W Europie od zawsze liczyl sie hajs bez rozrosnienia czy rzadzili nią prawi czy lewi.
Wlasnie w tej specyficznej sutuacji przydaloby sie aby EU byla jednym wielkim organizmem na wzor USA. Jeden rzad, rowne prawa wszystkich obywateli, rowne place i zamkniete zewnetrzne granice.
Za duzo jest jednak grup interesu abycos takiego osiagnac.



