1/4 finału, pierwsze mecze
Fluminense - Olimpia Asuncion 0:0
Tutaj obejrzałem tylko 1. połowę, w trakcie której dominowali piłkarze Flu. Już bodajże w 3. minucie Carlinhos zmarnował świetną sytuację (jego strzał znakomicie wybronił skracając kąt Silva), później golkiper Olimpii kilkukrotnie bronił w groźnych sytuacjach. Ten brak skuteczności może się na Fluminense zemścić, bo Olimpia nie przegrała jeszcze w tej edycji meczu na własnym boisku, za to rozgromiła Newell's 4:1 i Universidad de Chile 3:0.
Boca Juniors - Newell's Old Boys 0:0
Dobry, wyrównany mecz w którym zabrakło w sumie tylko bramek, bo sytuacji i emocji zdecydowanie nie. Pierwsza połowa z lekkim wskazaniem na Boca, znakomitą sytuację zmarnował Erviti, za to w drugiej odsłonie mieliśmy wymianę ciosów - Orion fantastyczną paradą wybronił strzał z woleja jednego z graczy Newell's, sporo pracy miał również Guzman. W doliczonym czasie gry w trakcie przepychanek przy ostatnim rzucie rożnym po żółtej kartce dostali Burdisso i Vergini, ten pierwszy praktycznie za nic, a że była to jego druga kartka, to Boca przystąpią do rewanżu osłabieni w ten absurdalny sposób.



