Parę tygodni bez ŻADNYCH podstaw twierdziliście, że Matri będzie forowany kosztem Faraona, będzie grał zamiast Faraona, zamiast Balotelliego, zamiast kogokolwiek i zawsze, kiedy tylko będzie zdrowy. I to pomimo tego, że Allegri uparcie twierdził, że Matri ma grać jako wysunięty i przychodzi jako zastępca Pazziniego, a więc zmiennik Balotelliego.
Już nie wspominając o gilardino11, który sądził, że Kaka będzie grał w 4-3-1-2 jako napastnik i nie pozwoli trenerowi ustawić się jako ofensywny pomocnik.
Tymczasem Faraon wypada, a Matri jak był na ławce, tak jest nadal.
Pierwsza połowa faktycznie bardzo słaba. Mało ruchu, mało zgrania, ale to też nie tak, że oczekiwałem wiele więcej. Spodziewałem się, że jeśli wygramy, to przez błysk jednego z graczy, bo "wejście" w nowe ustawienie zajmie trochę czasu - i tak to też wygląda.
Co nie zmienia faktu, że stwierdzenie mete o Allegrim i żonglowaniu taktykami jest CAŁKOWICIE nieuzasadnione. Allegri mówił o przejściu na ten system dawno temu, ale nie miał wykonawcy na trequartistę. Gdy go dostał - zaraz zmienił system i się go trzyma. Trudno to nazwać żonglowaniem taktykami.



