Dokładnie! Zapomniałem o tym, a w trakcie meczu byłem na niego mega wkurzony. Szczególnie że to Ter Stegen, młody Niemiec, w którego stylu gry podobieństw do Neuera jest cała masa. Widać po ostatnich dryblingach przed polem karnym się speszył, no ale taki błąd w drugą stronę... Dodatkowo trzeba wspomnieć, że Torres piłki nie prowadził tylko ją gonił, przez co ewentualne wyjście z bramki Marca nie groziłoby sytuacyjnym lobem.BarcaQzYN pisze:Chyba nikt nie wspominał.
Stracona bramka w 100% obciążą Ter Stegena, który spacerem by do tej piłki zdążył. A już chociaż wyjść do Torresa było jego pieprzonym obowiązkiem. Mam nadzieję, że szybko wróci Claudio Bravo, bo młody Niemiec na razie rozczarowuje.
Nikt jakoś o tym katastrofalnym błędzie nie mówi. Źle to obliczył Niemiec, zdążyłby.



