Na początku - radość, uczucie ulgi. Świetny fachowiec, który w moim odczuciu idealnie pasuje do filozofii tego klubu. Lubi ofensywny futbol, lubi młodzież.Trochę szalony? My to lubimy. Arogancki? Dobrze! Kibice go pokochają.
Jest jednak równiez smutek - karierę definitywnie kończy Ryan Giggs...
PS Dalej czekam na przeprosiny Bassu. Miej w końcu jaja.


