Nacional Montevideo - Boca Juniors 0:1 (Riquelme 43'-karny)
Dość emocjonujący mecz, w którym zawiedli przede wszystkim gospodarze - przestrzelony rzut karny Ivana Alonso, do tego nieumiejętność ugryzienia osłabionych gości w 2. połowie (przy nielicznych sytuacjach na wysokości zadania stawał Orion), nie pomógł dinozaur Recoba. Boca palił się grunt pod nogami, te 3 punkty poprawiają ich sytuację, ale nadal czeka ich bardzo trudny wyjazdowy mecz z Tolucą, gdzie nie będą mogli przegrać.
Tamten dzieł był poprzedzony 2 godzinami snu i zaczął się dla mnie o 5.30, tak że nie dociągnąłem do Arsenal Sarandi - Sao Paulo



