FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 780

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 15 gru 2008, 23:54

Chelsea statystycznie wypada bardzo mocno, ale ja uważam, że nie grają lepiej niż w latach ubiegłych. Ich miażdżące statystyki wyjazdowe chyba trochę zaciemniają obraz rzeczywistości. Są mocni, ale nie bardziej niż w ostatnich sezonach a więc można ich ograć.
Radzę spojrzeć na wyniki Chelsea z klasowymi zespołami. Nie tyle Chelsea nie gra lepiej niż w latach ubiegłych co gra gorzej. W poprzednich sezonach za Jose byli niesamowicie regularni, potrafili grać totalny piach, ale i tak tego jednego gola więcej wbili, a i z najlepszymi zespołami radzili sobie dobrze. Za Granta regularność była też dobra, ale już zdarzało się więcej wpadek, a z najlepszymi różnie bywało na wyjazdach od nas i Arsenalu zebrali baty, z LFC w LM tylko przez tego patałacha Risse wywieźli remis, ale za to w finale czy w spotkaniach u siebie z nami czy z Arsenalem czy z LFC radzili sobie świetnie. Teraz za Scolariego niby grają świetnie wygrywają po 5-0, ale golą tak tylko ogórków, a i zdarzyły im się już wpadki nawet z nimi. Z pierwszą czwórką w trzech meczach u siebie zdobyli 1 pkt,a w LM od takiej Romy na wyjeździe zebrali baty. Więc to powinno was najbardziej interesować, bo jak widać z klasową drużyną mają fatalny bilans. Na dziś w dwumeczu spokojnie ich by pykneliście.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 gru 2008, 0:02

Kamil232 pisze:Na dziś w dwumeczu spokojnie ich by pykneliście.
Ja myślę, że na dziś dzień każdą ekipę by Barca przeszła [tak, United też :D]
Problem w tym, że mecze fazy pucharowej będą w lutym, chyba pod koniec, a do tego czasu może się sporo wydarzyć. Może jakiś uraz Eto'o, albo Messiego. Może mega formę złapie np. Chelsea, albo Arsenal :P

Można sobie oczywiście spekulować, wiadomo - losowanie się zbliża, ale do lutego sporo czasu. W lutym będzie można więcej konkretów o [wylosowanym w piątek] rywalu i rywalizacji z nim, powiedzieć.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 gru 2008, 0:53

Ja myślę, że na dziś dzień każdą ekipę by Barca przeszła [tak, United też :D]
Jak wysłałem post to o tym samym pomyślałem :D Sęk w tym, że na dziś po tym co na razie Chelsea pokazała jest dla mnie mniej groźna w dwumeczu z klasowym zespołem niż w zeszłych sezonach i niż choćby Inter.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 gru 2008, 1:09

Nie przesadzajmy. Ja jako kibic Barcelony chyba zachowuję większy dystans niż pozostali zainteresowani (wiem, że 'zainteresowani' to szalenie obszerne pojęcie, ale nic lepszego nie przyszło mi aktualnie do głowy).

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że sporo czasu dzieli nas od kolejnych spotkań w LM, ale niektóre drużyny są dla mnie zasadniczo słabsze od innych i tyle. Chelsea i Inter uważam za rywali groźniejszych niż Lyon i Arsenal. Przypuszczam, że za 2 miesiące moja opinia nie ulegnie diametralnej zmianie.

Skoro już jesteśmy w odpowiednim temacie to pozwolę sobie zadać kilka pytań.

Kiedy przyjdzie kryzys i jak mocno się na nas odbije?

Ile punktów przewagi w lidze powinniśmy uzyskać, aby utrzymać pozycję lidera nawet grając słabiej?

Które rozgrywki powinniśmy potraktować priorytetowo?

Parzyć herbatę, analizować fusy i pisać. Byle się coś działo.

[EDIT]

Skoro już tu jestem to zapodam kilka mniej lub bardziej ciekawych informacji/statystyk:

Sergio Busquets zaliczył w tym sezonie 16 występów. Aż 14 zawodników rywala dostawało żółte kartki po faulach na nim :]

Lionel Messi - 16 bramek w 19 spotkaniach :]

Samuel Eto'o - 16 bramek w 18 spotkaniach :]

Tercet Henry - Eto'o - Messi strzelił dotychczas 40 bramek. Znalazłoby się całkiem sporo niezłych (a nawet bardzo dobrych) klubów europejskich, której do tej pory nie strzeliły tylu goli.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2413
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 gru 2008, 12:53

kryzys? nie wczesniej niz w lutym. jesli niespodziewanie nie zaczna wam wypadac wazni pilkarze z kadry to tak nagle kryzysu nie bedzie. forma jest ulotna, ale bez przesady. moze byc pojedynczy czy nawet dwa slabsze mecze, ale to kryzysu nie oznacza.

sadze, ze jesli juz barcelona w ogole bedzie ktores rozgrywki traktowac "priorytetowo" to bedzie to liga. nie oznacza to odpuszczenie rozgrywek w europie, ale tam poslizgnac sie bardzo latwo, a barca zapewne spragniona jest odzyskania tytulu na krajowym podworku. poza tym jak juz maja te 12 punktow przewagi nad realem i 8 nad drugim zespolem w tabeli na niemal polmetku to jak wygladaloby nagle niewygranie ligi? :P rozczarowanie byloby ogromne.

Oskarinho_FCB
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2008, 22:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Frankfurt am Main

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Oskarinho_FCB » 18 gru 2008, 22:57

Barca traktuje La Lige priorytetowo, ma 8 pkt. przewagi nad druga Valencia i 3 Sevilla... Jutro losowanie CL, ciekawe na kogo trafi BlauGrana, jednak kazdy przeciwnik bedzie wymagajacy. Lyon, Inter, Chelsea i Arsenal to kluby z gornej polki, jednak Barca ma szanse zdobyc nawet potrojna korone! :) :) :)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 19 gru 2008, 9:10

Oskarinho_FCB pisze:jednak Barca ma szanse zdobyc nawet potrojna korone!
Spokojnie, spokojnie szanse mamy ale takie same jak i reszta (no może nie Real bo już odpadł z CdR). W tym momencie sezonu nie warto się bawić w takie gdybanie o potrójnej koronie. Możemy jeszcze 10 razy stracić formę (odpukane!) i złamać wszystkich zawodników (odpukane!) i możemy nie awansować do Ligi Mistrzów, w grudniu się takich rzeczy nie mówi. Co do losowania, to ja swojego zdania nie zmieniam. Chce Inter, bo będzie to fajny dwumecz, może na Camp Nou podobny do meczu z Realem, ale pokonanie Interu teraz zmniejsza nam liczbę potencjalnych silnych rywali w kolejce do pucharu. Natomiast jeśli mielibyśmy przegrać taki dwumecz, to wole właśnie teraz, bo, po pierwsze: mniej straconych sił w LM, a po drugie: mniejszy niedosyt, bo przegrana w 1/2 finału zostawia ogromny niedosyt, bo było się tak blisko. W sumie Chelsea też byłaby z tego punktu widzenia dobra, nawet Deco się wypowiedział o możliwości tego meczu. Fajnie by było jakby wrócił na Camp Nou, co prawda już z innymi kolegami, ale na pewno kibice zgotowaliby mu miłe przyjęcie za te 4 lata gry u nas.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 gru 2008, 10:07

Najciekawszy ze wzgledu na podteksty to dwumecz z Interem, Figo, Quaresma, Mou sporo ciekawego. Najłatwiejszy i to nie ma co ukrywać jest Lyon, ale osobiscie chcialbym Arsenal, bo ta druzyna powinna zagrać otwarta (oczywiscie w granicach) pilkę. Takie obrot sprawy Barcelonie by odpowiadał.
Nie widze sensu spekulacji, ze Barca moze spuscic z tonu, bo tak samo w lutym czy marcu Barca moze wygladac jeszcze lepiej, bo bedzie ponownie Iniesta czy lepszy Hleb, a i Milito bedzie juz zdrowy.

Co do spotkania z Villarrealem, to druzyny za Barca w tabeli ostatnio traca punkty z teoretycznie słabszymi i to nie jest dobry omen dla Barcy. Senna zawsze cos przeciwko Barcelonie zagra dobrego, ustawieni sa na wymiane ciosów i trzeba powiedzieć ze wychodzi im to dobrze. Fajnie by było gdyby Barca dołozyła jeszcze 3 punkty i pewnie odskoczyla, bo licze na remis na SB. To by było swietne zakończenie pracy Pepa w tym roku.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 gru 2008, 13:07

Mamy Lyon i dobrze. Rywal jak najbardziej do ogrania.

W niedzielę będzie ciężko chociaż z drugiej strony cały ten maraton miał być ciężki a idzie bardzo dobrze więc liczę na utrzymanie tego kursu :P Bez względu na wynik święta będą spokojne i to cieszy.

PS:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 gru 2008, 13:10

Mentor pisze:Mamy Lyon i dobrze. Rywal jak najbardziej do ogrania.
nie wiem czemu,ale 1 mysl jaka mi przyszla, gdy dostalem smsa z parami to: czy ten Laporta czegos nie kombinuje,ze ostatnio caly czas trafiamy najlepiej jak mozna :lol: ale naprawde sie ciesze, choc chcialem dzieciaki Wengera.

Co do Villarreal, to tez licze na zwyciestwo, aczkolwiek remis na Madrigal wzialbym w ciemno

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 gru 2008, 14:07

wiedzialem ze tak bedzie :lol:
Rywal wg mnie najlatwiejszy z mozliwych ale pamietajmy ze to mistrz wzglednie 4 najsilniejszej ligi swiata.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19903
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 19 gru 2008, 14:32

nie wiem czemu,ale 1 mysl jaka mi przyszla, gdy dostalem smsa z parami to: czy ten Laporta czegos nie kombinuje,ze ostatnio caly czas trafiamy najlepiej jak mozna :lol:
ja bym powiedzial ze inne druzyny sie powinny cieszyc ze trafily lepiej niz mogly(nie liczac Lyonu)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 19 gru 2008, 15:03

No i Lyon nam wypadł. Chciałem Inter, ale Lyonem też nie pogardzę xD. Ciekawe pary Interu z Manchesterem i Realu z Liverpoolem (czyżby Real odpadł z drugich rozgrywek w tym sezonie ? ). Zobaczymy jak to będzie na dni rozłożone, coś boje się o tą Barce w telewizji, tak jak pisałem wcześniej mimo tego że Barca jeszcze nie była puszczana na TVP to może się okazać że dopiero od 1/4 dadzą nam ten 'przywilej'. Niny łatwy mecz, ale nie można (jak zwykle z resztą) zlekceważyć przeciwnika, bo Benzema jeszcze coś przypadkiem strzeli i byłoby ciężej. W takiej sytuacji liczę na to że 1/4 będzie dla nas, a inny obrót spraw uznam za porażkę i to dużą.

Edit:
Taka mała wpadka Szymka :P
goal.com pisze:GOAL.COM:Najlepsza drużyna i najlepszy zawodnik fazy grupowej Ligi Mistrzów to Pana zdaniem...
- Najlepszy zawodnik to według mnie Andres Iniesta. Pokazał to nawet w niedawnym meczu z Realem Madryt.

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 20 gru 2008, 15:43

steryd znowu szaleje i obraza legende klubu...najpierw zarl sterydy,potem opluwal innych zawodnikow a teraz obraza najwieksza legende klubu

gdyby on chociaz zrobil dla tej druzyny 1% tego co johan...bo jak na razie najwiekszym sukcesem steryda jest rozegranie sredniego meczu w cwiercfinale lm

johan ma racje ze ze sterydem jest cos nie tak.cisse i eduardo jakos nie narzekali ze przeciwnicy lamia im nogi a steryd juz ma tak poprzewracane w glowie ze jak ktos go dotknie to foch na caly swiat:)

jesli w ciagu kilku dni steryd nie przeprosi johana to klub powinien cos z tym zrobic,bo gdy messi osmieszal klub wybierajac krecenie reklam chipsow i smieszny turniej w pekinie zamiast pomagac druzynie to zarzad jeszcze przymknal na to oko.ale teraz powinien zareagowac

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 20 gru 2008, 16:29

misio pisze:steryd znowu szaleje i obraza legende klubu...najpierw zarl sterydy,potem opluwal innych zawodnikow a teraz obraza najwieksza legende klubu

gdyby on chociaz zrobil dla tej druzyny 1% tego co johan...bo jak na razie najwiekszym sukcesem steryda jest rozegranie sredniego meczu w cwiercfinale lm

johan ma racje ze ze sterydem jest cos nie tak.cisse i eduardo jakos nie narzekali ze przeciwnicy lamia im nogi a steryd juz ma tak poprzewracane w glowie ze jak ktos go dotknie to foch na caly swiat:)

jesli w ciagu kilku dni steryd nie przeprosi johana to klub powinien cos z tym zrobic,bo gdy messi osmieszal klub wybierajac krecenie reklam chipsow i smieszny turniej w pekinie zamiast pomagac druzynie to zarzad jeszcze przymknal na to oko.ale teraz powinien zareagowac
Po pierwsze klub zafundował mu terapię hormonem wzrostu. Po drugie nie ma dowodu na to że opluł przeciwnika. Była zdjęcie, z którego wynikało, żę plunął obok zawodnika rywali. Nie ma dowodu na to że go opluł, więc tego nie insynuuj. Po trzecie jeśli to co pisze As (albo inna Marca) jest prawdą o słowach do Johanna, to Messi sie za bardzo podpalił, ale za nic nie musi przepraszać według mnie. Wyraził swoje zdanie, był zdenerwowany, Cruyff napisał że przez to że Messi grał dalej od bramki nie mieliśmy korzyści z fauli na nim. Chyba mógł się wkurzyć słysząc że w sumie te wszystkie faule na nim były jego porażką (w takim sensie że zamiast być pod bramką był bliżej środka, że nie umiał tego zauważyć iż to byłoby lepsze dla jego ekipy). Ja go rozumiem. Po czwarte Messi narzekał po meczu na coś? To Canna będąc widocznie mocno zfrustrowanym (wcale mu się nie dziwię, nie potrafił zatrzymać piłki po strzale Messiego, a przy okazji jego drużyna zagrała jak ligowy średniak) zaczął się czepiać Messiego nie wiadomo o co. Może o to, że zamiast po faulu od razu wstać i być jak nowy zachowywał się jak normalny czlowiek.
Ten śmieszny turniej w Pekinie przeważnie zdarza się raz w życiu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”