Na każdy przypadek trzeba jednak patrzeć indywidualnie.Nie mam o to pretensji i nie mogę wymagać od zawodnika tego, żeby porzucił swoje preferencje/ambicje (chyba, żeby chodziło o naszych rywali).
Real/Barca vs City !== Aston Villa vs EvertonJestem tylko ciekaw- gdyby Roo rok przed koncem kontraktu powiedział że chce iść tylko do Realu/Barcy a na stole byłaby dobra oferta City i ten by ją odrzucił i poszedł na wypozyczenie do City dymajac klub na kase po roku z wolna karta poszedłby gdzie chciał-chciałbym widzieć tutaj Twój wpis redzie bo czuje ze byłby zupełnie inny.
Aston Villa to klub od lat walczący o nic, no może o utrzymanie. Everton jest na fali, gra futbol odpowiadający Tomowi i ma managera, który go ceni.
Bardziej adekwatne byłoby porównanie Real/Barca vs np obecny Milan. Nie ukrywając mojej niechęci do Roo (na którą w moim mniemaniu sobie zasłużył dwukrotnie wypinając się na klub) myślę, że potrafiłbym zrozumieć (szczególnie jeśli miałby u nas cały sezon przesiedzieć na trybunach). Tyle tylko, że tak gdybać to możemy w nieskończoność MGiggsie
I koniec końców za Toma nic nie płaciliśmy, a jego tygodniówka w porównaniu do reszty zespołu jest trochę śmieszna.
Miał być jeden post, a wyszło kilka


