No faktycznie na papierze wygląda to fajnie. Tyle, że widziałem piątkowy mecz i świetne liczby nieco zaciemniają obraz. Do momentu strzelenia bramki miał chyba same nieudane zagrania. Potem ten gol, za który oczywiście brawa, bo ładnie się znalazł i wyprzedził obrońcę jak na prawdziwą 9 przystało (choć akurat grał na prawym skrzydle). A karny...nic wielkiego w zasadzie nie zrobił. To raczej głupota Drygasa, że złapał Stępińskiego w zupełnie statycznej sytuacji.Dr.Football1 pisze:Widze, ze Stepinski w piatek bramka i wywalczony rzut karny z Zawisza, a gral tylko pol godziny. Oby tak dalej, Mariusz.
A tak poza tym, to podliczylem bilans wystepow Stepinskiego w reprezentacjach mlodziezowych (od U-15 do U-21) i wyglada to naprawde imponujaco - 47 meczow/30 goli.
Ale żeby nie było, że się nadto czepiam, to oczywiście koniec końców trzeba przyznać, że zaliczył dobre wejście i pewnie będzie dostawał kolejne szanse. Wisła ma wąską ławkę i w ofensywie jest pierwszy lub drugi do wejścia.



