Weiser juz w zeszłym roku nie bardzo dawał radę w drugoligowym Kaiserslautern. Poza szybkością, nie za wiele pokazał, nawet grając dla rzeczonych rezerw.
Pizarro ostatecznie nie wystąpił. Poza Raederem a także Sallahim, który tez posmakował juz Bundesligi, grali zawodnicy, którzy jeszcze nie zagrali w pierwszej drużynie Bayernu (Green szykuje sie do mundialu, a Hojbjerg występował ostatnio w reprezentacji Danii i trenerzy zwolnili go z obowiązki gry dla rezerw). Szkoda, bo nie wiele zabrakło -0:1 w pierwszym meczu, a dzisiaj 2:1...


