Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 23 maja 2014, 18:52

Do czego mam się przyznawać? Do tego, że byłem za Moysem? Że był moim wymarzonym manago? Przecież to bzdura i przytaczałem kilka moich wypowiedzi na ten temat.

Wierzyłem w mistrzowski skład i jestem pewien, że z trenerem mającym pomysł na drużynę byłoby dużo, dużo lepiej. Od samego początku jak pojawiły się plotki nt tego, że Moyes ma przejąć stery miałem obawy. I one się niestety potwierdziły. A tymczasem ponoć wychwalałem go w podobny sposób co teraz LvG :lol:
Ostatnio zmieniony 23 maja 2014, 20:09 przez red85, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”