swietny mecz espanii, totalna kontrola (ruscy 0 celnych strzalow na bramke i 1 niecelny po przypadkowym bilardzie, chociaz mogl z tego wpasc fajny gol - nieczesto sie takie cos zdarza przy 22latkach). Najlepszy na placu Thiago, zagral na ulubionej dla siebie pozycji 4, i jak zwykle na takich turniejach gra genialnie, niegorzej blyskotliwy Isco i prawdziwa dziś skała Mark Bartra. W 1 polowie dobrze gral tez Illaramendi, pozniej nieco zniknał. Najslabszy dramatycznie zly Rodrigo, ale to nie nowsc on wiecznie wydaje mi sie ciagniety za uszy. beznadziejny pilkarzyna.
Czekamy na mecze Hiszpanow w dalszej czesci rozgrywek.



