Strona 2 z 3

: 08 maja 2008, 7:56
autor: Loczek
Mam pytanie - ma ktoś z was założoną działalność gospodarczą ?
Bo dostałem propozycję otwarcia własnej działalności, ale pracować mam nadal w branży.

Re: Praca

: 16 lis 2009, 22:30
autor: kaczy
Póki co jestem w Technikum Morskim na kierunku mechanika-okrętowa.
Po szkole chciałbym iść na studia w tym kierunku na akademię morską w Gdyni, albo Szczecinie.
Pod koniec miesiąca idę na praktyki w rodzimej firmie PŻB.
Generalnie za 14 dni jako praktykant powinienem zarobić 400 Euro, jednak całą kasę przytula nasza szkoła i potem trzeba jeszcze podania pisać żeby łaskawie zwrócili koszty dojazdu pociągiem (wyłącznie 2 klasą).
Robota jest fajna i ciężka, jednak na dłuższą metę nikt jej nie poleca. Może zapodam cytacik z pewnej stronki
Decydując się na pracę w siłowni trzeba wiedzieć w jak ciężkich i niebezpiecznych warunkach przyjdzie nam pracować. Niestety nikt nie będzie tu chodził w białym kombinezonie i spisywał wartości z wskaźników i jedynie ograniczał się do pokręcenia zaworem. Przy okrojonej załodze pracujemy wszyscy w każdej działce remontując, konserwując urządzenia i utrzymując ruch siłowni. Wszystko to w gorączce która często przekracza ponad 40 stopni, hałasie, wibracjach, smrodzie i podczas przechyłów. Po pracy zazwyczaj człowiek czuje się jak "koń po westernie", jest spocony i brudny. Dobrze jak trafimy na nowy statek to zaoszczędzimy trochę zdrowia nie wdychając spalin i wyziewów ze zbiorników lub zęz.
źródło : http://www.full-ahead.net/Silownia/Prac ... l_masz.htm

Trzeba przyznać że przynajmniej kasiorka z tego wszystkiego jest elegancka. Chief przy dobrych lotach może mieć nawet 10 kafli zagranicznej waluty miesięcznie.
Pracujesz np. 3 miesiące a potem 3 kolejne odpoczywasz w domu też jest dobrym układem

Zarzucę wam kilka fotek z pierwszego rejsu który mialem w Lipcu.


Wnętrze kajuty

Obrazek

Wszystkie grodzie są zabezpieczane hydraulicznymi drzwiami wodoszczelnymi (takimi jak w titanicu podczas sceny sceny topienia). Ponoć jakiś oficer zapomniał się i zmiażdżyło mu rękę tak konkretnie że musiał być wzywany helikopter z SARu.

Obrazek

To jest wirówkarnia, miejsce gorsze niż piekło. Panuje tu temp. około 50 stopni więc sami sobie wyobrażacie jak ciężko spędzić tam wachtę.

Obrazek


To jest agregat prądotwórczy. Podczas gdy statek jest na postoju i prądnica nie pobiera energii z wału, ten mniejszy silniczek chodzi cały czas i zaopatrza statek w prąd.


Obrazek


Bunkrowanie, inaczej mówiąc tankowanie statku z bunkierki (innej jednostki do tego przeznaczonej)

Obrazek


Nasza 'łódka' ;)

Obrazek


Piękne wybrzeże Bornholmu :D

Obrazek
Obrazek


Skoro był Bornholm to nie mogłem darować sobie wypadu na Kopenhagę

Obrazek

A skoro Kopenhaga, to musiał być stadion :) (Parken National Stadium)
Teoretycznie był zamknięty i wstępu na niego nie było, jednak pokręciłem się wokół i jakieś drzwi były otwarte ... trochę labiryntów i ku mojemu zdziwieniu wszedłem tunelem dla piłkarzy :lol:

Obrazek


Mam nadzieję że fajnie to wygląda. JAk widać przy wielu nieprzyjemnościach jest też sporo plusów. Można min. pozwiedzac i godnie zarobić.

Piszcie co o tym wszystkim sądzicie, i zadawajcie pytania. W miarę możliwości postaram się na wszystkie odpowiedzieć :D

Re: Praca

: 17 lis 2009, 10:23
autor: Asteniu
Ja na Twoim miejscu jak najbardziej szedł bym w tym kierunku. Wiadomo praca w cholerę ciężka, ale kasa z tego może być niewyobrażalnie wielka. U siebie w mieście mam typka który właśnie skończył AM w Gdyni właśnie coś kierunek mechanika - okrętowa (czy coś w tym stylu). Teraz pływa sobie po świecie i robi jako wsparcie techniczne na statkach, czyli robi w siłowni. Jak pływał w okolicy Afryki (oczywiście wiadomo z jakim ryzykiem to się łączy) to zarabiał 350 euro na godzinę !!! Wiem, bo widziałem jego kontrakt do podpisania, a on i tak nie do końca był zadowolony, bo chciał początkowo 450 euro. Pracował (tak przynajmniej wychodziło z kontraktu) 10 godzin dziennie, czyli miał 3500 tys euro na dzień !!! Była to kwota bez podatku, ale i tak w cholerę kasy. Teraz jego życie wygląda tak, że pływa 4-6 tyg, a następnie na 8-10 wraca sobie do domu i dziennie w barach zostawia parę setek, wypijając przynajmniej jedną butelkę Chivas Regal'a.

Robota przerąbana, jednak za taką kasę warto się poświęcić.

Re: Praca

: 17 lis 2009, 11:37
autor: KajoFC
Fajny temat :)

Ja po zakończeniu szkoły (liceum) od razu wyjechałem na wyspy , pracowałem pierwa na budowie potem w firmie która zajmowała się dostarczaniem kaset telewizyjnych do różnych telewizji jak np. Channel 4 czy iTV. Niestety ze względu na stan zdrowia (wątroba :x ) musiałem wrócić do ojczyzny podjąć leczenie. Obecnie poszukuje sobie jakiejś pracy i jednocześnie ucze się na Technika Informatyka zaocznie bo dzięki temu będe mógł dostać kilka ciekawych certyfikatów jak np. z Microsoftu i Novella. Po zakończeniu nauki znowu planuję wyjechać do UK znaleść sobie jakąś ciekawą pracę dla IT i dalej zdobywać wiedze w tym właśnie kierunku i podnośić kwalifikację.

Re: Praca

: 17 lis 2009, 17:07
autor: szura
Technika Informatyka zaocznie bo dzięki temu będe mógł dostać kilka ciekawych certyfikatów jak np. z Microsoftu i Novella.
niech zgadnę.. TEB Edukacja? :D

Re: Praca

: 01 sty 2016, 22:35
autor: petru
Znacie może jakąś księgową? Może być też księgowy :). Ważne ;p.

Mam zagwostkę z rozliczeniem się z Urzędem Skarbowym. 10 miesięcy na umowie o pracę, ale za ostatnie 5 tygodni wypłata przez serwis freelancerski. Serwis pobrał swoją prowizję i odprowadził od niej podatek w USA (też z mojej kasy, ale to tak na marginesie :lol:). Przy czym działalność gospodarczą zakładam dopiero od stycznia, czyli to zrobiliśmy bez żadnych zobowiązań... Czytałem na ten temat szczątkowe informacje w necie i żeby odprowadzić od tego podatek musiałbym przedstawić sformalizowaną podstawę dla wynagrodzenia, czyli prawdopodobnie stworzyć samodzielnie umowę-zlecenie po polsku i po angielsku (bo firma w Ameryce), z czego firma jeszcze dodatkowo musiałaby zapłacić ubezpieczenia itp.

Kwota jest wyższa niż kwota wolna od podatku, (chociaż to nie ma znaczenia bo do rocznego oświadczenia idzie też umowa o pracę), ale niższa niż niezgłaszalna darowizna z trzeciej grupy podatkowej. Szczerze wątpię by serwis pośredniczący wysyłał do polskiej skarbówki informacje o zarobku.

Gdybym mógł, to poszedłbym po prostu do kasy i wpłacił 18% naszemu wspaniałemu państwu, ale zrobienie tego w sposób prawidłowy (czyli do końca nie wiadomo jaki) może mnie narazić na dużo większe nieprzyjemności.

I teraz przejdę do mojego pytania - czy mogę sobie wypłacić pieniądze bezpośrednio na konto albo przez paypala jak w przypadku bukmachera i po prostu olać fiskusa?

I od razu pytanie - czy ktoś ma działalność gospodarczą? Jakieś rady na początek?

Re: Praca

: 01 sty 2016, 22:39
autor: Rojiblanco
Oj petru, petru...

Re: Praca

: 01 sty 2016, 22:40
autor: petru
Przecież [k****] nie wciskam kredytu we frankach, tylko wyjątkowo chce być uczciwy.

Re: Praca

: 01 sty 2016, 22:49
autor: futbolowa
petru pisze: Czytałem na ten temat szczątkowe informacje w necie i żeby odprowadzić od tego podatek musiałbym przedstawić sformalizowaną podstawę dla wynagrodzenia, czyli prawdopodobnie stworzyć samodzielnie umowę-zlecenie po polsku i po angielsku (bo firma w Ameryce), z czego firma jeszcze dodatkowo musiałaby zapłacić ubezpieczenia itp.
A nie możesz im po prostu rachunku wystawić? Nie wiem czy to jeszcze funkcjonuje, ale jak dawniej bawiłam się w programy partnerskie, wystawiałam im rachunek za swoją usługę [za 'przestrzeń reklamową' chyba dokładnie] i nie było problemu.

Re: Praca

: 01 sty 2016, 22:57
autor: kaczy
petru pisze:I od razu pytanie - czy ktoś ma działalność gospodarczą? Jakieś rady na początek?
Jestem współwłaścicielem sklepu. Takim człowiekiem 'słupem'. Dostałem nip i regon, i podobno w księgowości rozliczają mi PIT.
I teraz pizda zbita, bo jeśli rozliczam się w Polsce nie mogę zataić dochodów z zagranicy. Tak więc jak się kiedyś mną zainteresują, to będę musiał wiać gdzieś na Maltę czy Bahamy. (nie wiem po jakiego grzyba się tym chwalę)

A z tego co napisałeś to mało co zrozumiałem, i szczerze to mdli mnie jak słucham takich tematów. Gdybym bym był na ty, z panem księgowym to postarałbym się Ci pomóc, ale oni pewnie też mają swoją cenę. O przewałach już nie wspominając.

Re: Praca

: 02 sty 2016, 0:06
autor: MazurXIII
petru zainteresuj się spółką z.o.o. - za minimum 5 koła rocznie na koncie firmy masz święty spokój...

Re: Praca

: 02 sty 2016, 7:38
autor: j1mmy
spółka z o.o. to słaby pomysł ze względu na podwójne opodatkowanie raz płacispo datek jako spółka , 2 płacisz podatek jak spólką wypłacasz sobie kasę. Co do twojej sytuacji tak naprawdę musiałbyś mieć umowę o dzieło i na jej podstawie odprowadzić podatki

Praca

: 11 maja 2016, 0:50
autor: Rojiblanco
Zna ktoś temat wynajmu terenu od miasta pod postawienie jakiejś budy?

Praca

: 11 maja 2016, 1:03
autor: rekinho
ja wpadłem tylko napisać, że pracowanie jest dla biedaków, nie polecam

Praca

: 11 maja 2016, 1:12
autor: Rojiblanco
potwierdzam, jestem biedakiem, pora to zmienić