Clichy swoją drogą całkiem ładnie pomykał na prawej stronie ostatnio.
A jak już tu jestem to o co chodzi z Nasaticiem? Chłopak zagrał zajebisty sezon, wydawało się, że macie kozaka na lata, potem ta dziwna kontuzja kolana i słyszałem, że jest na wylocie razem z Richardsem. Dwóch megaperspektywicznych gości a wygląda na to, że kontuzje nie pozwolą im zrobić kariery.



