Strona 866 z 883

FMy

: 01 maja 2024, 1:27
autor: venomik
Trochę więcej czasu spędzam ostatnio w FMie (fm 2021) i zastanawiam się jak dużo osób ma podobne 'problemy', co ja:
1. Ogromna niechęć do kosztów stałych. Gram w FMy już naście lat i zawsze pilnowałem się, że budżet płacowy może oscylować gdzieś w granicach 85% limitu. Często wyraźnie mniej. Przy podpisywaniu kontraktów przeglądam i szacuję każdy dodatek do pensji aby znaleźć optymalne rozwiązanie.
Teraz gram Ju... teraz gram Zebre i jest rok 2032, pierwszy raz od kiedy sięgam pamięcią przekraczam budżet płacowy. O 4 mln euro. Bilans klubu to 1.1 miliarda euro. Powypozyczałem zawodników, którzy są warci nieco ponad 150 mln euro, mam bogate grono mlodzieży, więc nie martwię się o przyszłość. A jednak wciaż te 4 mln euro przekroczonego budzetu płacowego siedzi mi w głowie ;]
2. Przesadne oszczędzanie kluczowych zawodników. Jak kariera idzie dobrze, mam fajnych zmienników, młodzież, wygrywam łatwo mecze - to często oszczędzam tak mocno kluczowych zawodników, że aż przychodzą z pretensjami, że grają zbyt mało. Tak się właśnie stało dziś. Mój absolutnie kluczowy prawy obrońca przyszedł z pretensjami, że gra za mało. Patrzę w historię i faktycznie: jest koniec stycznia, ma na koncie 15 meczów. Na 27 możliwych. Z czego zagrał wszystkich 6 meczów w LM, w Serie A jego bilans wynosi 7 spotkań na 19 rozegranych.
To tylko przykład, ale często mi się to w FMach przytrafiało. Gdzieś szanse dostaje zmiennik, który też jest fajnym piłkarzem. Gdzieś szanse dostaje ktoś z młodych. Jak szybko wygrywam ligę to już w ogóle też kluczowi gracze są oszczędzani. I kończy się tym, że 'kluczowy' gracz notuje w okolicach 35-40% dostępnych dla niego minut.

FMy

: 01 maja 2024, 7:54
autor: Boromir
Mam to samo:

W 99% nie przekraczam budżetu płacowego.

W moich topowych klubach mam w zasadzie dwie jedenastki - jedna na ligę, jedna na puchary. Któryś FM miał tak zepsuty system staminy i przemęczenia że w zasadzie bez takiej rotacji się nie dało i tak już mi zostało.

FMy

: 01 maja 2024, 9:52
autor: ACMike
venomik pisze:
01 maja 2024, 1:27
2. Przesadne oszczędzanie kluczowych zawodników.
Też tak robię i dlatego moi zawodnicy praktycznie nigdy nie wygrywają złotej piłki i rzadko trafiają do jedenastki roku. Na 3 wygrane LM w ciągu 4 lat tylko raz mój napastnik dostał ZP, bo akurat wtedy nie miałem za bardzo kim rotować i grał większość spotkań w lidze.

FMy

: 01 maja 2024, 9:57
autor: sickstick
Ja też stosuję rotację 11 jedenastkami ale jeszcze nigdy mi się nie zdążyło że zawodnik przyszedł z pretensjami że gra mało. Kwestia odpowiednio ustawiam im statusy w drużynie, jak jakiż zawodnik ma status "Kluczowy zawodnik" a potem gra 7 na 19 w lidze to chyba nie dziwota nie się o to pluje. Ogólnie jeśli nie kupuję jakiejś supergwiazdy albo gracz spoza mojego zasięgu, to staram się robić status 'rotacja' i nie wyższy, idealny balans uważam za taki gdzie raptem 5-6 graczy w całym zespole ma status wyższy niż 'rotacja'.

FMy

: 01 maja 2024, 14:58
autor: piotrcies
No to ciekawie, u mnie nikt nie godzi się na taki status.

Ale jak przychodzi z pretensjami, to mówię, że chętnie go sprzedam, wtedy już nie jest taki mocny w gębie.

W ogóle gram sobie tym Deportivo, udało się zrobić tytuł ligowy w poprzednim sezonie + dołożyć Ligę Mistrzów, całkiem przyjemnie wreszcie poszło. Do tej pory super punktowałem, ale co z tego, że nabijałem 95 punktów w lidze, jak Real robił 105 xd No nie do zdarcia byli, na szczęście zamienili chada Gallardo na virgin Kloppa i już im nie idzie.

+ przy trzecim podejściu udało się pobić rekord ligowy wygranych z rzędu, dwa razy wyrównywałem wynik Realu i Barcy (16 meczów), dopiero za trzecim dołożyłem siedemnaste zwycięstwo, by w osiemnastym dostać na mordę u siebie od Teneryfy.

I ta porażka była w ogóle pierwszą od 71 meczów ligowych, ledwie 5 meczów bez przegranej brakło, by zrobić dwa okrążenia wokół ligi bez przegranego meczu, no gorszego rywala na przerwanie serii znaleźć się nie mogło;d

Teraz gram sezon, w którym zmieniłem sobie taktykę przed pierwszym meczem o stawkę (sparingi grałem wysłużonym 4-3-3, ale podjarany tym, co robi Xabi w Leverkusen postanowiłem ustawić coś a'la 3-5-2/3-4-3). Efekt naprawdę dobry, trochę męczyłem się na początku, ale wybitnie wygląda zarówno atak, jak i obrona. + faktycznie wahadło super sobie radzi, na prawej dałem środkowego pomocnika, żeby schodził sobie do środka rozgrywać, więc on ma więcej takiej małej gry, ale na lewej dałem typowego ofensywnego obrońcę, to gość po 31 kolejkach zrobił 15 asyst - żadnej ze stałych fragmentów. Chodzi jak motorek;]

W ogóle mam już taki rok, że praktycznie sami newgeni w ekipie - dwóch prawdziwych tylko - ściągnięty za darmo, żeby za rok sprzedać z zyskiem Schulz i nie do zdarcia Gavi z Barcelony, który obraził się po nieudanym sezonie i przyszedł za jakieś 70 mln do mnie. Gra już chyba czwarty rok i w każdym ma dwucyfrową liczbę asyst, teraz jako DM występuje i też chyba już 10 czy 11 zrobił.

FMy

: 02 maja 2024, 0:49
autor: venomik
ACMike pisze:
01 maja 2024, 9:52
Też tak robię i dlatego moi zawodnicy praktycznie nigdy nie wygrywają złotej piłki i rzadko trafiają do jedenastki roku.
A z ciekawości - ile mają występów w sezonie, wszystkie rozgrywki?
Ja zmieniam FMa co kilka lat. Wydaje mi się, że ten FM 2021 to jakiś maks piąty w moim zyciu, a zaczynałem chyba FM05 czy 06. I póki co w każdym widze tę samą przypadłość:
- jeśli zaczynam klubem z przeciętnym (lub niższym) poziomem reputacji, to nie ma bata, żaden z moich zawodników nie wygra Złotej Piłki przez wiele lat, choćby nie wiem co. Miałem kiedyś Włocha, co wygrał wszystko. Mistrzostwo Serie A + król strzelców. Wygrana LM + najlepszy strzelec LM. Wygrana na MŚ (albo ME, nie pamiętam) + król strzelców tych mistrzostw. Efekt: nie było to w pierwszej trójce.
- natomiast jeśli zaczynam klubem o wysokiej reputacji (obecnie gram Juventusem), to Złota Piłka jest w zasiegu już po kilku sezonach.
Obecnie chyba udało mi się stworzyć chyba najlepszą taktykę/drużynę w historii moich przygód z wszelkimi FMami. Co ciekawe - względnie przypadkiem, bo miała to być taktyka 4-4-2 na wrzutki, ale jakoś gra w praktyce wcale tak nie wygląda, nawet nie wiem dlaczego. Ale nie o tym. Chodzi mi o to, że od początku wygrywałem prawie wszystko, ale Złota Piłka wpadła 'dopiero' w piątym sezonie. Chyba nigdy tak wcześnie nie była - ale wciaż, moi zawodnicy zasłużyli wczesniej.
Natomiast jak już poszła pierwsza nagroda - to poleciały kolejne - wszystkie Złote Piłki od tamtego czasu są moje, a do tego zwykle na podium ląduje 2 albo 3 moich graczy. Obstawiam, że po prostu algorytm gry daje przez jakiś czas jakąś karę przy decydowaniu o tych nagrodach, aby gracz zbyt szybko jej nie zdobył i miał motywację do dalszej gry i ta kara koresponduje jakoś z reputacją graczy albo klubu.

Natomiast wracajac do pytania o ilość meczów. Widzę, że moi gracze teraz dostają te nagrody rozgrywając 36-37-38 meczów. Niemało. Ale też nie tak dużo, skoro meczów w sezonie mam jakieś 58, a pewnie część z tych spotkań jedynie wchodza z ławki.
Z drugiej strony jednak jednak raz mój graczy zdobył Złotą Piłke strzelając 36 bramek + 3 asysty w 36 meczach. Nie ma opcji, żeby w pierwszych sezonach dostał nagrodę za takie osiagnięcie.
W pozostałych sezonach juz było lepiej. Nagrody za 54 bramki + 14 asyst (42 spotkania), 45 bramek + 15 asyst (38 spotkań), etc.

sickstick pisze:
01 maja 2024, 9:57
Ja też stosuję rotację 11 jedenastkami ale jeszcze nigdy mi się nie zdążyło że zawodnik przyszedł z pretensjami że gra mało. Kwestia odpowiednio ustawiam im statusy w drużynie, jak jakiż zawodnik ma status "Kluczowy zawodnik" a potem gra 7 na 19 w lidze to chyba nie dziwota nie się o to pluje. Ogólnie jeśli nie kupuję jakiejś supergwiazdy albo gracz spoza mojego zasięgu, to staram się robić status 'rotacja' i nie wyższy, idealny balans uważam za taki gdzie raptem 5-6 graczy w całym zespole ma status wyższy niż 'rotacja'.
A da się tak w FMie 21? Tzn.piszesz o kupowaniu zawodników. Luz. Ale co z podpisywaniem nowych kontraktów? Staram się dawać im możliwie niskie uzgodnione czasy gry, ale czasem zwyczajnie zawodnik nie chce podpisać kontraktu, jeśli nie dostanie statusu 'Gwiazda' (mam dwóch takich) albo 'Ważny zawodnik' (jest piątka). A ponad 'zmiennik' - zakładam, ze to odpowiednik 'rotacja' w Twoim FMie, jest jeszcze 'zawodnik pierwszego zespołu'. Tutaj już w ogóle jest sporo zawodników, którzy wymagają tego.
Ok, mówię teraz o sytuacji, gdzie w ostatnich 8 latach wygrem 7 razy LM, poza tym każde scudetto. Normalne, że zawodnik, który gra u mnie 6-7 lat i jest istotną postacią w wygranych LM nie zadowoli się rolą 'zmiennik'.

FMy

: 02 maja 2024, 9:49
autor: ACMike
venomik pisze:
02 maja 2024, 0:49
A z ciekawości - ile mają występów w sezonie, wszystkie rozgrywki?
Podobnie jak u ciebie. Jak u mnie zdobył ten jeden raz ZP to miał 38 meczów w sezonie.
venomik pisze:
02 maja 2024, 0:49
- jeśli zaczynam klubem z przeciętnym (lub niższym) poziomem reputacji, to nie ma bata, żaden z moich zawodników nie wygra Złotej Piłki przez wiele lat, choćby nie wiem co.
W najnowszym FMie działa to lepiej, ja z Como zrobiłem największy klub na świecie no i ta jedna ZP wpadła :mrgreen: Ale pamiętam, że w poprzednich był taki problem, nawet chyba kiedyś o tym tutaj pisałem, ale to było dawno temu :)

FMy

: 02 maja 2024, 14:32
autor: venomik
ACMike pisze:
02 maja 2024, 9:49
W najnowszym FMie działa to lepiej, ja z Como zrobiłem największy klub na świecie no i ta jedna ZP wpadła
Ja pamiętam jak jeszcze na FMie 06 siegnąłem po Paderborn, bo to był klub z III ligi niemieckiej, typowany jako kandydat do awansu wyżej. Jak mi sie udało juz awansować do Bundesligi to sciągnałem młodego napastnika, który okazał się niesamowitym strzałem. Przez całą karierę strzelił u mnie grubo ponad 500 bramek i zanotował ponad 500 asyst. Fakt, w dalszej części jego kariery momentami już grałem na podkrecenie jego statystyk, dając mu karne i wolne. Przez co oceny i liczby miał rewelacyjne.
I tak się strasznie długo naczekałem na Złotą Piłkę dla niego. O ile w ogóle dostał, nie pamiętam.

FMy

: 02 maja 2024, 15:17
autor: Mr.Chris
W FM06 była w ogóle złota piłka? Kojarzę nagrody typu najlepszy strzelec, najlepszy napastnik, pomocnik lub obrońca. Był też zawodnik turnieju (WC/EURO), ale ZP nie kojarzę.

FMy

: 02 maja 2024, 15:28
autor: venomik
Moze nie Złota Piłka, ale jakaś nagroda dla gracza roku na świecie/w Europie. Bo chyba aż tak bardzo nie przestrzeliłem FMa o którym mówię. Po 06 grałem chyba dopiero w FMa 11.

FMy

: 02 maja 2024, 15:38
autor: Mr.Chris
To takie były faktycznie, ale nigdy ich nie kojarzyłem z ZP. Nie wiem właśnie czy one nie były jako nagrody dla zawodników turnieju, bo często dostawali je gracze totalnie z dupy. Statystyki 10-12 z maksymalnymi po 16 i z drużyn nie grających nawet w pucharach europejskich to była norma.

Edit: właśnie przez takie kwiatki szybko przestałem na nie zwracać uwagę.

FMy

: 02 maja 2024, 18:44
autor: Zygmunt-1
Ja pamiętam jak grałem w 07 i zdarzało się, że nagrodę dla najlepszego zawodnika dostawał np. Adriano, który miał 36 lat i rozegrał 20 meczów w sezonie. W ogóle w Fmie było więcej takich totalnie nierealnych rzeczy.

FMy

: 14 maja 2024, 15:24
autor: venomik
Mr.Chris pisze:
02 maja 2024, 15:38
To takie były faktycznie, ale nigdy ich nie kojarzyłem z ZP. Nie wiem właśnie czy one nie były jako nagrody dla zawodników turnieju, bo często dostawali je gracze totalnie z dupy.
Mi na 100% chodzi o nagrody za cały rok, nie za pojedynczy turniej.

Mały update odnośnie nadmiernych wydatków na pensje.
Początek okna transferowego i zająłem się wypozyczaniem utalentowanych zawodników. Sporo z nich ma pensje 1-2 mln euro (czasem wyżej), wiec wypozyczenie kilku takich było niezbędne, żeby zejść z pensjami do odpowiedniego poziomu. Plus oddanie 34-letniego środkoweg obrońcy, który miał rok do końca kontraktu i zarabiał olbrzymie pieniądze. Kiedy udało się to wszystko zrobić, to przystąpiłem w końcu do przedłużania kontraktów z zawodnikami.
I tu niespodzianka.
- Mój podstawowy defensywny pomocnik, kontrakt wygasa za 12 miesięcy, nie chce go przedłużyć. Nie wiem czemu.
- Jego zmiennik, 23-letni zawodnik, już teraz świetny piłkarz. Kontrakt wygasa za 12 miesięcy, nie chce go przedłużyć. Źle się czuje w klubie. Też nie wiem czemu. Ma już 150 występów w dorosłej drużynie, mniej więcej pół na pół pierwszy skład/wejście z ławki rezerwowych.
Za każdego z nich dostaję oferty po 80-100 mln euro. I teraz jestem w kropce. Jak zaryzykuję i zostawię któregoś z nich - jest ryzyko, że nie przedłuży kontraktu i sezon jego gry będzie mnie kosztował 80-100 mln euro + jego pensja. Z drugiej strony mam dwójkę młodych zawodników, których mógłbym już wpuszczać na łatwiejsze mecze, ale obu ich wypozyczyłem wcześniej.

Ale jeśli sprzedam obu - to zdecydowanie będę potrzebował kogoś do pierwszego składu.

Druga sprawa, że przez to odkładanie przedłużania kontraktów z zawodnikami, teraz się trochę obudziłem z ręką w nocniku. Mam zawodników w wieku 21-23 lata, którzy spisywali się świetnie na wypozyczeniach, ale jeszcze nie włączyłem ich do mojej ekipy ze względu na brak miejsca. I teraz nie chcą ze mną przedłużyć kontraktu. Tych, którym został rok, sprzedaję. Z bólem. Ogromna praca sektora juniorskiego właśnie w duzej mierze została zmarnowana.

FMy

: 29 sie 2024, 9:33
autor: Sammyy
Siemano :witam:

Po kilku latach przerwy postanowiłem pograć sobie w football managera i kupiłem sobie najnowszą odsłonę jak była ostatnio na wyprzedaży.
Stwierdziłem, że czas najwyższy przywrócić Valencię na należyte jej miejsce, bo w realu to się raczej nie wydarzy.

Zagrałem pół sezonu dla testu, by odświeżyć sobie grę i zobaczyć, co się przez te wszystkie lata pozmieniało. W dalszym ciągu mam wrażenie, że wybór ustawienia nie ma dużego znaczenia, byle piłkarze grali na optymalnych pozycjach i we względnie optymalnej roli, a morale były wysokie i wszystko spoko działa. Ale to trochę inna historia.

Po rozegraniu połowy sezonu i przetestowaniu gry w nieco okrojony sposób (olewając trenerów, trening, scouting etc.) postanowiłem zacząć normalną rozgrywkę. No i napotkałem jeden dość irytujący istotny problem. Zawsze mam tak, że wybierając jakiś klub do gry staram się ustawić wszystko wokół konkretnych zawodników, którzy stanowić będą dla mnie trzon zespołu. Nie inaczej jest i teraz. Mamardashvili, Mosquera, Gaya i Javi Guerra to zawodnicy, którzy są moim trzonem w tym przypadku. Fajnie by było, gdyby grali u mnie jak najdłużej, a jak się nie da, to chociaż te 2-3 sezony, kiedy w jakiś realny sposób będę mógł ich zastąpić. No i pech chce, że mam kłopot z zatrzymaniem w zespole Gayi. Zarówno na zapisie testowym, jak i tym normalnym już w pierwszym okienku składają za niego ofertę i chłop chce odejść. Trochę dla mnie to zniechęcające. Testowałem różne warianty rozmów i nie da się go przekonać do pozostania. Najlepsze co mi się udało "wynegocjować" na zapisie testowym to sprzedaż po wpłynięciu oferty na poziomie 80 milionów, co uznałem za sumę zaporową nawet dla klubów z Arabii, ale... w zimowym okienku rzucili 84. I to pomimo tego, że pół roku wcześniej kupili sobie kogoś innego na tę samą pozycję za jakieś kosmiczne pieniądze. Rozpoczęcie gry z wyłączonym okienkiem transferowym raczej nie rozwiąże tego problemu, bo z tego co widzę i tak są nim zainteresowani, więc w najlepszym wypadku uda mi się wszystko odroczyć o pół roku. Niemniej wtedy będę miał problem z przedłużeniem jakiegokolwiek kontraktu z innymi grajkami. Kasa nie jest zła i daje jakieś możliwości przebudowy zespołu, ale no wolałbym, jakby został.

Macie jakiś sposób jak to obejść, bo zatrzymać tych kluczowych zawodników? Jak ma status niezadowolony to istnieje szansa, że mu się odwidzi np. jak klub osiągnie dobry wynik w sezonie? Jak go zostawię na siłę ze statusem niezadowolenia, to będzie to miało wpływ na morale innych zawodników (status lider jakby nie było)? Ktoś, coś?

FMy

: 29 sie 2024, 10:55
autor: Delpiero14
Sammyy pisze:
29 sie 2024, 9:33
w zimowym okienku rzucili 84
jakby naprawdę ktoś tyle zapłacił za Gaye to by go tam pewnie osobiście zanieśli do tego klubu. Inna sprawa że takie rzeczy jak gracze chcący odejść i buntujący się to jest przecież absolutnie normalna i powszechna rzecz w prawdziwym futbolu. FM jest pod tym względem bardzo realistyczny co jest raczej plusem. Na siłę nikogo nie zatrzymasz, zwłaszcza w klubie w takim bagnie jak Valencia. Zamiast tego wykorzystaj pieniądze z transferu na wzmocnienie pozycji które tego wymagają, bo za 84 mln to by można nieźle wzmocnić zespół.