Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Dr.Football1 » 24 wrz 2015, 12:25

Teraz porazka Atletico boli jeszcze bardziej. Celta pokazala, ze mozna zagrac z Barca dobry futbol i ja pokonac. Nikt mi nie wmowi, ze w Vigo sa lepsi pilkarze niz na Calderon. No ale Cholo obsral sie na mietowo i wyszlo jak wyszlo, czyli beznadziejnie.

Najgorsze jest to, ze w nastepnym meczu z Barca znowu bedzie taktyka 1-10-0-0, zalosna obrona Czestochowy we wlasnym polu karnym i wybijanie po autach...

Wróć do „Hiszpania”