Re: Manchester City ( zbiorczy )

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8559
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester City ( zbiorczy )

Post autor: ryba_82 » 25 paź 2014, 20:46

Po remisie z CSKA kolejna wtopa i porażka na Upton Park,choć mam lekki niedosyt po tym meczu,bo patrząc na drugą połowę to mogliśmy równie dobrze wygrać ten mecz 3:2 czy nawet 4:2.Ta porażka może nas bardzo drogo kosztować,bo jeśli jutro Chelsea ogra United to odskoczy nam na osiem punktów,a to już będzie bardzo pokaźna zaliczka przed resztą sezonu i przy dyspozycji podopiecznych Mourinho być może nawet nie do odrobienia.

Brawa dla 'Big Sama' i całej drużyny Młotów,bo zagrali dzisiaj świetne zawody,a swoją walecznością,agresją oraz grą na pograniczu faulu skutecznie wybili z głowy chęci do gry Obywatelom w pierwszej połowie i przez pierwszy kwadrans drugiej odsłony meczu.Pressing w wykonaniu West Hamu dał im dzisiaj trzy punkty na które w pełni zasłużyli.

Pelle ma o czym myśleć,bo jest nieciekawie zarówno w Premier League jak i Lidze Mistrzów.Nie potrafimy zagrać dwóch równych połówek meczu i tutaj upatrywałbym głównej przyczyny straty punktów w dwóch ostatnich spotkaniach.Na miejscu Chilijczyka posadziłbym na ławce Fernando,który po dobrym początku obecnie prezentuje się przeciętnie oraz przystopowałbym na kilka najbliższych spotkań z tą rotacją w obronie,która na pewno nie pomaga zawodnikom złapać odpowiedniego rytmu.Blok defensywny potrzebuje czasu i zgrania,a tak na przemian na bokach gra kto inny,a i na środku Pellegrini rotuje partnerami dla Kompany'ego.Czas postawić na jeden zestaw co już niedługo powinno przynieść pożądany efekt.No i dać pewny plac Milnerowi,który gra bardzo dobry sezon.Osobiście powróciłbym do ustawienia z poprzedniego sezonu z tym wyjątkiem,że w miejsce Nasriego grałby właśnie Milner,a Demichelisa zastąpił Mangala.
blackmore pisze:Aha, Mangala faktycznie prezentuje się dość przeciętnie w pojedynkach w powietrzu. Demichelis też nie jest orłem, ale niechciany Lescott był pod tym względem znacznie pożyteczniejszy.
Lescott to przeszłość,ale nie powiem żałuje trochę jego odejścia.Co do Mangali to rzeczywiście prezentuje się poniżej oczekiwań,ale tak jak pisałem wyżej jemu potrzeba czasu by mógł zgrać się z nowymi kolegami,a tak praktycznie w każdym meczu gra inny blok defensywny. No i łatka najdroższego obrońcy Premier League w historii też pewnie swoje robi.Imo chłopu potrzeba teraz stabilizacji i częstej gry,a tego Pelle mu niestety nie zapewnia.

Wróć do „Anglia”