Confederations Cup 2005 - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Puchar Konfederacji?

Czas głosowania minął 27 cze 2005, 16:52

Argentyna
13
30%
Brazylia
23
53%
Niemcy
2
5%
Grecja
2
5%
Meksyk
1
2%
Japonia
1
2%
Tunezja
1
2%
Australia
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 16 cze 2005, 18:04

dzisiaj będzie ciekawy pojedynek mistrzów świata - Brazylijczyków z mistrzami Europy - Grekami.Ciekawe kto wygra.
Przypuszczalne składy:

Brazylia: Dida - Cicinho, Lucio, Roque Junior, Gilberto - Kaka, Emerson, Ze Roberto, Ronaldinho - Robinho, Adriano.
Grecja: Nikopolidis - Seitaridis, Goumas, Fyssas - Basinas, Karagounis, Zagorakis, Amanatidis (Giannakopoulos), Katsouranis - Charisteas, Vryzas.

Sędzia: Lubos Michel (Słowacja)
Ciekawe jak zagraja Grecy przeciwko takim gwiazdom.
Wielka szkoda ze nie mozna tego meczu zobaczyc na żywo w TV.

Adam N
Skład B
Skład B
Posty: 112
Rejestracja: 17 lut 2005, 19:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adam N » 16 cze 2005, 18:20

Szkoda że Eurosport nie pokazuje tego na żywo ale jutro warto będzie obejrzeć powtórkę ! Co do poprzednich meczy to stały na dość dobrym poziomie. Zaimponował mi chłopak który strzelił bramke dla Tunezji, ale nie pamietam jak sie nazywa :oops: W meczu Brazylia - Grecja wygra Brazylia

Krzysztof T.
Skład B
Skład B
Posty: 112
Rejestracja: 11 maja 2005, 14:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof T. » 16 cze 2005, 20:25

Wczorajszy mecz Niemcy - Australia z pewnością mógł się podobać, padło dużo bramek, mecz stał na dobrym poziomie. Niemcy momentami grali zbyt nerwowo, głupio tracili piłke, jednak widać już bardziej ofensywne nastawienie drużyny. Ku mojemu zdziwieniu Australia zagrała bardzo dobry mecz. Z kolei dzisiaj mam nadzieję zobaczyć jeszcze lepszy pojedynek: Brazylia - Grecja.
Ostatnio zmieniony 17 cze 2005, 8:35 przez Krzysztof T., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 cze 2005, 23:38

Czas podzielić się wrażeniami po meczu mistrza świata z mistrzem europy.
Początek meczu spokojny, po kwadransie Brazylia przycisnąła na 5 minut i nie opuszczała pola karnego Greków.
Bramka Adriano na 1:0 - coś pięknego, praktycznie z miejsca (2 kroki) z około 25 metrów - tuż prz słupku.
:D

Druga połowa rozpoczęła się od szybkiego ataku canarinhos a dokładnie, od wspaniałego rajdu Gilberto, który wyłożył piłkę Robinho - 2:0 :D

Brazylia cały czas kontrolowała przebieg gry - Grecy mieli jedną sytuację - ale Charisteas potwierdził swoją słabą skuteczność. :lol:

Carlos Alberto Perreira dokonał pierwszych zmian w 70 minucie - zeszli Ronaldinho (nie zachwycił) i Kaka - lepszy występ. Na ich miejsce weszli Renato i ricardo Oliveira - którzy tez nie zachwycili.
po kilku minutach ostatnią zmianęprzerowadził trener brazylijczyków na boisku pojawił się Juninho Pernambucano. Po chwili rzut rożny wykonywała Brazyli i fenomenalne (bardzo sprtne) uderzenie Juninho 3:0

Później jeszcze Robinho strzelił 2 gola, ale sędzia dopatrzył się spalonego i bramki nie uznał (był rzeczywiście minimalny spalony)

W sumie zasłużone zwycięstwo mistrzów świata :wink:

W drugim meczu meksyk przegrywając z Japonią już 0:1 zdołał wygrać 2:1 (tutaj też był spalony i tylko dlatego Meksyk nie wygrał wyżej)

Krzysztof T.
Skład B
Skład B
Posty: 112
Rejestracja: 11 maja 2005, 14:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof T. » 17 cze 2005, 15:03

fieldy pisze:Po chwili rzut rożny wykonywała Brazyli i fenomenalne (bardzo sprtne) uderzenie Juninho 3:0
Chyba rzut wolny. :)

Brazylia - Grecja 3:0
Mecz stał na wysokim poziomie. Widoczna była przewaga Brazylii. Tempo momentami nie było zbyt imponujące. W tym pojedynku widać było zmęczenie niektórych zawodników po sezonie. Był to pierwszy mecz w tegorocznym turnieju, w którym padła większa różnica bramek. Brazylijczycy strzelili trzy piękne bramki (szczególnie Adriano i Juninho mi sie podobały).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 cze 2005, 17:29

oczywiście - trochę się zapędziłem - ale to przez tą piękną bramkę :wink:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 17 cze 2005, 18:27

Robinho za bardzo nie zachwycił w tym meczu strzelił co prawda bramke ale ja byłem nastawiony na cudowne dryblingi których bylo jak na lekarstwo. Ronaldinho tez był jakiś nie swój, u niego to najwidoczniej zmęczenie sezonem!!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 cze 2005, 18:48

Kaka za to bardzo dobrze utrzymywał się przy piłce - jak go inni atakowali, szkoda że robinho strzelił drugą bramę z minimalnego spalonego bo była naprawde ładna. A zwróciliście uwagę na wspaniały rajd Gilberto i asystę przy bramce Robinho :?:

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 17 cze 2005, 19:19

fieldy pisze:Kaka za to bardzo dobrze utrzymywał się przy piłce - jak go inni atakowali, szkoda że robinho strzelił drugą bramę z minimalnego spalonego bo była naprawde ładna. A zwróciliście uwagę na wspaniały rajd Gilberto i asystę przy bramce Robinho :?:
Tak, Gilberto przeprowadził świetną akcję, Robinho musiał tylko dostawić nogę. :shock:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 17 cze 2005, 23:33

W drugim meczu Meksyk pokonał Japonię 2:1.Mecz niestał na jakimś wysokim poziomie, ale bramki były nawet dośc ładne.Japonia miała wiele szans, ale zabrakło hmm...poprostu szczęścia.


Japonia - Meksyk 1:2 (1:1)
Bramki: Yanagisawa (12) - Zinho (39), Fonseca (64).

Japonia: Kawaguchi - Tanaka, Miyamoto, Chano (83 min. - Tamada) - Fukunishi, Kaji , H. Nakata, Santos - Ogasawara (68 min. - Oguro), Nakamura (59 min. - Inamoto) - Yanagisawa .

Meksyk: Sanchez - Carmona, Osorio, Galindo, Salcido - Pardo, Zinha , Torrado (46 min. - Perez), Lozano (46 min. - Pineda) - Fonseca (86 min. - Rodriguez), Borgetti.

Sędzia: Matthew Breeze (Australia).

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 18 cze 2005, 0:59

fieldy pisze:Kaka za to bardzo dobrze utrzymywał się przy piłce - jak go inni atakowali, szkoda że robinho strzelił drugą bramę z minimalnego spalonego bo była naprawde ładna. A zwróciliście uwagę na wspaniały rajd Gilberto i asystę przy bramce Robinho :?:
Ten Gilberto zagrał bardzo dobrze podoba mi się ten koles...jak widać mają kim zastąpić R. Carlosa...a jest jeszcze Dede, Nery, Maxwell Ci to mają problem...Wpaniale wejście Juninho, on chyba jako jedyny bije tak swietnie wolne z prostego podbicią, wogole niekręci pilki...
Nie wiem czemu wszyscy czepiają się Robinho zagrał bardzo dobrze troszeczke na początku zaa lekko podawał ale póxniej kilka akcji miał świetnych, w tym meczu przyćmił Ronaldinho, w koncu został uznany graczem meczu...
Podobało mi się to jak boczni obroncy brazylijscy włączali się do akcji ofensywnych...
Adriano nie istaniał przez caly mecz jedna akcja fenomenalna zresztą, ten zwodzik nogą i booomba :shock: fenomenalna bramka...
A Grecy poprawiaja swój styl gry z meczu na mecz grają bardziej ofensywnie...To nie jest już druzyna własnej połowy jaka była na Euro...Seitaridis nadal gra świetnie myślalem że to będzie piłkarz jednego turnieje dobrze że się myliłem :wink:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2005, 10:12

Dzisiaj będziemy mogli obejrzeć wbrew pozorom dwa ciekawe mecze.
Australia - Argentyna. Argentyńczycy, którzy nie zachwycali w meczu z Tunezją staną naprzeciw Australii, która wypadła dobrze w meczu z Niemcami. Kiedy Argentyna grała z Tunezja spodziewałem się pięknych goli. Zawiodłem się. Teraz przeciwnik +/- tej samej klasy i trudno się spodziewać lepszej gry Argentyny jeżeli Pekerman nic nie zmieni w taktyce. Obstawiam wymęczone zwycięstwo Argentyny.

Niemcy - Tunezja. Można napisać to samo co o meczu Argentyny z Australią. Obstawiam jednak nie wymęczone zwycięstwo. 2-0 dla Niemiec.

jarma70
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 30 maja 2005, 18:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Głuchołazy

Brazylia - Grecja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jarma70 » 18 cze 2005, 13:19

To był piękny mecz. Bramki dla Canarinhos szczelali Adriano (może postarać się o króla strzelców), Robinho oraz Juninho Pernambucano

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 18 cze 2005, 15:22

Niemcy przejadą po słabiutkiej Tunezji!!!!! Mają dobry skład tylko obrona jest do niczego! Podolski dzisiaj coś napewno strzeli !
Co do Argentyny to mnie ta drużyna w obecnym składzie wogóle nie zachwyca , Saviola na ataku gra jak trampkarz wolałbym Teveza przynajmnie dynamiczyny jest i nie da się odepchnąć tak jak Javier
Riqelme gra jak zawsze na swoim wysokim poziomie!!!!! Jak już niech Pekerman zagra dwójką nominalnych napastników.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2005, 15:28

Rossi pisze:wolałbym Teveza.
Wszyscy chcą Teveza w ataku oprócz Pekermana :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”