Chelsea, wygrywając z Manchesterem United, znacznie przybliżyła się do Ligi Mistrzów. Mecz może nie powalał, rywal grał o pietruszkę, a Londyńczycy też niespecjalnie wykazywali chęci do wygrania spotkania, pewnie dlatego że bali się straty gola. Ostatecznie jednak udało się zdobyć ważne 3 punkty. Teraz tylko pokonać Tottenham i dalej The Blues nie powinni już nic popsuć.
Kontrowersje pojawiły się wokół zachowania Luiza, który podobno symulował i śmiał się, leżąc na ziemi. No cóż, ludzie szukają w tym jakiegoś chamstwa z jego strony, a zapominają kompletnie o zachowaniu Rafaela, który wylał swoją frustrację w taki a nie inny sposób, w dodatku na swoim rodaku.



