Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Polscy kibice

Post autor: franz » 20 sie 2013, 7:32

MGiggs pisze:Szkoda że prawicowe media zamiast napisać co fani Ruchu wyczynali w tym dniu na plaży przed incydentem
No fakt.

Odpalali race, które "wybuchają" - pewnie jakiś specjalny rodzaj :wink: , pili piwo (zbrodniarze!), i śpiewali "faszystowskie piosenki" (dziwne - kibice Ruchu i Hymn Narodowy :o ). Zresztą wszystko to dokładnie opisała GW. Najbardziej żal naszych szacownych i kulturalnych gości z Meksyku, którzy po prostu opalali się na plaży :?

Wiecie co mnie najbardziej śmieszy w tym całym medialnym bełkocie? Pisane z nutką grozy, że kibole byli "PÓŁNADZY!!!". No bo w lato/upał na plaże każdy przychodzi w smokingu, albo fraku co najmniej. W każdym bądź razie "ludzie na pewnym poziomie", chociażby bez krawata na plażę nie wejdą. Plażowicz w krawacie jest mniej awanturujący się :wink:

Po prostu konsumenci medialnej papki są już tak skretyniali i niezdolni do logicznego myślenia, że można pisać każdą bzdurę i tak bezrefleksyjnie "łykną to jak młody pelikan"

A no i beka z kretynów, którzy na fejsbuczku już rwali się do przepraszania Meksyku :lol:
MGiggs pisze:Naprawde warto odstawić swoje prawicowe pisemka i zainteresować się całym tym zajściem.
Właśnie nie warto skupiać ani grama uwagi i dyskusji publicznej nad tym incydentem. Nie warto interesować się tym zajściem. Media relacjonowały to jakby wybuchała trzecia wojna światowa, jakby zamieszki w Egipcie przy tym - były tylko drobnym incydentem. Jednak jeśli obejrzy się nagrania z całego zajścia zobaczy się drobną potyczkę, w której 4-5 kolesi dostaje kopy, reszta ucieka i tyle z wielkiej bitwy na miarę II wojny światowej. Takie rzeczy co noc dzieją się w Mielnie i jakoś nikt relacji na żywo nie robi, zaś dużo lepsze występy można obserwować w prawie każdej "wiejskiej dysce" i też cisza.

Jednak media trąbią o tym non stop, a wiadomo że to one są narratorem dyskusji publicznej. Wczoraj wypłynęła na światło dzienne informacja o fotelach za ponad 15 tysięcy, siedziskach obrotowych za ponad 8 i krzesłach za 5 tysięcy kupionych do gmachu MSZ. To sumy za JEDNĄ SZTUKĘ. Jeśli w jakimś cywilizowanym kraju, z racjonalną i merytoryczną debata publiczną i obiektywnymi/pluralistycznymi mediami jakiś baran z rządowej kolacji wydał by tak wielkie sumy żeby wygodnie posadzić dupę media by go zniszczyły. W czasach kryzysu, ogromnego deficytu publicznego i oszczędzania na wszystkim wydawać na krzesło sumę za jaką rodzina w Polsce musi żyć kilka miesięcy. No ale kibole ważniejsi. Do tego oczywiście "mama Madzi" + "królewskie dziecko" oś uwagi TVNu :)

Jak widać są "pożyteczni idioci", którzy to "łykają". W sumie smutne :(

Wróć do „Polska”