Radzę spojrzeć na wyniki Chelsea z klasowymi zespołami. Nie tyle Chelsea nie gra lepiej niż w latach ubiegłych co gra gorzej. W poprzednich sezonach za Jose byli niesamowicie regularni, potrafili grać totalny piach, ale i tak tego jednego gola więcej wbili, a i z najlepszymi zespołami radzili sobie dobrze. Za Granta regularność była też dobra, ale już zdarzało się więcej wpadek, a z najlepszymi różnie bywało na wyjazdach od nas i Arsenalu zebrali baty, z LFC w LM tylko przez tego patałacha Risse wywieźli remis, ale za to w finale czy w spotkaniach u siebie z nami czy z Arsenalem czy z LFC radzili sobie świetnie. Teraz za Scolariego niby grają świetnie wygrywają po 5-0, ale golą tak tylko ogórków, a i zdarzyły im się już wpadki nawet z nimi. Z pierwszą czwórką w trzech meczach u siebie zdobyli 1 pkt,a w LM od takiej Romy na wyjeździe zebrali baty. Więc to powinno was najbardziej interesować, bo jak widać z klasową drużyną mają fatalny bilans. Na dziś w dwumeczu spokojnie ich by pykneliście.Chelsea statystycznie wypada bardzo mocno, ale ja uważam, że nie grają lepiej niż w latach ubiegłych. Ich miażdżące statystyki wyjazdowe chyba trochę zaciemniają obraz rzeczywistości. Są mocni, ale nie bardziej niż w ostatnich sezonach a więc można ich ograć.








