Aspekt kibiców : Najgoręcej będzie w Argentynie, bądź innych 'mentalnopodobnych krajach'.W stylu Grecji, Brazylii, i podobnych, gdzie kibice są jak 'małpy'.
Aspekt wojny : To pewnie Glasgow, Buenos Aires (chociaż tam miasto może być podzielone na 10 klubów z pierwszej ligi
Tyle mi przychodzi do głowy, wybaczcie, może coś pominełem, ale dziś był dobry dzień


