Po pierwsze kwestią dyskusyjną jest czy się sprawdził (chyba nie o taki wynik z Czarnogórą chodziło).sickstick pisze:Jak dla mnie powinniśmy wałkować system z 2 ofensywnymi pomocnikami i 1 defensywnym, który sprawdził się podczas spotkań z Danią i Czarnogórą. Przeciwko takiemu San Marino to na bokach obrony można nawet wystawić Brożka z Robakiem, nieważne. Wreszcie otrząsnęliśmy się ze smudowej taktyki 2 DMów, więc nie ma sensu do niej wracać.
Fajnie oglądało się nasz środek bez Polanskiego. Gość grał w kadrze walecznie i poprawnie, w zasadzie nie było się do czego przyczepić, ale niewiele z tego wynikało - wyżej ustawiony Zieliński robił o wiele większą różnicę. No i jeśli Krychowiak ma tak grać w każdym meczu jak ostatnio, to sam zrobi więcej niż naszych dwóch DMów podczas EURO. Uważam że zaproponowane przez Fornalika 4-1-4-1 jest jego ostatnią szansą na wyjście z twarzą z tej pracy w Reprezentacji.
Po drugie Klich raczej grał w pierwszej połowie w linii z Krychowiakiem. Nawet były momenty, że był głębiej niż Krychowiak. Na pewno nie było to 2 ofensywnych pomocników obok siebie (Klich-Zieliński). Tu chyba bardziej chodzi o to, aby to nie było
2 DM-ów skupionych głównie na destrukcji, jak np. Borysiuk-Łukasik.
Po trzecie Krychowiak wcale nie był taki bezbłędny jak to wielu opisuje. W dużej mierze odpowiada moim zdaniem za straconego gola z Czarnogórą. Kilka mniejszych wpadek też miał w tym meczu. Jasne, grał nieźle, ale myślę, że stać go na dużo lepsze występy, zwłaszcza, że rywal był bardzo słaby.



