Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: blackmore » 11 lip 2014, 18:49

Emerald pisze:Tak samo jak nie uwazam, zeby De Gea byl lepszy od Navasa,
Pod jakim względem Navas jest lepszy? Tak konkretnie. Gra na linii? Gra nogami (moim zdaniem de Gea to absolutnie nr 1 w tej kwestii, lepszy nawet od Neuera)? W Anglii jest wiele walki "w powietrzu", de Gea ma już to obcykane, tak samo jak różniące się warunki gry w Hiszpanii (w końcu ex-bramkarz Atletico). Jest wyższy, co pozwala mu mieć większy zasięg, nie tylko w rzucaniu się pod poprzeczkę albo od jednego słupka do drugiego niczym Banks, ale również we wznawianiu gry rzutem piłki. No na serio, już pomijając grę w barwach Rojiblancos, ale te trzy lata de Gei w United, w których niejednokrotnie ratował twarz Diabełkom, nie pozwala na postawienie go niżej od Kostarykanina. Już nie chodzi o ten wiek, bo Hiszpan się cały czas rozwija, ale zwyczajnie jak prawdziwy, wybitny golkiper nie schodzi poniżej naprawdę wysokiego poziomu. Z sezonu na sezon notuje świetne występy (tylko początek miał trochę niemrawy, ale Ferguson z uśmiechem na twarzy skomentował "witamy w Anglii").
Emerald pisze:ale jednak wiek robi swoje.
Nie wiem czy robi swoje skoro na przełomie jesieni i wiosny 2011 roku van der Sar był w takiej formie, że żaden młodzian albo nawet 30-latek mu nie podskoczył. Zresztą dość przypomnieć co Holender bronił w np. dwumeczu z Chelsea w LM albo ligowych pojedynkach z tamtego okresu. Dla mnie był wtedy zdecydowanie numerem jeden.

Wróć do „Niemcy”