Legia Warszawa (L) (zbiorczy) - Strona 103

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 gru 2006, 11:23

Fishbone pisze:Legia chce Krzysztofa Łągiewkę

Chciec a moc to dwie inne sprawy. Sadze ze Krylja Sowietow Samara bedzie chciała sporo wiecej niz 0,5 miliona euro , choc Legia podobno na transfery ma 2 miliony euro -600tys wydane na Grzelaka.

Lagiewka by sie przydał młody dobry zawodnik i w dodatku Polak, tylko ze ja nie za bardzo wierze w informacje z gazety Fakt.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 gru 2006, 15:23

Bardzo ciekawe info, nawet jesli pochodzi z Faktu...
Nie wiem czy kwota podana przez ten brukowiec jest choc troche zblizona do kwoty rzeczywistej. Łagiewka gra bardzo dobrze i w defensywie i w ofensywie, a Rosjanie nie licz kazdego grosza, wiec łatwo go wyciagnac nie bedzie nikomu i kwote 0,5 miliona euro mozna wsadzic miedzy bajki.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 29 gru 2006, 21:03

PAP pisze:Legia wzmocniła sztab szkoleniowy Jackiem Magierą, a w niedługim czasie planuje wzmocnić się również fizjologiem, dyrektorem sportowym i osobą odpowiedzialną za tzw. bank informacji. W klubie chcą zwracać baczną uwagę na młodych piłkarzy, którzy mogliby rozwijać się w Legii. Chodzi m.in. o to, żeby nie przegapić wielkich talentów, które nieraz trenują w Warszawie

No wlasnie cos jest nie tak z ta praca z mlodymi w Legii. Janczyk ktory mial byc wielkim napstnikiem, przyszloscia reprezentacji itp. jest jak narazie przecietniakiem, tych przykladów wielkich talentów mozna podac jeszcze wiele. Moze zmiany które planuje sie w Legii zmienia ta sytuacje.

+

http://legialive.pl/news.php?id=20727

Wywiad z Choto, fajnie by bylo jak wypelnil by objetnice bycia mistrzem z Legia jeszcze przynajmniej cztery razy.

Awatar użytkownika
sebak_pl
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:03
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebak_pl » 02 sty 2007, 20:46

franz pisze:
PAP pisze:Legia wzmocniła sztab szkoleniowy Jackiem Magierą, a w niedługim czasie planuje wzmocnić się również fizjologiem, dyrektorem sportowym i osobą odpowiedzialną za tzw. bank informacji. W klubie chcą zwracać baczną uwagę na młodych piłkarzy, którzy mogliby rozwijać się w Legii. Chodzi m.in. o to, żeby nie przegapić wielkich talentów, które nieraz trenują w Warszawie

No wlasnie cos jest nie tak z ta praca z mlodymi w Legii. Janczyk ktory mial byc wielkim napstnikiem, przyszloscia reprezentacji itp. jest jak narazie przecietniakiem, tych przykladów wielkich talentów mozna podac jeszcze wiele. Moze zmiany które planuje sie w Legii zmienia ta sytuacje.

+

http://legialive.pl/news.php?id=20727

Wywiad z Choto, fajnie by bylo jak wypelnil by objetnice bycia mistrzem z Legia jeszcze przynajmniej cztery razy.
No coś z tą Legijną młodzieżą jest nie tak, dziwne że nie przebił się ani jeden zawodnik choć tak naprawdę Wdowiec mógł by nam udowodnić trafność swoich decyzji wystawiając np Polniaka jak by zagrał słabo w takim PE to można by stwierdzić czy rzeczywiście się nie nadaje, bo trudno się wybić nawet w czwartej lidze jak nie dostajesz ani jednego dobrego podania. Co do Choto to fajna sprawa szkoda że nie ma jeszcze jednego solidnego defensora.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 02 sty 2007, 22:51

Jak wiem czy coś nie tak - Fabian się przebił, a w Lechu nie zaistniał. Radovic do starych raczej nie należy. Szałachowski raczej poniżej pewnego poziomu nie schodzi. To z tych ostatnich transferów. Dodam, że np Choto przychodził na Łazienkowską też w dość młodym wieku.

Niestety nie da się tak kupować, żeby trafiać tylko na przyszłe gwiazdy. Nie udaje się tak w Polsce, nie udaje się tak na Zachodzie - gdzie praca z młodymi ma silne podstawy i fundamenty.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 sty 2007, 1:27

w Legii aż tak źle z tymi juniorami i graczami rozwijającymi się do miana najlepszych nie było i nie jest źle. Boruc, Fabiański, Choto to koronne dowody, a Bronowicki czy Szałachowski w Legii też grają zdecydowanie lepiej niż wcześniej, a Janczyk, Korzym, Smoliński, Zjawiński, Rzeźniczak, Polniak, Paluchowski, Gostomski czy inni mają jeszcze masę czasu (ilu graczy zapowiadało się fantastycznie osiągało wielkie wyniki w rep do lat 19, bo potem dopiero w wieku 23-24 lat wrócić w wielkim stylu na ligowe boiska jak Matusiak, Golański, Garguła, Grzelak.... więc jeszcze nikogo w wieku 19 czy 21 lat skreślać nie można bo Legia jeśli dobrze poprowadzi ich karierę to mogą być wielką przyszłością klubu, właśnie tylko to trzeba zrobić.....

PS: Fabiański w Lechu się nie przebił, a Choto grał w Górniku Zabrze i Pogoni gdzie też nikt za wielkiego umiejętnościami a nie tylko wzrostem go nie uważał.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 sty 2007, 1:37

deltinho pisze:Jak wiem czy coś nie tak - Fabian się przebił, a w Lechu nie zaistniał. Radovic do starych raczej nie należy.

Fakt w Lechu nie istaniał, jednak kiedy przychodzil do Poznania, w Kolejorzu rzadzi Piatek, ktory wtedy prezentował reprezentacyjan forme...
Pozniej zle sie stało, ze nie dostawał szans a gral Kotor, jednak taka była wizja. W Lechu nie, nie istnial tylko nie dostał szasny, podobnie jak teraz Cierzniak. Wypromował sie w Mieszku, a tam gral kapitalnie... Ciekawe jakby wygladała sytuacja Fabianskiego, gdyby Boruc nie odszedł, mysle, ze tak jak w Lechu.

Rzezniczka przeciez wypromował sie w Widzewie i tam grał bardzo dobrze po przejsciu do Warszawy juz mu sie tak nie wiodło. Smolinski takze mial jedna runde kapitalna pozniej gdzies sie zatracil, Zjawinski i Korzym tak naprawde wielkich szans nie dostawali.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 sty 2007, 1:42

Ale Korzym (bo o niego mi głównie chodzi) ma wielki potenciał i wiele czasu, niech się ogra w zespołach środka Ligi i może z niego wyrosnąć kapitalny gracz... a to że nie będzie trenował w tym czasie w Legii a w Odrze czy innej Arce to juz takie ważne nie jest. Grunt żeby z niego wyrósł gracz mogący być gwiazdą Legii w przyszłości...

A Smoliński doznał kontuzji i przed wykurowaniem Roger trafił na łazienkowską i szanse na 11 były zerowe

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 03 sty 2007, 11:22

Znany jest juz plan przygotowań Legii Warzawa. Mistrz Polski przygotowania do rundy wiosennej rozpocznie 8 stycznia. 10-12 stycznia zespół wyjdzie na dwudniowe badania do Spały, które przeprowadzi nowy fizjolog Ryszard Szulc. Następnie legionistów czekają trzy zgrupowania. W tych samych miejscowościach co przed rokiem. Najpierw udadzą się do Mrągowa (15-24.01), potem do cypryjskiej Larnaki (26.01-07.02), a na koniec do hiszpańskiej Costa Balleny (12-21.02). Trener Dariusz Wdowczyk zaplanował siedem spotkań sparingowych, trzy na Cyprze (Lewski Sofia, Steaua Bukareszt, Metalurgs Lipawa) i w Hiszpanii (zespół z Rosji, duński AC Horsens i Sparta Praga) i jedno w Polsce (10.02 ze Świtem Nowy Dwór Maz.). Rywale w spotkanich sparingowych dosc silni ciekawe jak Legia poradzi sobie z nimi, wolał bym zeby nie skonczylo sie tak ja w spotkanich przed sezonem kiedy Legia wygrywala z silnymi rywalami lecz potem w trakcie rozgrywek nie miala równej, dobrej formy.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 03 sty 2007, 11:50

Rywale sparingów ciekawie dobrani - w lecie byli silniejsi, ale wtedy sparingi ustawiano bardziej pod kątem pucharów niż ligi. Z pucharów nic nie wyszło więc teraz przeciwnicy prezentują styl bardziej zbliżony do naszej ligi.

Bardzo mnie ciekawi jak będzie wyglądać praca Szula. Nie interesowałem się dotychczas zbytnio jego pracą, ale widzę, że w OE zbiera świetne recenzję. Może będzie to "drugi Krzysztof Dowhań"? - oby!

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 sty 2007, 12:51

Według mnie Szul to bardzo dobry fachowiec. Najlepiej było widać dobre przygotowanie kondycyjne w sezonie 2002/2003, potem piłkarze radzili sobie coraz gorzej. Ale ja jestem przekonany, że kwestia tego, że trener nie potrafił ich wziąć w garść. Z Panathinaikosem zdychali od 70 minuty, z Vitorią Guimares chyba od drugiej :lol:. Zresztą w pewnym momencie zalany potem Baszczyński miał wyrzucać aut, ale piłka wypadła mu z rąk, wyglądał przy tym jakby miał umierać... a potem kilka dni później przyszedł mecz z z Cracovią i z kondycją... nie było żadnych problemów.

Jak brak dyscypliny w zespole to świetny fizjolog nie pomoże, dlatego ja nie płakałem jak na miejsce Szula przyszedł Bonn, bo "kapral" Petrescu potrafił wyegzekwować przykładanie sie na treningach i bieganie podczas meczu.

Pamietam jak śmiano się na forum z badania poziomu zmęczenia w Wiśle "na nos". No i macie pionera sporttesterów w polskiej piłce.

Na forum Wisły był tekst z PS-u o wiślackim sztabie szkoleniowym od innej strony, był też fragent o Szulu ;):
Fizjolog Ryszard Szul, kiedy pięć lat temu trafił do Wisły, usłyszał od Frankowskiego: „Proszę pana, ja dawniej nie ćwiczyłem biegania, a jakie piękne bramki strzelałem”. Pół roku zajęło mu zdobycie zaufania zawodników, dzisiaj dzwonią do niego po konsultacje byli wiślacy grający w europejskich klubach. Szul jest ulubionym cele dowcipów piłkarzy. Zastawał już swój samochód wypełniony główkami kapusty albo plakat reklamujący występy „Chippendales’ów na drzwiach hotelowego pokoju. Podczas lotniczej podróży do Francji zawodnicy włożyli mu do torby pismo pornograficzne i scyzoryk z pootwieranymi ostrzami. Najśmieszniejsze było to, ze wykrywacze metalu i prześwietlenia bagażu nie znalazły broni, Szul dowiózł kolorowy magazyn do celu i nie musiał się czerwienić przy odprawie celnej. W klubie nazywają go „preparatore fisico”, handlarzem zegarków (ma firmę, która sprzedaje m. In. „polary” – urządzenia na rękę służące do monitorowania częstości skurczów serca) albo „gadżeciarzem”, bo jest fanatykiem wszelkich nowinek technicznych: jeśli kupuje internet – to bezprzewodowy, jeśli mysz do laptopa – to radiową, jeśli okulary – to tytanowe, jeśli rower górski – to superlekki.
Były pływak, kolarz, triathlonista. Przed laty na AWF powstała praca doktorska na podstawie badań wydolności m. in. jego organizmu. Podczas treningu biegał na czele grupy piłkarzy. – Ależ jestem w gazie – prowokował.
-Niech pan lepiej powie, ze śpieszy się pan na obiad, bo teściowa już ziemniaki nastawiła – kpili.
-Jest to najprawdopodobniej najlepsza teściowa na świecie bo codziennie rano przynosi mi gazety do śniadania – ripostował. Jego mentorem jest sławny profesor Jerzy Żołądź, były fizjolog Adama Małysza. – Z tego też chłopaki zrobili sobie dowcip – opowiada Konieczny. – Na obozie w Brescii Grzesiek Kaliciak umówił się z ówczesnym rzecznikiem Wisły Jarkiem Krzoską i zadzwonił do niego, gdy siedzieliśmy w jadalni. Krzoska oddał aparat Ryśkowi, mówiąc, że chodzi o kwestie wydolnościowe. Kaliciak świetnie udawał dziennikarza, zadawał coraz bardziej natarczywe pytania- głównie o skoki narciarskie – a Szul odpowiadał z coraz większa irytacją. Wreszcie krzyknął do telefonu: „Pan się na tym nie zna!” i rozłączył się, a wszyscy niemal pospadali z krzeseł ze śmiechu.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 03 sty 2007, 14:01

Nie wiem czy akurat zatrudnienie Szula było konieczne. Jakoś nie zauważyłem aby nawet w trakcie ostatniej rundy ktoś miał problemy kondycyjne. Co prawda w okresie kiedy graliśmy jeszcze w pucharach coś tam płakali, że są zmęczeni grą co 3 dni, ale to raczej wyglądało na głupią wymówkę. Nie mówię tu na przykład o Juniorze, który nie wytrzymywał 30 minut na boisku bo on nie brał udziału w przygotowaniach przedsezonowych. Poza tym wystarczy spojrzeć na przerwę zimową sprzed roku. Po przepracowaniu zimy wszyscy zapierdzielali aż miło prawie do końca rundy. Tak więc nie sądzę aby akurat w tej kwestii Wdowczyk nie dawał sobie rady. No, ale zawsze co dwie głowy to nie jedna. :wink:
Jak podaje "Przegląd Sportowy", działacze z Łazienkowskiej nie zrezygnowali z możliwości pozyskania defensora Wisły Płock Pawła Magdonia. Przed świętami płocczanie odrzucili ofertę Legii. Włodarze z Warszawy proponowali Wiśle za Magdonia mniej niż 150 tys. euro. To nawet nie była połowa odstępnego wynoszącego 330 tys. euro. Niebawem Legia ma przedstawić kolejną ofertę, jednak pełnej sumy odstępnego za piłkarza Wisły nie zamierza płacić.
Niepokojące trochę są te przymiarki. Jak nie Magdoń to Bronowicki. Jak nie Bronowicki to Jurkowski ( :shock: )

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 04 sty 2007, 16:22

Zico_FCI pisze: Tak więc nie sądzę aby akurat w tej kwestii Wdowczyk nie dawał sobie rady

:roll:

Wdowczyk akurat ta kwestia sie nie zajmowal. Przygotowaniem drużyny pod względem kondycyjnym zajmowal sie chyba Dariusz Śledziewski z AWF i inni trenerzy.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 05 sty 2007, 18:50

Jacy inni ? Na AWFie są przprowdzane tylko badania na początku okresu przygotowawczego.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 05 sty 2007, 22:25

Zico_FCI z twojego poprzedniego posta mozna było wywnioskowac ze przygotowaniem drużyny pod względem kondycyjnym zajmowal sie tylko Wdowczyk, a wiec napislem ze w tej kwesti wspierali Wdowczyka rówiniez inni trenerzy‚ którzy dbali o przygotowanie drużyny pod względem kondycyjnym.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”