Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 25

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andreyew » 06 sie 2005, 11:53

Ebi pisze:
Andreyew pisze:Powiem tak Borussia nie istniała, nawet po czerwonej kartce dla Bayernu, ale ja się ciesze z przebiegu gry. Widać że Bayern jest znowu gotów na następnego mistrza. Jedno dobre że Ismael nie zagra w meczu z B04L.

Nie wiem czy dokładnie oglądałes mecz. Bo chyba nie. W pierwszej połowie Borussia miała czasem przewagę, ataki, dośrodkowania w pole karne, jeden bardzo groźny kontratak Neuville'a powstrzymany przez Ismaela (czerwona kartka). Potem bomba tego samego gracza, piekna parada Kahna. W drugiej połowie początek Borussi, słupek Jensena. Dobrze grał także Sverkos i również mógł zdobyc gola. Myslę, że Bayern powinnen strzelić więcej goli. Santa Cruz mógł spokojnie trafić do siatki cztery razy. Cóż gdyby to był Makaay a nie on dwie z nich by wykorzystał. Może też Pizarro zrobiłby więcej pożytku dla Bayernu niż Paragwajczyk. Bayern będzie jednak jeszcze lepszy, bo brakło Schweinsteigera i Lahma. Jak wrócą, to będzie dobrze.
No prawda w pierwszej połowie może i coś pokazali za to w drugiej nic (oprócz tego drublingu i strzału Jensena), a mieli przewage 1 zawodnika. Dobiło mnie jak MGB wychodziło z kontrą wolno i nieudolnie, a tak z Bayernem nie da sie wygrać. Pozatym Sverkos - czasami coś mu sie udało, ale ani razu nie zagroził Kahnowi.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 06 sie 2005, 13:23

Andreyew pisze:Pozatym Sverkos - czasami coś mu sie udało, ale ani razu nie zagroził Kahnowi.
Raz zagroził i to poważnie. W 20 minucie po rzucie rożnym Kahn troche źle wybił piłkę pod nogi Sverkosa, ten był nie pilnowany i strzelił, ale Kahn zdążył obronić. Mogło być wtedy 1:0 dla Gladbach, ale jak się skończyło to wiemy :D :D :D

Awatar użytkownika
FUDŻIN
Grafomania zaawansowana
Posty: 283
Rejestracja: 24 sty 2005, 22:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moskwa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FUDŻIN » 06 sie 2005, 13:35

Z jakiej strony pokazal sie wczoraj karimi, bo nie widzialem meczu?? Beda z niego ludzie w europie??

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 06 sie 2005, 13:40

Karimi nic nie zaprezentował, raz sfaulował gościa w polu karnym i powinna być jedenastka dla Gladbach, ale sędzia nie odgwizdał. Ale nie zapominajmy, ze to dopiero pierwszy mecz i mam nadzieje, ze z upływem czasu Irańczyk się rozkręci :)

Awatar użytkownika
wazi
Bundesliga? To co najlepsze.
Posty: 1940
Rejestracja: 02 sty 2005, 12:37
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z domu tego bobaska... u góry

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wazi » 06 sie 2005, 13:46

Widać jeszcze w jego grze duzo nie pewnosci, niekiedy mial dobre zagrania, niekiedy mial zle. Dobrze podawal, w jednej sytuacji nawet przez jego blad mogl bydz karny i powinien. Moim zdaniem jeszcze pokaże na co go stać. Wierze w niego.

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 06 sie 2005, 15:01

Ja uważam że Karimi jak na swój oficjalny debiut przy tak dużej publiczności to wypadł dobrze. Nie popełniał jakichs strasznych błędów, umiał poprowadzić dłuzej pilke przy nodze, nie zauwazylem u niego jakiejs nerwowosci w grze szkoda tylko ze nie pokazal niczego szczegolnego w ofensywie poprostu gral nie jak ofensywny pomocnik tylko jako defensywny. Uważam że w całym meczu najlepiej zaprezentował sie Lucio, Ballack, Hargreaves i oczywiscie Makaay. Lucio często sie wlaczal w akcje ofensywne poprostu widac bylo u niego zapal do gry, chcial pomoc kolegom z ofensywy. Ballack czesto sie wracal i pomagal kolegom z defensywy ale kiedy trzebabylo zawsze sie znalazl w poblizu pola karnego przeciwnika aby zagrozic bramce rywala. Hargreaves strzelec pieknej bramki dla Bayernu ktora dala prowadzenie, swietnie gral w defensywie i wlaczal sie tez w akcje ofensywne o czym swiadczy zdobyta bramka. Noi Roy Makaay strzelec dwoch ostatnich goli dla Bayernu, porpostu wirtuoz gry w ataku :) Nic dodac nic ujac :P Dla mnie osobiscie zawodnik meczu :) Szkoda tylko ze Schweinsteiger nie zagral :( mecz bylby jeszcze bardziej ciekawszy :) Czekam na kolejne zwyciestwa Bayernu :):D

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 09 sie 2005, 0:38

Bayern był i juz wyjechał z Polski. Mecz bardzo przeciętny, kilka akcji zasługuje tylko na uwage. Zwycięstwo 3:1 zasłużone, choć Legia też stworzyła kilka groźnych sytuacji i jakby wszystko wykorzystała to wyszła by zwycięsko z tego pojedynku. Mimo wszystko było widać róznice kilku klas, choćby podczas rozgrywania piłki.

Teraz czekam z niecierpliwością na kolejny mecz, tym razem z Leverkusen na wyjeździe :)

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bobi » 09 sie 2005, 0:49

Legia w pierwszej polowie zagrala strasznie bojazliwie chociaz miala pare sutuacji do strzelenia gola. Bayern wykorzystywal nieporadnosc Legionistow i wypracowywal sobie akcje. W drugiej polowie bylo juz lepiej. Ale za to Bayern stal sie bardziej skuteczny. Wynik 3:1 jak najbardziej sluszny. Legii bramka sie nalezala ale Bayernowi nalezalo sie ich duzo wiecej. Mistrz niemiec pokazal klase zespolowi z polski i uswiadomil nam jaka przepasc dzieli te kluby.

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 09 sie 2005, 8:58

Widać było w niektorych momentach meczu ze pilkarze Legii chciali sie pochwalic swoimi umiejetnosciami przed Bayernem probujac samemu zakonczyc akcje zamiast podawac jak chocby Szalachowski zamiat podawac do Karwana ktory mial pusta bramke przed soba probowal pokonac sam Drehera i strzelil na sile prostow niego :P Oczywiscie dalo sie zauwazyc ogromna roznice klas pomiedzy dwoma zespolami pomimo tego ze Bayern nie gral w najsilniejszym skladzie i do tego gral na luzie. Moim zdaniem byla to lekcja dobrej pilki noznej z ktorej Legia powinna skorzystac :)

POZDRO

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 09 sie 2005, 9:09

Widac ogromną różnicę klas miedzy dwoma zespołami. Legioniści mieli szansę już na początku-Szachołowski zmarnował sytuację sam na sam a było obok niego trzech partnerów :shock: Bawarczycy grali na luzie, nie z takim zaangażowaniem jak w Bundeslidze. Jakby od początku zagrał Maakay, pewnie by władował z jedną, dwie bramki. Legia nie dala się zchańbić, zagrała dobrze, jednak Bayern to przecież zespół europejskiej klasy. :P Bardzo dobrze, że rozgrywa mecze z takimi zespołami, ponieważ to jest bardzo dobra lekcja. :)

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 10 sie 2005, 20:16

Dobra temat meczu Legia - Bayern mozna uznac za zamkniety teraz skoncentrujmy sie na meczu Bayer Leverkusen - Bayern Monachium :):) Jest to mecz szlagier co do tego nie ma zadnych watpliwosci, do takiego meczu pilkarze podchodza w specjalny sposob zmotywowani co napewno zapewni nam wspaniale widowisko:D:D Jesli chodzi o to kto wygra ta batalie to jestem calym sercem za Bayernem i wiem ze pilkarzy Felixa Magatha stac na to zeby pokonac Bayer na wlasnym terenie. Oczywiscie bedzie ciezko bo Bayer gra znakomicie na wlasnym boisku ale trzeba wierzyc w zwyciestwo bawarczykow :):):D:D

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 10 sie 2005, 20:24

Mikusinski pisze:Szachołowski

Jakis nowy transfer Legii :roll:
Mikusinski pisze:Bardzo dobrze, że rozgrywa mecze z takimi zespołami, ponieważ to jest bardzo dobra lekcja.
Oo, to ze bedziesz sie spotykal z kujonem, nieznaczy ze zaczniesz sie dobrze uczyc.
Mikusinski pisze:Jakby od początku zagrał Maakay, pewnie by władował z jedną, dwie bramki.

Cos mi sie wydaje ze zmieniasz profesje..


PS. Nie, nie odwal sie.

Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andreyew » 10 sie 2005, 20:24

Ja powiem że licze na na wygraną Bayeru, ale co bardziej na świetne widowisko. Chciałbym by ten mecz był szlagierem nie tylko w nazwie.

Awatar użytkownika
m_wojtas
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 23
Rejestracja: 04 lut 2005, 11:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: m_wojtas » 11 sie 2005, 20:15

Według Kickera składy mają być takie:

Bayer: 1 Butt - 27 Castro, 4 Juan, 3 Roque Junior, 13 Athirson - 10 Freier, 25 B. Schneider, 28 Ramelow, 8 Krzynowek - 12 Voronin, 9 Berbatov

Bayern: 1 Kahn - 2 Sagnol, 3 Lucio, 6 Demichelis, 69 Lizarazu - 20 Salihamidzic, 23 Hargreaves, 13 Ballack, 8 Karimi - 10 Makaay, 24 Santa Cruz

Magath upiera się ze Ze Roberto i Schweini nie będą grali, Ismael pauzuje za kartkę, W drużynie gospodarzy braknie tylko Callsena-Brackera.

Ostatnio Bayer wygrał 4:1 po dwóch golach Berbatova i dwóch Francy. Wcześniej było 1:3 dla Bayernu i 2:1 dla Leverkusen.

Mi się coś wydaje, ze Mistrz dostanie w sobotę baty i bardzo bym się z tego cieszył. Liczę na Schneidera, Krzynówka i Berbatova. Co wy na to?

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 11 sie 2005, 20:28

Bardzo ciężka przeprawa czeka Bayern. Pamiętamy ostatni mecz, gdzie właściwie Bawarczycy w ogóle nie istnieli, zostali wręcz "zmieceni". Ballack zapobiegł wtedy totalnej już klęsce, bowiem strzelił gola na 1:4, zawsze wygląda to lepiej niż 0:4. W tym roku (mam taką nadzieje) będzie już inaczej. Faworyta nie da się wskazać, bo takiego w tym meczu nie ma. Leverkusen gra u siebie wyśmienicie, jednak Bayern jest w tym momencie jest silniejszy, niż przed rokiem o tej samej porze. Tak więc powtórki z rozrywki raczej nie będzie. Jako kibic Bayernu mam nadzieje, głęboko wierze, że mój ukochany klub wygra tą rywalizacje i zdobędzie kolejne 3 punkty, jednak to nie będzie łatwe!

Obstawiam jednobramkowe zwycięstwo Bayernu :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”