Alvarez nie pasuje mi do taktyki Mazzariego. Przychodził do nas przecież jako skrzydłowy, a wystawiany jest najczęściej jako ofensywny pomocnik. W każdym meczu widać jego tendencję do schodzenia na lewe skrzydło i dublowania pozycji najczęściej Nagatomo. Ciekaw jestem jakby to wyglądało, gdyby zespół był ustawiony coś a'la 3-4-3 z Alvarezem na lewym i Palacio na prawym ataku. Tyle, że w tym ustawieniu ktoś z dwójki Guarin - Kovacić musiałby usiąść na ławce by zachować proporcje w defensywie, chyba, że ogarnęliby środek pola z pomocą jednego ze środkowych obrońców.(L)oczkerson pisze:Zastanawia mnie też wasza organizacja w środku pola. 3 zawodników, których najbardziej cenię i liczę, że będą grali regularnie to Guarin, Kovacic i Alvarez. Tyle, że oni nie stworzą kompletnej formacji pomocy bo Interowi będzie brakowało potencjału defensywnego.
Co do meczu, to podobało mi się, że nie daliśmy się zdominować co w drugiej połowie ubiegłego sezonu było czymś normalnym i drużyny pokroju Genui czy Atalanty bezkarnie mogły nas cisnąć. Wczoraj było widać, kto jest lepszy nie tylko na papierze, ale i na boisku. Martwi mnie tylko wynik



