Żeby była jasność: dwa karne powinny być w tym meczu.Nie było żadnego.......Jeśli miałbym wybrać,która '11' powinna być podyktowana to postawiłbym na tą dla Stoke i najlepiej gdyby ją wykorzystali
Pochwałka dla Yaya,który rozegrał bardzo dobry mecz.Zabrakło bramki/asysty,a wtedy byłby to występ prawie bliski ideału jak na środkowego pomocnika.Zawiódł mnie trochę Pellegrini,który niepotrzebnie majstrował przy wyjściowej jedenastce.Z LFC bardzo dobrze wypadł Zabaleta oraz duet Dzeko/Jovetic,a dziś Chilijczyk postawił na Sagne na prawej obronie,który niewiele daje w ofensywie oraz Aguero od pierwszej minuty.Zwycięskiego składu się nie zmienia,nawet jeśli w kolejce czekają piłkarze typu Kuna.
Stracona bramka idzie na konto Kolarova(??) oraz Fernandinho,którego rozgrzeszam-nie chciał ryzykować czerwa,bo jeśli dobrze pamiętam miał już na koncie żółtą kartkę.Hart imo bez winy,choć jego interwencja dosyć pokraczna.



