Kaczynscy ta sa/byli najwieksze kurwy jakie na polskiej scenie politycznej po 89
No i dziękuje za potwierdzenie moich słow. Jeśli sól lemingozy, sół lewaczków na tym uważa je za największe kurwy tzn. tylko, że Kaczyńscy odjebali zajebistą robotę w kwestii wartości konserwatywnych w naszym kraju będąc solą w oku lewactwa właśnie ze względu na skuteczność. Królem lików nikt się nie zajmuje, budzi tylko śmiech i lekceważenie. Tak jak w życiu pamiętamy tylko tych co nam realnie zaszkodzili, a nie szczekaczy co trochę poszczekali.
Próbuję sobie wyobrazić taki szturm na granicę USA - Meksyk i czegoś mi brakuje.
Ano tak, czołgów.
Zupełnie nie rozumiem tego co się odbywa. Węgrzy powinni do nich strzelać i tyle. Kiedyś tak było. W normalnym kraju tak jest i być powinno.



