Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8650
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 488

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Slim91 » 09 wrz 2013, 18:57

gilardino11 pisze:115 milionów płaci Juve, wiadomo że na dniach to podskoczy bo Pogba dostanie dużo większy kontrakt ale i tak kilkanaście milionów różnicy ale ile bardziej wartościowa kadra...
Dopóki w zarządzie będą kretyni z Belru na czele sytuacja się nie zmieni.

Moją skromną opinią nie ma szans, żebyśmy na Torino wyszli 4-2-3-1. Przyczyna jest prosta. Tak jak pisał EJ taktyka będzie ustawiana pod naszego Bombardiera, a przecież Balo nie chce(czyżby Raiola go do tego nakłonił :?: ) grać na OPŚ i nie zdziwię się jak ES znowu wyląduje ławce, a taktyką którą wyjdziemy to 4-3-1-2 z trójką Balo - Kaka - Matri. Jakby to ja mógł wybrać skład na Celtów to pomoc z atakiem wyglądałaby następująco: DJ, Monto oraz Poli. W ataku po lewej ES oraz Kaka na prawej stronie zbliżonej bardziej do środka niż w przypadku Faraona oraz Balo na ataku.

Martwią boki obrony, ale sami sobie tego piwa naważyli. Liczę, że pod nieobecność DS'a to Ema będzie grał na LO.
seba82 pisze:Mecz z Torino pewnie będzie poligonem doświadczalnym przed meczem z Celtami.
Powinno być na odwrót. Z Torino gramy systemem sprawdzonym, później doświadczenia z Celticem oraz to co najlepsze dać przeciwko Napoli. Jak będziemy się bawić w doświadczenia w lidze to będziemy się sami z przyszło rocznej LM eliminować.
EnJoy's pisze:Birsa,Silvestre,Zaccardo, Bonera to prawie 4 mln € bez podatku a są jakościowo mierni - nie napiszę, że są zbędni bo gracze tego typu są potrzebni w każdej drużynie, ale nie w takiej ilości i nie w takiej jakości jak ma Milan.
Polemizowałbym czy tacy gracz prócz Silvestra są potrzebni. Jak są to źle to znaczy o naszej primaverze. Birsa to jest zbędny oraz ktoś z dwójki Bonera/Zaccardo. Jak ktoś z rezerw zapowiada się solidnie to zacząłbym już go powoływać do kadry.

Widzę, że sytuacja Nianga przemieniła się w nie ciekawą. Nie zamierzam rozpaczać z tego powodu.

Wróć do „Włochy”