Ja nie brałem udziału w licytacji argentyńsko-holenderskiej więc nie wiem czemu do mnie te pretensje. Zwyczajnie napisałem o porażkach "cudownych" Holendrów.Bouma pisze:Skoro tak definiujecie ''klęskę'', to nie rozumiem zarzutów w kontekście porównania akurat do Argentyny, która znacznie większe klęski poniosła jakoś na ostatnich 5 MŚ. Zwłaszcza, że dla Argentyny największe wyniki ostatnich 20 lat to finały Copa America w czasach, gdzie nie mieli z kim przegrać.Ebi pisze:Euro u siebie z genialnym składem i pamiętna klęska z Włochami (dwa karne w regulaminowym czasie gry) to chyba klęska co?
Argentyna miała jeszcze gorsze turnieje i faktycznie od lat robi się z niej taka Anglia trochę - wiecznie faworyzowani, potężne nazwiska w kadrze a nawet medalu na CA u siebie nie zdobyli.



