Mam nadzieję, że nikogo nie boli czyjś licznik. A nabijacz, to nabijacz, jeśli nie miał nic do powiedzenia wcześniej, to niemożliwe, aby go nawrócić na pisanie rozprawek. Jak dalej będzie, po prostu się pożegnamy...
A co do solidarności, to Bartix raczej nie rozsławia Interu na tym forum.



