Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14242
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1490
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: coco » 06 paź 2013, 9:08

Nie rozumiem tego pojazdu na Mazzarriego i naszą słabą grę, wcale nie graliśmy tak słabo żeby pisać że Roma to drużyna z innej ligi i że nas zdominowała, nasza gra wyglądała wczoraj o wiele lepiej przy przegranym meczu 0-3 niż w tamtym sezonie z Juve co wygralismy 3-1, zadecydowały indywidualne błędy i Francesco T. który im starszy tym lepszy. Mecz był warty 3 punkty, a nie finał LM, można to odrobić, przyda się ostudzenie temperamentów. Takie pojazdy na Guaro czyta się niemal wszędzie, ale to że Taider jest katastrofalny to już mało kto wspomni, Algierczyk ma papiery na grę, to nie jest piłkarz z gatunku tych drewnianych nic nie wnoszących, ale na litość boską nie na ten czas, gość z Bologny ma robić u nas za podstawowego zawodnika ? powinien być wprowadzany na zmianę z Guaro. Nikt od nas nie oczekuje cudów w tym sezonie, dla nas marzeniem ma być zajęcie na koniec sezonu miejsca w top 3 i tego trzeba się trzymać. W zimie pewnie ruszy sprzedaż lub wypożyczenia z klubu, trzeba się pożegnać z Alvaro P. i Kuzmanoviciem, i w ich miejsce JEDEN ogarnięty środkowy pomocnik. W przypadku odejścia Urugwajczyka, powinniśmy olać już w tym sezonie jego następcę, bo wraca Zanetti i obojętnie jakby nie było to może grać i po lewej i po prawej, takim marzeniem jest prawa strona bo Yuto da rade z przeciętniakami, ale tak jak wczoraj to za wiele nie pomógł, założę się że gdyby grał na lewej to by to lepiej wyglądało bo Japończyk jest w dobrej formie ostatnio. Wtedy mamy po 2 zawodników na pozycje wahadłowych. Marzy mi się taki okres kiedy będziemy sobie mogli pozwolić na zakup np Gundogana, tutaj cała wiara w Massimo że wie co robi i liczy na środki na transfery.

Nie ma co płakać nad tą porażką, najważniejsza faza sezonu zaczyna się na wiosnę, wtedy mistrza zdobywa ten kto straci najmniej punktów. Mamy dużo pracy przed sobą, ale teraz w kalendarzu drużyny można by powiedzieć w naszym zasięgu więc trzeba punktować i nie robić tragedii z remisów na wyjazdach.

Wróć do „Włochy”