Wygląda na to, że szanse Realu Garcilaso na awans do półfinału wyparowały po 25 minutach pierwszego meczu - jest już 2:0 dla Santa Fe.
Chociaż... sędzia właśnie podyktował karnego dla Garcilaso, może jeszcze nie wszystko stracone.
edit: nad bramką, raczej po Peruwiańczykach



