A tak serio - wyobraźmy sobie sytuację, jaka (mało co) nie zaszła w finałowym meczu PN z Dortmundem - najważniejszy mecz sezonu (tak przynajmniej go przedstawiano, że jak Bayern polegnie, to w zasadzie sezon stracony). Starke leczy kontuzję, na ławce siedzie Raeder. Nagle Neuer, który ledwo co wybił piłkę przed nogami bodajże Lewego, trzyma się za ramię i wzywa lekarzy. Niewiele brakowało, a musiałby zejść, a na (bardzo prawdopodobne) w tym momencie karne wszedłby Raeder (!), który ledwo w rezerwach dawał radę. To jak to jest, skoro na każdą inną pozycję mamy mieć świetnych zmienników, to na bramkarza nas nie stać? Może właśnie taka logika przyświeca temu - dość prawdopodobnemu jak twierdzi hiszpańska prasa - transferowi.
http://valenciacf.lasprovincias.es/noti ... 936-v.html
A Navas? Ponoć się zgadza na bycie rezerwowym, pewnie jego zarobki będą podwojone czy potrojone, w Kostaryce i tak będzie nr 1, a trochę sobie z Bayernem tytułów zdobędzie
Jest też poza tym jakaś plotka w sieci, jakoby Neuer po mundialu miał się poddać jakiemuś zabiegowi, może będzie pauzował przez kilka tygodni, kto wie?


