Re: Mistrzostwa Swiata U-20 & Mistrzostwa Europy U-21 2013

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Mistrzostwa Swiata U-20 & Mistrzostwa Europy U-21 2013

Post autor: Morrow » 06 cze 2013, 13:50

Arwin pisze:
Morrow pisze:Nie demonizowałbym też Zahy i Ince'a. Chłopaki coś tam potrafią ale do tej pory pokazali się raptem w Championship, w której i Radek Majewski sieka hattricki. W innych zespołach są goście o być może większej skali talentu a w dodatku obyci już na piłkarskich salonach.
W dotychczasowych spotkaniach młodzieżowej reprezentacji Anglii, które dane mi było oglądać Ince bądź Zaha lub też oboje jednocześnie, gdy grali razem odpowiadali za kreowanie sytuacji bramkowych. Zakładam, że oglądałeś wczorajsze spotkanie w całości, ja widziałem kawałek pierwszej połowy i kawałek drugiej, ale po tym co zobaczyłem przez tę krótkie chwile Anglia nie potrafiła stworzyć sobie sytuacji bramkowych. Sordell raczej jeździec bez głowy, a Wickham to straszliwie przereklamowany młodzian, który w reprezentacji jest raczej słaby. Myślisz, że z któryś z dwójki Zaha/Ince nie wpłynąłby pozytywnie na ofensywę Włoską? Bo ja jestem przekonany, że tak by było.
Oczywiście zgadzam się z Tobą, że Zaha i Ince powinni być filarami i wyróżniającymi się graczami tego zespołu, wczoraj naturalnie by się przydali i mogliby narobić trochę wiatru, być może nieco poprawiliby odbiór tego meczu w wykonaniu Anglii ale w moim odczuciu to nie ich nieobecność sprawiła, że Anglia wyglądała tak biednie. Nie odmawiam im też w żadnym wypadku szans na zrobienie wielkich karier, to dopiero przed nimi, chodzi mi raczej o całą drużynę angielską i jej pomysł na grę.

Wydaje mi się jednak, że słabości Anglików nie należy upatrywać głównie w nieobecności tych dwóch dzieciaków a w modelu gry jaki proponuje od lat angielska myśl szkoleniowa. Czy to Zaha czy Ince mogą być nawet gwiazdami tego turnieju ale nie zmieni to faktu, że angielska piłka wciąż stoi w miejscu i to brutalnie widać już na płaszczyźnie młodzieżowej. A jeśli dodamy do tego naprawdę biedne pokolenie i kolejnego trenera, który nic nie zmienia ani nie wnosi to trudno być optymistą.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”