywala dla Casillasa? To syzyfowa praca w przypadku Valdesa. On już według mnie nie może się poprawić, bo już gra perfekcyjnie, a to, że czasem się jednak błąd zdarzy, to przecież nie ma nic bardziej normalnego.

2]. Busquets i cytat z Orłowskiego - no właśnie: cytat, to był cytat na poparcie mojej tezy. Ja nie uważam, by Busquets był najlepszym defensywnym pomocnikiem świata; zresztą jak w przypadku Valdesa: to jest do negocjacji, bo z pewnością Busi jest na podium w tej klasyfikacji. W przeciwieństwie do Victora Valdesa, cieszy się od samego poczatku wielkim zaufaniem selekcjonera i wielkość Busiego będzie zauważono w przyszłości jeszcze bardziej.

3]. Najlepszy na świecie na swojej pozycji jest wg mnie Carles Puyol, Xavi Hernandez, Leo Messi. Reszta jest do negocjacji: Victor Valdes, Dani Alves, Gerard Pique, Sergio Busquets, Andres Iniesta, David Villa... Trzeba jednak zauważyć, że trudno mówic o pozycji danego zawodnika. Taki Villa na jakiej pozycji gra? Lewe skrzydło czy środek ataku? I czy w ogóle można brać go pod uwagę, jeżeli jest w złej formie? Jest wiele rozwiązań. No ale rozumiem Twoją wypowiedź jako ironię. Spoko.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 25 maja 2011, 10:50

Valdes od czasu przyjscia Guardioli bardzo dojrzal i w ogolnej ocenie jest na poziomie Ikera czy Van der Saara i chyba jako jedyni w ostatnich 2-3 latach potrafili utrzymac stale ten wysoki poziom

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 25 maja 2011, 10:54

Oglądając mecze FCB staram się zawsze przypatrzeć Valdesowi - dla mnie to nie jest klasa światowa. Soliny zawodnik, ale nie na miare Barcelony. Jest wielu znacznie lepszych golkiperów, którzy fantastycznie wkomponowaliby się w bramkę.

Krkić - gwiazda na niedaleką przysżłość. Niech tylko dostaje więcej szans do zaprzentowania swoich umiejętności - taki Pedro dostał i znakomicie to wykorzystuje. Od wielu spotkań jest filarem drużyny, nie schodząc poniżej pewnego poziomu. A to, że ładnie teatralnie pada to co innego ;)

Awatar użytkownika
Futbolski
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:33
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 25 maja 2011, 11:01

Liso pisze:Oglądając mecze FCB staram się zawsze przypatrzeć Valdesowi - dla mnie to nie jest klasa światowa. Soliny zawodnik, ale nie na miare Barcelony. Jest wielu znacznie lepszych golkiperów, którzy fantastycznie wkomponowaliby się w bramkę.
"Wielu znacznie lepszych"? Wielu to chyba z co najmniej siedmiu, daj mi listę tych "wielu".

I "fantastycznie wkomponowaliby się w bramkę"? Co więc takiego musi zacząć robić Valdes, by był "fantastycznie wkomponowany"?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2011, 11:03

Patrząc na posty Liso w różnych tematach sprawa wydaje się prosta - bajdurzy i nie ma pojęcia o czym pisze. Jeżeli masz siłę i chęci nawracać go to próbuj bo ktoś musi to zrobić a ja się chyba wypaliłem :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 maja 2011, 11:44

czytam ten temat i widze wiele nowych czesto dziwnych teorii. Tyler slusznie napisal, ze
Valdes od czasu przyjscia Guardioli bardzo dojrzal i w ogolnej ocenie jest na poziomie Ikera czy Van der Saara i chyba jako jedyni w ostatnich 2-3 latach potrafili utrzymac stale ten wysoki poziom
Nic dodac nic ujac. Dla mnie Iker to od wielu lat najlepszy bramkarz swiata. Popelnia gafy tak samo jak Valdes ale jednak wybija sie z grona tych najlepszych.
Oglądając mecze FCB staram się zawsze przypatrzeć Valdesowi - dla mnie to nie jest klasa światowa. Soliny zawodnik, ale nie na miare Barcelony.
Boruc czy Dudek do Barcy?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”