Tak, ale on obecnie nie prezentuje nawet zadowalającego poziomu. Nie twierdzę, że ma znowu ładować gola za golem z rzutów wolnych i wykonywać rajdy przez 3/4 boiska, ale widoczny jest u niego brak pewności, często traci piłkę albo podaje niedokładnie, co wskazuje na brak porozumienia z kolegami. Nie ma w nim siły, zażartości. Często jest nieobecny, pozostaje w cieniu kolegów. Pewnie się z czasem rozkręci, wczoraj wziął akcję na swoje barki i przyniosło efekt w postaci goli. Na pewno morale wzrosły.ryba_82 pisze:ale on w poprzednim sezonie zawiesił sobie poprzeczkę na tak niebotycznym poziomie,że ciężko mu będzie zagrać drugi tak wyborny sezon.
A, i Fernandinho > Fernando. Na początku sezonu grał ten drugi, ale moim zdaniem pierwszeństwo w podstawowej jedenastce należy się pierwszemu. Może powodem jest już zgranie w linii pomocy z Toure.
Wczoraj wypadł Agbonlahor, a dopiero wraca Benteke, zatem może z czasem będzie to lepiej wyglądało.ryba_82 pisze:Tyle tylko,że Aston Villa to jeden z najsłabszych zespołów ligi pod względem strzelania bramek .



