Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 03 wrz 2014, 14:20

Odpisałem już we wcześniejszym poście co by było gdyby to było np City.
Nie mam o to pretensji i nie mogę wymagać od zawodnika tego, żeby porzucił swoje preferencje/ambicje (chyba, żeby chodziło o naszych rywali :mrgreen: ).
Na każdy przypadek trzeba jednak patrzeć indywidualnie.
Jestem tylko ciekaw- gdyby Roo rok przed koncem kontraktu powiedział że chce iść tylko do Realu/Barcy a na stole byłaby dobra oferta City i ten by ją odrzucił i poszedł na wypozyczenie do City dymajac klub na kase po roku z wolna karta poszedłby gdzie chciał-chciałbym widzieć tutaj Twój wpis redzie bo czuje ze byłby zupełnie inny.
Real/Barca vs City !== Aston Villa vs Everton

Aston Villa to klub od lat walczący o nic, no może o utrzymanie. Everton jest na fali, gra futbol odpowiadający Tomowi i ma managera, który go ceni.

Bardziej adekwatne byłoby porównanie Real/Barca vs np obecny Milan. Nie ukrywając mojej niechęci do Roo (na którą w moim mniemaniu sobie zasłużył dwukrotnie wypinając się na klub) myślę, że potrafiłbym zrozumieć (szczególnie jeśli miałby u nas cały sezon przesiedzieć na trybunach). Tyle tylko, że tak gdybać to możemy w nieskończoność MGiggsie :)

I koniec końców za Toma nic nie płaciliśmy, a jego tygodniówka w porównaniu do reszty zespołu jest trochę śmieszna.

Miał być jeden post, a wyszło kilka :P

Wróć do „Anglia”