Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 23 wrz 2015, 20:53

Różnica miedzy świetnie grającą Celta :brawo: a człapiącą Barcą jest kolosalna
Jeszcze na początku meczu sędzia ich okradł.
Nie ma kogoś kto gra dobrze(nawet SR po kwadransie świetnej postawy w defensywie zgasł - nie wierzę w to co piszę), reszta gra źle, nikak lub bardzo źle
Kluczowe jest to "człapanie"
Ok, są kontuzję, nie ma ławki, ale chyba przygotowanie fizyczne ma też co z tym wspólnego. Być może zmęczeni poprzednim sezonem piłkarze reagują gorzej na pracę podczas pretemporady, albo Lucho przedobrzył

Lub, oby tak było, taki jest plan i mecze jak ten są wpisane w koszty
Oby

Kaczy - a kim ma Barca napierać ? Sevilla przycisnęła Celtę bo Emery zrobił zmiany. A miał poważnych piłkarzy na ławce to zrobił z nich użytek
LE ma Rakiticia. W słabej formie
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2015, 20:55 przez grzegorzfcb, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”