Owszem, miał prawo się zdenerwować,ale oferty miał lepsze podczas tego okienka już, więc mógł spokojnie odejść za dobre pieniądze do Anglii lub Hiszpanii. Galliani też raczej stroni od rzucania kart na stół, bo woli zaskakiwać, a tym razem otwarcie kilka razy powiedział, że Honda przyjdzie w styczniu.
Będę bardzo rozczarowany jeśli tak się nie stanie.



