O którym okresie mówisz? Rozumiem start rozgrywek i bodajże wpadka z Mainz albo silnym wówczas Hamburgiem, ale od listopada wyniki był naprawdę zadowalające.Michał M pisze:ze był juz naprawdę krok od zwolnienia (i wcale nie chodziło tu o LM, a sytuacje w lidze).
Wiesz, czy o mały włos... Nie wszystko opiera się na samym udziale w finale, trzeba też się zbliżyć do samego triumfu, a z Interem za wiele do powiedzenia nie mieliście.Michał M pisze:Wiosnę za to miał juz naprawdę świetna i o mały włos, a nie skończyłby tego sezonu z wszystkimi pucharami



